Road to PB

Bieganie jest jak Lotto – część 2

5

Siedziałem w pociągu do Międzyzdrojów, w którym tak naprawdę nie powinno mnie być. Przedział nabity w opór zupełnie obcymi ludźmi i tymi, których znałem aż za dobrze. Noc raczej z tych ciepłych, ale świst hulającego po wagonie wiatru i stukot… Kontynuuj czytanie →

Bieganie jest jak Lotto – część 1

7

Gdy tylko miasta obrastają szyldami z informacją o rekordowej kumulacji, zdarza mi się ustawiać w kolejce do kolektury. Po kupon wchodzi zwykły Krzysztof, ale gdy opuszczam kanciapę przez następne kilka, kilkanaście, albo kilkadziesiąt godzin staję się innym człowiekiem – potencjalnym… Kontynuuj czytanie →

Antyteza Faraona

14

Jakiś czas temu pojawił się na portalu temat biegowych aksjomatów, twierdzeń uważanych za oczywiste w kontekście biegowego treningu. Aksjomatów się nie weryfikuje, tylko przyjmuje, że tak jest i koniec. Trochę podobnie jest z plotką, którą również mało kto poddaje jakiejś… Kontynuuj czytanie →

Ambiwalencja. Jakie było ostatnie pół roku?

3

Już po wszystkiemu, po wszystkiemu już. Asfalt Endrju oszukał…Powiedział lata temu w swoim słynnym monologu Marcin Daniec. Na mnie też już nastał koniec, wiosenne starty uważam za oficjalnie zamknięte. Chciałbym w tym wpisie zrobić małe podsumowanie tego co działo się… Kontynuuj czytanie →

VI Ostródzki Półmaraton św. Jerzego – startowa wiosna 2017

9

W sumie jakby się tak zastanowić to w Polsce przez większą część roku jest dość chłodno i pochmurnie. Zimno i pada, zimno i pada….a lato nie jest gorące – podpowiada Kazik. Cały wic polega jednak na tym, że najwięcej fajnych… Kontynuuj czytanie →

IV Bieg Uniwersytecki – startowa wiosna 2017

4

Miałem od kilku dni jakieś irracjonalne poczucie, że czeka mnie dobry bieg. Jakieś dziwnie głębokie przekonanie, że powalczę, jak dawno nie walczyłem. Bieg Uniwersytecki, bo o nim mowa to specyficzna impreza. Trasa jest trudna technicznie, ze zróżnicowaną nawierzchnią, wiedzie alejkami… Kontynuuj czytanie →

Puchar Wyspy Giżyckiej – startowa wiosna 2017

3

A kto umarł, ten nie żyje – powiedział Bogusław Linda w Psach. Myślę, że spokojnie pan Władysław Pasikowski mógłby do swojego scenariusza zrobić mały przypis – *fraza nie dotyczy biegaczy. Dwa tygodnie temu zaliczyłem co prawda zgona na Podlasiu, ale… Kontynuuj czytanie →

24 z 24 – Białystok Półmaraton

18

Wiecie, ja naprawdę byłem mocno przekonany, że zrobię w Białymstoku świetny bieg. 1:16 powinno być formalnością, a jeśli trafię na lepszy dzień to może nawet powalczę o 1:15. Trenowałem – moim zdaniem – dość rozsądnie a równocześnie najmocniej w życiu…. Kontynuuj czytanie →

23 z 24 – Mistrzowie i czerwona latarnia ;-)

4

Praktycznie całą niedzielę spędziłem śledząc losy naszych biegaczy Ultra podczas Wings for Life. Ciągle nie mogę wyjść z podziwu dla ich dokonań. Sam nie wiem kto zrobił na mnie największe wrażenie. Dominika Stelmach, która rozbiła w pył rekord świata Japonki… Kontynuuj czytanie →

22 z 24 – Presja, dom wariatów i trzy wnioski, które wstrząsnęły posadami świata.

2

Po ostatnim starcie dostałem bardzo dużo gratulacji i innego typu wyrazów wsparcia. Samych Waszych komentarzy na blogu pojawiło się kilkanaście. Podobnie sytuacja wyglądała na moim Facebooku, a czarę SŁODYCZY przelał LubelskiBiegacz*, który na swojej stronie w ramach przeglądu najważniejszych wyników… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑