NB 1080v12
 
21 czerwca 2013 Redakcja Bieganie.pl Zacznij Biegać

Bieganie i inne sporty


Pytanie od fana adidas Running Polska:

Biorąc całokształt pod uwagę, tj. wyczerpujące treningi 3-4 razy w tygodniu, potrzebę odpoczynku to, czy warto wplatać w swój grafik inne aktywności aerobowe (o trening siłowy mi nie chodzi) w celu rozwoju wytrzymałości i wydolności tlenowej? Mam na myśli jazdę rowerem, pływanie, wiosła itp.? Szczególnie w okresie startowym, czy takie dodatkowe zajęcia angażujące inne partie mięśniowe niż nogi pomagają? Andrzej Soliwoda

adidas540

Odpowiedź Tomasza Lewandowskiego, trenera:

Witaj Andrzeju!

Trenując 3- 4 razy w tygodniu oraz biorąc pod uwagę obowiązki życia codziennego, mamy dość napięty grafik, stąd też ciężko wpleść w niego jeszcze dodatkowe aktywności fizyczne. Po informacjach jakie podałeś w pytaniu ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, czy w Twoim przypadku warto jest skorzystać z innych aktywności fizycznych. Musisz się zastanowić czy masz możliwość włączenia piątego treningu w tygodniu, czy może lepiej zrezygnować z jednego treningu biegowego i zastąpić go np. pływaniem.

Jeśli zdecydujesz się na wprowadzenie dodatkowej aktywności fizycznej to jak najbardziej można z niej skorzystać, podnosząc w ten sposób swoją sprawność ogólną. Przykładem może być pływanie, które równie jak bieganie, kompleksowo działa na nasz organizm. Aktywuje znaczną część naszych partii mięśniowych takich jak: mięśnie ramion, nóg, grzbietu oraz brzucha. Dodatkowo kształtujemy koordynację ruchową oraz uczy rytmicznego oddechu. Zarówno pływanie , jazda na rowerze oraz wiosła będą wpływały pozytywnie na rozwój wytrzymałości tlenowej. Należy jednak pamiętać, że trening biegowy wykonywany 3-4 razy w tygodniu kształtuje naszą wytrzymałość tlenową w największym stopniu, gdyż jest to trening najbliższy specyfiką do dyscypliny, w której będziesz rywalizował na zawodach (zawody biegowe). Dlatego też uważam, że inne aktywności fizyczne wykonywane raz lub dwa razy w tygodniu poprawią Twoją sprawność ogólną, natomiast będą podtrzymywały poziom wytrzymałości tlenowej, który wypracujesz poprzez bieganie.

Gdy masz kontuzję, albo nie masz możliwości wyjść pobiegać do lasu, wówczas warto jest skorzystać z treningu zastępczego, np. pływania, roweru, gier zespołowych itp.

Wprowadzenie innej aktywności fizycznej niż bieganie, może mieć pozytywny wpływ na organizm, ponieważ czasem nasz układ ruchu jest po prostu zmęczony samym bieganiem. Nawet zawodowcy w okresie przygotowania ogólnego, korzystają np. z basenu, traktując go nie tylko jako odnowę biologiczną, lecz również jako trening kształtujący takie partie mięśniowe jak ramiona, grzbiet czy brzuch, a także mięśnie oddechowe. Ma to za zadanie przygotowanie aparatu ruchu do realizowania większych obciążeń w późniejszych etapach treningu. W związku z tym trening „niebiegowy” jest dobrym uzupełnieniem treningu właściwego.

Nie polecam jednak wprowadzania innej aktywności fizycznej w okresie startowym. Jest to dość ryzykowne i może zbytnio obciążyć organizm, który oprócz zmęczenia treningiem jest również narażony na zmęczenie ( zarówno fizyczne jak i psychiczne) startami. W okresie startowym powinieneś się raczej skupić na tym, aby maksymalnie wypocząć między startami oraz podtrzymać poziom wytrzymałości, wypracowany w okresie przygotowawczym.

Wyjątkiem jest pływanie, które po ciężkim treningu lub zawodach, świetnie nadaje się by przyspieszyć regenerację. Załóżmy, że w sobotę biegałeś jakiś długi bieg uliczny, jesteś pozbijany, mięśnie są napięte i zmęczone. Masz dosyć biegania na najbliższych kilka dnia. Wtedy właśnie, następnego dnia, warto jest wejść do wody i bardzo łagodnie się „rozpływać”. Nie chodzi tu o mocny trening w wodzie, a o rozluźnienie mięśni, odświeżenie.

Redakcja Bieganie.pl