Road to PB

Kategoria

Trening

2 z 16 – dwie konwersacje

4

Nie mam trenera, co nie oznacza, że nikt nie analizuje moich biegowych poczynań. Żona. Mój coach, dietetyk, odnowa biologiczna, sponsor i ambasador marki zarazem. Na przykład dzisiaj przeprowadziliśmy drobną rozmowę motywacyjną po powrocie z treningu. Ale zanim do niej doszło… Kontynuuj czytanie →

1 z 16 – rytmem do Gdyni

5

RSR to nie skrót nowej partii politycznej, choć gdybym takową stworzył mogłaby brzmieć – Ruch Społecznej Rewolucji. Śladem najlepszych wzorców obiecałbym każdemu obywatelowi po sto milionów na łebka i wolne weekendy. Głosowalibyście? Sam chętnie przytuliłbym sto baniek ale następnego dnia… Kontynuuj czytanie →

Postępowiec na roztrenowaniu

9

Jedna z fajniejszych rzeczy w byciu człowiekiem zaczyna się na literkę „P” – zgoda? No jasne! – krzykną koneserzy Piwa. Oczywista sprawa. – przytakną fani Pączków. I choć obydwa nadmienione produkty są również bliskie memu sercu i doceniam ich walory,… Kontynuuj czytanie →

Wyrocznia i Rekordzista – kompresja i Parkrun

2

Czy kompresja rzeczywiście działa? Myślę że w natłoku różnych opinii i koncepcji wypadałoby stanąć chociaż raz w prawdzie i powiedzieć coś bez ogródek. Oto jestem i nie zawaham się napisać całej prawdy i tylko prawdy, a więc jeśli jesteście jej… Kontynuuj czytanie →

Rocznica bloga

15

Tak pochłonęło mnie ostatnio pisanie o Amerykanach i napadach na cukiernie, że przeoczyłem jedną ważną datę w dziejach tego bloga. Otóż 14 września minął dokładnie rok odkąd dodałem na platformie Bieglog inauguracyjnego posta. Przyznam się na wstępie, że nie była… Kontynuuj czytanie →

O dwóch takich co podbudowali moje nadszarpnięte EGO

0

Przyglądałem się tej górce od ponad roku. Startuje w pobliżu KFC gdzie smród smażonego tłuszczu łaskocze nozdrza, a kończy przy samym wjeździe do Szpitala. Dostrzegacie życiową metaforę krajobrazu? Kilkaset metrów  dość łagodnego wzniesienia, gdzie równolegle po torowisku suną zielone tramwaje…. Kontynuuj czytanie →

Od zera do runnera? Początek przygotowań.

1

Wszystko robię od końca. Książki czytam od ostatniej strony, obiad zaczynam od deseru, a wypłatę wydaję zanim jeszcze zdąży przyjść. Z bieganiem jest inaczej. Jest to jedna z dwóch dziedzin mojego życia w której jestem w stanie wytrwać  i jedyna,… Kontynuuj czytanie →

Ambiwalencja. Jakie było ostatnie pół roku?

3

Już po wszystkiemu, po wszystkiemu już. Asfalt Endrju oszukał…Powiedział lata temu w swoim słynnym monologu Marcin Daniec. Na mnie też już nastał koniec, wiosenne starty uważam za oficjalnie zamknięte. Chciałbym w tym wpisie zrobić małe podsumowanie tego co działo się… Kontynuuj czytanie →

24 z 24 – Białystok Półmaraton

18

Wiecie, ja naprawdę byłem mocno przekonany, że zrobię w Białymstoku świetny bieg. 1:16 powinno być formalnością, a jeśli trafię na lepszy dzień to może nawet powalczę o 1:15. Trenowałem – moim zdaniem – dość rozsądnie a równocześnie najmocniej w życiu…. Kontynuuj czytanie →

23 z 24 – Mistrzowie i czerwona latarnia ;-)

4

Praktycznie całą niedzielę spędziłem śledząc losy naszych biegaczy Ultra podczas Wings for Life. Ciągle nie mogę wyjść z podziwu dla ich dokonań. Sam nie wiem kto zrobił na mnie największe wrażenie. Dominika Stelmach, która rozbiła w pył rekord świata Japonki… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑