Road to PB

Kategoria

Trening

12 z 24 – Demotywator

2

Miałem kilka lat temu fazę na motywacyjne filmiki. Oglądałem ich tony, zwłaszcza zbierając się na trening o 4, czy 5 rano. Wkręcały mnie na żywsze obroty. Częstym motywem (nomen omen) pojawiającym się w tych krótkich video był tekst – Life… Kontynuuj czytanie →

11 z 24 – Nocna Dycha do Maratonu, Lublin 2017

7

Mógłbym napisać tysiąc zdań o starcie w lubelskiej dyszce, ale to wszystko i tak nie oddałoby stanu w jakim byłem na trasie. Ale coś napisać wypada o pierwszych zawodach w 2017 roku i oficjalnym debiucie w kategorii M30. No więc,… Kontynuuj czytanie →

10 z 24 – O człowieku, który jadąc koleją przestał marzyć?

8

„Porzućcie wszelką nadzieję, Wy, którzy tu wchodzicie” – taki napis powinien widnieć zaraz przy wejściu do polskich dworców kolejowych. Spędziłem wiele nocy na złowieszczej stacji w podkarpackim Przeworsku wyczekując pociągów na rodzinny zachód. Wiem co to Przemyślanin, Kormoran czy Hetman… Kontynuuj czytanie →

9 z 24 – kombinator Fari

1

„Kombinuję…cały czas, kombinuję…non stop”(1) – nawinęli kiedyś chłopaki z Alkopoligamii. I chyba coś w tym jest, że talent do kombinatorki to nasza „tradycja narodowa i siedzi w nas jak szósty zmysł” – przywołując tym razem kultowy numer Pezeta(2). Kombinowanie przydaje… Kontynuuj czytanie →

8 z 24 – M30

8

Działo się to wszystko w bramie Morawskiej tuż przy granicy z Czechami. A w zasadzie z Czechosłowacją, ponieważ mieliśmy rok 1987. Był piątek, zmrok, zima na tyle mroźna, że odwoływali Pekaesy. Właśnie dzwonili do kościoła na wieczorną mszę. Tak się… Kontynuuj czytanie →

7 z 24 – Marek

2

W tym miejscu miała się znaleźć relacja z kolejnego startu w City Trail. Jednak już tydzień temu pisałem, że w CT nie wystartuję i o dziwo, wytrwałem w tym postanowieniu. To chyba pierwszy raz w życiu jak wytrzymałem napięcie i… Kontynuuj czytanie →

6 z 24 – francuski piesek

0

Trener miał dużo powiedzonek. Większość z nich nie nadaje się do cytowania w czasach wszechobecnej poprawności politycznej. Wtedy nikt się jednak nie obrażał. Seksizm, szowinizm? Myśmy nawet nie wiedzieli, że takie pojęcia w ogóle istnieją. Dopiero media przez ostatnią dekadę… Kontynuuj czytanie →

5 z 24 – od Szczepana do Sylwestra

2

W życiu każdego mężczyzny przychodzi taki moment, że trzeba zejść z poziomu spraw globalnych, największej wagi na poziom spraw codziennych, z pozoru miałkich i nieistotnych. No więc – uwaga! Schodzę. Po dużym podsumowaniu całorocznym pora napisać parę słów o tym,… Kontynuuj czytanie →

Ana i Liza 2016/Cel(ina) 2017

12

Ana i Liza Pracowałem kiedyś jako domokrążca (tak, jest takie słowo). Zaraz po zdaniu matury zacząłem pukać od drzwi do drzwi sprzedając usługi telekomunikacyjne Tele 2. Chodziliśmy po mieszkaniach, jeśli akurat rzucili nas w miasto, albo po domach, jeśli trafiało… Kontynuuj czytanie →

4 z 24 – od strzelby do skarpetek

2

Jednym z ważniejszych programów telewizyjnych była dla mnie od dziecka prognoza pogody. A już gdy miały nadejść święta wyczekiwałem prognoz wyjątkowo poddenerwowany. Będzie śnieg, czy nie? Przyznam się bez bicia, że dość długo wierzyłem w Mikołaja, więc właśnie pod kątem… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑