Road to PB

Za rączkę

4

Dziwne rzeczy działy się w tym roku w Poznaniu. Najpierw prawie godzinę opóźniony start, a potem dla większości zawodników z czołówki niemal Dantejskie sceny za 30 kilometrem (widok Dominiki Stelmach poruszającej się na czworakach przejdzie chyba do historii). I jeszcze… Kontynuuj czytanie →

V Runbertów

8

Czy Ronaldo zagra mecz życia przy Łazienkowskiej, Kałuży, Reymonta, albo Bułgarskiej? No nie. Wielkie występy potrzebują odpowiedniej oprawy – Camp Nou, Santiago Bernabeu, Wembley czy od biedy San Siro. Dlatego chcąc zaatakować rekord życiowy na 5 km postanowiłem pojawić się… Kontynuuj czytanie →

#1 City Trail 2017/2018 – „rozkręcanie”, stres i 5 sekund

5

Na podwórku żeby zagrać z chłopakami w piłkę należało przeprowadzić wcześniej odpowiedni proces selekcji składów. Jeśli już udało się zebrać dostatecznie liczną grupę chętnych do gry – co w latach 90 tych nie stanowiło problemu – wybierano kapitanów dwóch przeciwstawnych… Kontynuuj czytanie →

The best of – złota składanka najlepszych biegów.

3

Na początkowych stronicach Zbrodni i Kary opisana została niezwykle ważna dla całej opowieści Dostojewskiego rozmowa Marmieładowa z Raskolnikowem. W jednej z zatęchłych Petersburskich szynkowni stary zapity Siemion tłumaczy młodemu Rodionowi kilka życiowych prawd. Jedna z nich brzmi – najgorsze w… Kontynuuj czytanie →

II Ukiel Półmaraton (+wyniki konkursu)

19

W filmie Dzień Świra jest scena, w której nauczyciel języka polskiego odbiera swoją skromniutką wypłatę. Adaś Miauczyński – bo o nim rzecz jasna mowa – całą sytuację komentuje we właściwy dla siebie sposób, pełen goryczy i rozżalenia. Nie no to… Kontynuuj czytanie →

Rocznica bloga

15

Tak pochłonęło mnie ostatnio pisanie o Amerykanach i napadach na cukiernie, że przeoczyłem jedną ważną datę w dziejach tego bloga. Otóż 14 września minął dokładnie rok odkąd dodałem na platformie Bieglog inauguracyjnego posta. Przyznam się na wstępie, że nie była… Kontynuuj czytanie →

Ten kawałek będzie o marzeniach

4

Marzenia jako dziecko miałem raczej normalne. Przede wszystkim chciałem mieć pieniądze, dlatego też kiedy tato wręczył mi któregoś razu zielonkawy bilecik z podobizną Chopina poczułem, że spełnia się jedno z moich głębokich pragnień. 5000 starych polskich złotych – co można… Kontynuuj czytanie →

II Bieg Hozjusza – 10 km

9

Na Bieg Hozjusza do Braniewa wybrałem się pociągiem. Jeszcze nie zdążyłem nawet opuścić stacji Olsztyn Główny jak przytrafiła mi się tak oto scenka: … Wchodzę po schodkach na peron, w połowie drogi słysząc za sobą głos. – Pan wie gdzie… Kontynuuj czytanie →

O dwóch takich co podbudowali moje nadszarpnięte EGO

0

Przyglądałem się tej górce od ponad roku. Startuje w pobliżu KFC gdzie smród smażonego tłuszczu łaskocze nozdrza, a kończy przy samym wjeździe do Szpitala. Dostrzegacie życiową metaforę krajobrazu? Kilkaset metrów  dość łagodnego wzniesienia, gdzie równolegle po torowisku suną zielone tramwaje…. Kontynuuj czytanie →

Od zera do runnera? Początek przygotowań.

1

Wszystko robię od końca. Książki czytam od ostatniej strony, obiad zaczynam od deseru, a wypłatę wydaję zanim jeszcze zdąży przyjść. Z bieganiem jest inaczej. Jest to jedna z dwóch dziedzin mojego życia w której jestem w stanie wytrwać  i jedyna,… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑