Czasem coś co robimy w dobrych intencjach może się obrócić przeciwko nam. Tak może się stać jeśli organizator biegu nie zadba o każdy szczegół. A już o ten finansowy musi zadbać bardzo starannie. Co z tego bowiem, że bieg był udany, kibice dopisali, nagrody atrakcyjne, zawodnicy zadowoleni, a w mediach można było przeczytać i usłyszeć same pochwały, jeśli po jakimś czasie okazuje się, że wszystko co dobre zmącił jeden drobiazg – nieprawidłowości w finansowym rozliczeniu zawodów. Tłumaczenia: nie wiedziałem, że trzeba zrobić coś tak, a nie inaczej nie pomogą, bo jak powszechnie wiadomo, nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

O jakich przepisach powinni więc pamiętać organizatorzy biegów?

Po pierwsze i najważniejsze, jeśli udział w zawodach jest płatny, a pakiety startowe sprzedawane są na miejscu w dniu lub przededniu startu (najczęściej w biurze zawodów), to organizator musi prowadzić ewidencję poprzez kasę fiskalną. Mówiąc potocznie i najbardziej praktycznie, sytuacja wygląda jak w pierwszym lepszym sklepie: ktoś kupuje towar lub usługę i dostaje paragon. Oczywiście są wyjątki.

Jednym z nich jest sytuacja, kiedy suma obrotów danego organizatora nie przekracza 20 tys. zł. Może się tak zdarzyć przy małym biegu, organizowanym np. raz w roku. Wówczas kasa fiskalna nie jest potrzebna. W każdym innym przypadku jej zakup, a przede wszystkim używanie, jest nieuniknione.
Przez internet bez kasy

Jest jednak sposób na ograniczenie wydatków i uproszczenie całej procedury. 

Czytaj więcej