Mel.

Spokojnie, to tylko awaria

Pobiegnę dla PAH wspierającej mieszkańców Aleppo w Syrii ogarniętej wojną

2

No nie wiem, nie wiem. Jakoś nigdy nie wierzyłam w to, że ludzie dają jakieś konkretne pieniądze na pomoc potrzebującym. To znaczy wiem, że dają. Sama przecież też daję. Ale mam stałe zlecenie na rzecz dużej organizacji humanitarnej i pieniądze… Kontynuuj czytanie →

Hallelujah!

1

Okres przedświąteczny był bardzo intensywny. Mój chór Iuvenis przygotowywał się do 2 występów, które następowały po sobie w odstępie 1 dnia. W sobotę śpiewaliśmy 3 chóry do projektu #Mesjash’16 – Oratorium Händla, a w niedzielę mieliśmy koncert kolęd. Wcześniej oczywiście… Kontynuuj czytanie →

Przypadek Marcina, czyli Opowieść Noworoczna AD2017

2

Muszę Wam to opowiedzieć, bo historia jest zabawna, dobrze się kończy i utwierdza mnie w przekonaniu, że są wśród nas anonimowi, dobrzy ludzie. Może nie dobrzy, a po prostu normalni? Mam nadzieję, że Marcin mi wybaczy, że opowiadam o nim… Kontynuuj czytanie →

Noworoczny Guzik z Pętelką 2017

0

Dziś za mną, za nami kolejny już (naprawdę nie wiem który) Noworoczny Guzki z Pętelką. Najpierw były po prostu SMŚ-ie*, potem SKŚ-ie*, a w końcu Guziki z Pętelką, czyli zawody w Lesie Kabackim zupełnie za darmo, przy czym na mecie… Kontynuuj czytanie →

Bieg Niepodległości 2016

1

Mój kolejny Bieg Niepodległości w Warszawie – któryż to już? 11-ty? 12? Biegłam ponad godzinę i wcale nie dlatego, że się oszczędzałam. W tej samej imprezie w marszu Nordic Walking (ale bez kijków, bo nie lubią) szły także moja mama… Kontynuuj czytanie →

Córka Mistrza

3

Jestem córką Mistrza Polski. Kilka dni temu mój 74-letni tato wziął udział w maratonie górskim (dystans maratonu!) w konkurencji Nordic Walking i został Mistrzem w swojej kategorii wiekowej. Można byłoby powiedzieć, że nie ma się czym chwalić, bo moja zasługa… Kontynuuj czytanie →

Operacja rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego

4

Od paru dni żyję wielce podniecona terminem mojej operacji kolana. Postawiłam na NFZ i szpital MSWiA w Warszawie. Wyznaczono mi ewentualny termin na styczeń. Styczeń 2018 roku. Moja córka zdąży dojść do dorosłości. A ja dostałam listę rzeczy, które mam… Kontynuuj czytanie →

Urlop w Beskidzie Niskim

2

Dawno nie pisałam – byłam na urlopie, potem wróciłam z urlopu… i tak jakoś zleciało. Wracam do września – zaraz po Festiwalu Biegowym w Krynicy ruszyłam z plecakiem na Główny Szlak Beskidzki schodzić Beskid Niski, którego w ogóle nie znałam…. Kontynuuj czytanie →

Krawat, kijki i śmieci

0

Jasne, że nie wzięłam udziału w planowanym na początku roku Biegu 64 km na Festiwalu Biegowym w Krynicy. Na szczęście udało mi się przepisać na Runek Run (17 km) i tym samym po ukończeniu tego biegu w limicie czasu brać… Kontynuuj czytanie →

Padłaś – powstań, czyli II Ultramaraton Powstańca w Wieliszewie

3

Zapisałam się na ten bieg wieki temu, czyli jeszcze wtedy, gdy noga była 100% sprawna. To fajnie mieć pod nosem ultramaraton, gdy można się wyspać we własnym łóżku zarówno przed i po biegu. Poza tym dochodziły dobre opinie o organizacji…. Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 Mel. — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑