Bieganina

Kategoria

Trening

Przed majówką

2

Krótki raporcik co i jak. W ubiegłym tygodniu dwa akcenciki. Pierwszy w środę 5×1,3km „tempem progowym”, które określiłem na jakieś 3’50’’/km z minutowymi przerwami.  Standardowo wchodzi to w miarę luźno, przerwy pozwalają na tyle się zregenerować, że kolejne powtórzenia robie… Kontynuuj czytanie →

Uwielbiam

0

12 st. C, lekki wiaterek i mżawka, no może coś nieco grubszego – kapuśniaczek. Ludzie kryją się pod parasolkami, skulone sylwetki, byle prędzej do domu. A ja buciki, krótkie spodenki, lekka wiatróweczka i można biegać. Banan na twarzy bo to… Kontynuuj czytanie →

Magia maratonu

2

Maraton ma w sobie jednak coś niesamowitego, przyciągającego i wyjątkowego. Przynajmniej dla mnie. Odkąd złapałem biegowego bakcyla zawsze jakoś wyjątkowo podchodziłem do tego wydarzenia. Już początku, jak jeszcze nie byłem gotowy żeby sam przebiegnąć taki dystans, okres wiosennych i jesiennych… Kontynuuj czytanie →

BPS czas zacząć

4

Zaczynamy zabawę z wydłużaniem i bezpośrednim przygotowanie m do startu w półmaratonie. Przewertowałem kilka planów, chciałem pokombinować coś samemu, ale ostatecznie oparłem się ramowo na IV fazie Danielsa w planie do półmaratonu. Jednak jako „Janusz biegania” (pozd. @faraon) musiałem coś… Kontynuuj czytanie →

Ambiwalentne odczucia

4

W życiu tak bywa, że jak jest dobrze to z dużą doza prawdopodobieństwa można stwierdzić, że za chwile się coś spierd#4%@. I na odwrót – jeżeli jesteśmy w czarnej d. to też nie jest to stan permanentny , kiedyś musi… Kontynuuj czytanie →

Robi się cieplej, forma rośnie.

2

Prawie dwa tygodnie urlopu od pracy. W domu parę rzeczy do zrobienia jest, ale zawsze łatwiej znaleźć czas na bieganie. Początkowo myślałem, że zrobię sobie mały obóz biegowy w domu, że będę biegał codziennie, ale nie wyszło. Jedno, że czasu… Kontynuuj czytanie →

Mroźno, mroźno

2

Jaki ten tydzień był każdy wie. Dla osobników ciepłolubnych warunki do treningów na zewnątrz istna mordęga. Ja do takich osobników się nie zaliczam, ale wyjście w 14 stopniowy mróz najfajniejsze nie jest.  Godziny w których mogłem sobie pozwolić na trening… Kontynuuj czytanie →

Kilometrażu nie było…

2

W  ten zwariowany i napięty tydzień udało mi się znaleźć  czas na 3 treningi. Kilometrażu obfitego nie było ale jednak coś tam udało się pobiegać. Na tą chwile modelowo mój tydzień powinien  składać się z 4 treningów.  Jeden wolny najczęściej… Kontynuuj czytanie →

W drodze do maratonu cz.1

2

Najpierw zacząłem biegać, później zacząłem trenować. To swoje trenowanie miało swój początek w końcówce 2014 – 2015 roku. Już wtedy myślałem o przebiegnięciu maratonu, ale zostawiałem to sobie na bliżej czy dalej nie określoną przyszłość. Ostatnio na forum kolega @faraon… Kontynuuj czytanie →

BPS 5 z 6 – został ostatni tydzień.

4

Zacznę od zeszłej niedzieli, ta ostatnia trzydziestka dała nieźle znać o sobie. W nogach to czułem dużej niż wcześniejszy półmaraton. Jeszcze w ostatnim wpisie pisałem, że po zawodach, cięższych treningach późniejsze dolegliwości mięśniowe to głównie uda, nie łydki. Tym razem… Kontynuuj czytanie →

© 2018 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑