pogoda jaka jest, każdy widzi
nie wiem, czy kiedyś wspominałam, ale nie cierpię zimy ;-)
ale chyba jeszcze bardziej śniegu…koszmar jakiś!
w związku z tym same rozbiegania ostatnio, uważając, aby nie wpaść w poślizg
no i odżywianie(jakże zimą ważne!!!)-tutaj duże pole do popisu-końcówka urlopu, więc czasu mnóstwo na kulinarne szaleństwa :P
smacznego!

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+