Road to PB

Kategoria

Tu się mądrzę na różne tematy

Gniewomir, czyli ten który gniew uśmierza

2

Muszę napisać małą prezentację o gniewie, a zabieram się do tego jak Kenijczyk do biegania płotków. Pomyślałem, więc że wykorzystam bloga jako małą wprawkę, bo jednak gdzie jak gdzie, ale w sporcie gniew występuje momentami w nadmiarze. Emocja Czym jest… Kontynuuj czytanie →

Aaa…(p)sics!

7

Na początku roku przez biegowe social media przetoczył się news o tym, że Asics rekrutuje. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie miał jakiś wspomnień na tę okoliczność. No więc gdy byłem jeszcze bobasem, moim pierwszym słowem nie była Mama, Tata,… Kontynuuj czytanie →

popis

13

Kilka dni temu obchodziłem miesięcznicę założenia bloga. Pomyślałem, że skoro miesięcznica i to już druga, to warto byłoby podjąć tematy cięższej wagi, np. polityczne. W końcu nie samym treningiem człowiek żyje. Wokół tyle się dzieje – wybory w USA, rodzina… Kontynuuj czytanie →

Wujek Dobra Rada

2

Kamera. Akcja! Jest grudzień. Świąteczne spotkanie w gronie rodziny. Za oknem plus 8, przelotny deszcz i 998 hektopaskali, a w domu wujek Bogdan póki co ma 120 na 80, ale chętnie podniósłby już sobie ciśnienie. W tle słychać rozmowy, śmiech… Kontynuuj czytanie →

Ich troje

7

Po pierwsze – primo. Cieszę się, że założyłem bloga, bo mogę gdzieś uwalniać swoje tombaczane myśli, zamiast kisić je pod czaszki nakryciem. Po drugie – secundo. Zauważyłem, że od maratonu aktywował się u mnie zespół myślenia ironicznego, a poziom cynizmu… Kontynuuj czytanie →

Jesienne __presje (niepotrzebne dopisać)

8

Jeśli jesień miałaby swoich Ultrasów* to na pewno stałbym na ich czele i każdego dnia organizował jakąś magiczną sektorówkę, nie żałując rac i stroboskopów. Ale to co od początku października odwala się na Warmii i Mazurach to jednak lekka przeginka…. Kontynuuj czytanie →

Jak żyć?

8

Stękanie biegacza Wiele w ostatnim czasie popełniłem wpisów o tym jak to jest dobrze, jeśli chodzi o moje bieganie. Jedna życiówka, druga, trzecia, świeżość w kroku, a maraton to spacerek. Dla balansu dzisiaj trochę postękam. Nie mogę się odnaleźć w… Kontynuuj czytanie →

Maraton jest przereklamowany?

11

Rozłożyło mnie przeziębienie, jednak maraton postanowił odcisnąć jakieś piętno. Wymyślam więc zaczepne tytuły, żeby odrobinę się dziadowi odgryźć. Choć nie będę ukrywał – trochę mnie maraton rozczarował. Epickie historie o zgonach, magia 30 km, ściany, żołądkowe rozstrojenia, traumatyczny positive split… Kontynuuj czytanie →

Jestem poszłem?

8

* Uwaga, w tym wpisie nie będzie ani słowa o bieganiu. Czytasz na własną odpowiedzialność, ewentualne reklamacje po odejściu od ostatniego akapitu nie będą uwzględniane! ….. Jest wiele słów, które już odeszły bądź stopniowo odchodzą z powszechnego użytku. Kiedyś –… Kontynuuj czytanie →

© 2017 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑