Road to PB

Kategoria

Tu się mądrzę na różne tematy

4 z 5 – Zawód i pożegnanie

7

Trochę się na Was zawiodłem. No bo żeby tak nikt, zupełnie nikt. W końcu nie piszę od tygodnia, miesiąca, czy kwartału. To już 18 miesięcy jak bum cyk cyk i nikt nawet nie zapytał? No dobrze, spróbuję jakoś godnie wyjść… Kontynuuj czytanie →

2 z 5 – typowa Januszerka*

6

Czy blog to dobre miejsce na swój COMING OUT? Nie wiem, ale jedno jest pewne – lepszego mieć nie będę. To się chyba nazywa – clickbaitowy wstęp. I trochę rzeczywiście Was zwodzę, ale jednocześnie chcę się do czegoś istotnego przyznać…. Kontynuuj czytanie →

8 z 16 – Władek, Nieciecza, no i że zmęczony jestem

5

Przyznacie, że bieganie to wyjątkowo nudny sport. To znaczy, byłoby dobrze gdybyście to przyznali już na wstępie, ponieważ w kolejnych linijkach będę usilnie powyższą tezę argumentował, a na końcu i tak sam sobie zaprzeczę. Bieganie jest do bólu przewidywalne, komponent… Kontynuuj czytanie →

4 i 5 z 16 – BEZTLEN

2

To będzie historia o BEZTLENIE jakiej nie obejrzycie w telewizji. To będzie opowieść o BEZTLENIE której nie napisano w żadnej książce. I wreszcie, ostatnie ale nie najmniej ważne, last but not least jak to mówią anglojęzyczni – to będzie wątek… Kontynuuj czytanie →

3 z 16 – Podsumowanie 2017 roku

4

W klasie mieliśmy Romka. Kolega żył w swoim świecie i nikomu to szczególnie nie przeszkadzało, choć z drugiej strony czasami dostarczał nam powodów do robienia sobie z niego żartów. Romek, idziesz z nami na Sylwestra? Na Sylwestra? A w tym… Kontynuuj czytanie →

Postępowiec na roztrenowaniu

10

Jedna z fajniejszych rzeczy w byciu człowiekiem zaczyna się na literkę „P” – zgoda? No jasne! – krzykną koneserzy Piwa. Oczywista sprawa. – przytakną fani Pączków. I choć obydwa nadmienione produkty są również bliskie memu sercu i doceniam ich walory,… Kontynuuj czytanie →

Wyrocznia i Rekordzista – kompresja i Parkrun

2

Czy kompresja rzeczywiście działa? Myślę że w natłoku różnych opinii i koncepcji wypadałoby stanąć chociaż raz w prawdzie i powiedzieć coś bez ogródek. Oto jestem i nie zawaham się napisać całej prawdy i tylko prawdy, a więc jeśli jesteście jej… Kontynuuj czytanie →

The Staszek’s – historia superbohatera…inaczej*

4

Nie czytaj tego wpisu. Zmarnujesz czas, a na dodatek daję Ci gwarancję, że nie uśmiechniesz się ani na moment, co mogłoby marnotrawstwo wolnego czasu w pewnym stopniu zrekompensować. Ale nie zrekompensuje. Na końcu – jeśli byś przebrnął/przebrnęła przez tekst poczujesz… Kontynuuj czytanie →

Za rączkę

7

Dziwne rzeczy działy się w tym roku w Poznaniu. Najpierw prawie godzinę opóźniony start, a potem dla większości zawodników z czołówki niemal Dantejskie sceny za 30 kilometrem (widok Dominiki Stelmach poruszającej się na czworakach przejdzie chyba do historii). I jeszcze… Kontynuuj czytanie →

The best of – złota składanka najlepszych biegów.

3

Na początkowych stronicach Zbrodni i Kary opisana została niezwykle ważna dla całej opowieści Dostojewskiego rozmowa Marmieładowa z Raskolnikowem. W jednej z zatęchłych Petersburskich szynkowni stary zapity Siemion tłumaczy młodemu Rodionowi kilka życiowych prawd. Jedna z nich brzmi – najgorsze w… Kontynuuj czytanie →

© 2018 Road to PB — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑