Dziś do przeczytania mam dla Was wywiad z młodym i niesamowicie utalentowanym biegaczem. Chłopak ma dopiero 16 lat a jego mądrość w treningu i dojrzałość w wypowiedzi świadczy o tym, że wie co robi i ma naprawdę duże doświadczenie. Zapraszam do obserwowania jego profilu fanpage.

15139812_702013736616595_911385265_n (1)

Marcin czerpie radość z biegania, nawet jak prowadzi (co zdarza się ciągle) :D

 

Daniel: Od kiedy trenujesz, co skłoniło Cię do tego aby zacząć?

Marcin: Jeżeli chodzi o profesjonalne trenowanie minimum 5 razy w tygodniu to już 4 lata ale wliczając tak naprawdę „zabawę bieganiem” w podstawówce to już 6 lat. Od małego lubiałem biegać,ciągle w ruchu. Pamiętam jak miałem około 8 lat wraz z kolegami z podwórka rywalizowaliśmy na jednym okrążeniu…wokół bloku.Strasznie lubiłem biegać i myśle ze dlatego chciałem spróbować akurat w tej dyscyplinie.

Daniel: Jakie masz plany na przyszłość? Jakie masz cele i marzenia?

Marcin: Plany na przyszłość? Hmm.. Żyje z sezonu na sezon. Na ten moment mam duże ambicje na kolejny sezon i dużo robię w tej sprawie żeby te ambicje się spełniły. Cele? Marzenia? Według mnie Igrzyska Olimpijskie mogą być celem dla sportowca na wysokim poziomie.Wiadomo tez że życiowym celem jest dotarcie do takiego poziomu.Dla mnie marzeniem jest „żyć z biegania”. Nie ważne w jaki sposób. Chcę biegać jak najdłużej i przede wszystkim chcę być zdrowy.

Daniel: Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Marcin: Największe osiągnięcie? Hmm.. W sumie się zastanawiam czy jakieś mam szczerze mówiąc. Za dużo JESZCZE nie pokazałem jeżeli chodzi o osiągnięcia,ale jeżeli już dochodzimy do tego to myślę żę bycie członkiem kadry narodowej. Czułem się bardzo doceniony i w sumie nadal się tak czuje.

Daniel:  Chciałbyś bardziej osiągnąć sukces w maratonie czy np. W biegach na bieżni, a może wolisz startować w innych biegach I czujesz się w nich mocny?

Marcin: Hmm… Nigdy nie myślałem o tym.Wiem tylko tyle ze do juniora,młodzieżowca będę biegać na stadionie.. Co dalej tego nikt nie wie czas pokażę.Jeżeli chodzi o ulubiony rodzaj biegu to chyba bieg uliczny.Rywalizacja w otwartej kategorii wiekowej,specyficzne sytuacje.. To chyba mój ulubiony rodzaj biegów.Jeżeli chodzi o całe życie jako biegacz chciałbym zaliczyć parę ultramaratonów ale na rozmyślenia mam jeszcze czas… 

Daniel: Jaką jednostkę treningową najbardziej lubisz? Wolisz biegać w lesie czy na nawierzchniach ulicznych a może stadion?

Marcin: Moja ulubiona jednostka treningowa to zdecydowanie bieg ciągły oraz wytrzymałość tempowa w kolcach. Ciężko stwierdzić co bardziej lubię ale wiem jedno.. Lubię się zajechać na treningu ale tylko wtedy kiedy trzeba się zajechać.Wspominając też o nawierzchni którą uważam za najlepszą to ścieżki leśne. Przede wszystkim jest to najzdrowsze bieganie i przy okazji „zaprzyjaźniamy” się z naturą.

Daniel: Jak się regenerujesz mimo dużego kilometrażu, dużej liczby treningu i częstych napewno mocnych treningów?

Marcin: Odpowiednia suplementacja która zregeneruję moje mięśnie po treningach,chodzę raz w tygodniu na odnowę biologiczną na której mam saunę,hydromasaż i jeżeli moje mięśnie są naprawdę zmęczone korzystam z masażu ręcznego.Ważny też jest tzw.”rolling” który chcę wprowadzić głębiej w swoje życie sportowe oraz najbardziej wartościowa cześć regeneracji czyli… sen.

Daniel: Marcin dzięki za rozmowę, życzę Ci spełnienia każdego celu jaki sobie stawisz i jak najszybszego docierania do mety! Rób to co kochasz! 

 

Wspierajmy takich jak Marcin, bo są tego warci, to przyszłość Polskich biegów długodystansowych!

Wspierajmy takich jak Marcin, bo są tego warci, to przyszłość Polskich biegów długodystansowych!

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+