NB 1080v12
 
16 maja 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Daimond League w Szanghaju. Dobry występ Polek.


W biegu na 800 metrów mogliśmy oglądać trzy Polki Renatę Pliś, Ewelinę Sętkowską-Dryk i Angelikę Cichocką. Pacemakerka poprowadziła pierwsze koło bardzo szybko w czasie 1.00.68 i zeszła z trasy na 300 metrów przed metą. W tym momencie, biegnąca dotąd na drugiej pozycji, halowa wicemistrzyni świata na 800 m Brytyjka Jenny Meadows urwała się rywalkom, powiększała tą przewagę do końca biegu. Na trzecim miejscu tuż za Marokanką Maliką Akkaoui przybiegła Angelika Cichocka. Pozostałe dwie Polki również dały dobry występ zajmując piąte i szóste miejsce.

1. Jennifer Meadows (Wielka Brytania) 2:00.54
2. Malika Akkaoui (Maroko) 2:01.45
3. Angelika Cichocka (Polska) 2:01.75
4. Lenka Masna (Czechy) 2:02.21
5. Renata Pliś(Polska) 2:02.67
6. Ewelina Sętkowska-Dryk (Polska) 02:03.00
7. Eunice Jepkoech Sum (Kenia) 2:03.09

Wybrane biegi rywalizacji kobiet

100 m (wiatr +1,2 m/s)

W dniu swoich 29 urodzin Jamajka Veronica Campbell-Brown sprawiła sobie prezent wygrywając bieg z czasem 10.92. Jubilatka szybko objęła prowadzenie ale na ostatnich metrach mocno naciskająca Amerykanka Carmelita Jeter prawie ją wyprzedziła. Gdyby bieg był 20 metrów dłuższy Jamajka zakończyła by go na drugim miejscu.

1. Veronica Campbell-Brown (Jamajka) 10.92
2. Carmelita JETERUSA7910.951199
3. Blessing Okagbare (Nigeria) 11.23

5000 m

Początkowe tempo biegu było raczej spokojne. Panie pokonywały kolejne okrążenia w około 71 sekund aż na trzy okrążenia przed metą na prowadzenie wyszła mistrzyni świata na 10000 metrów Linet Masai i zaczęła dyktować szybkie tempo. Na 400 m przed metą na prowadzenie wyszła Vivian Cheruiyot. Masai próbowała kontratakować ale Cheruiyo zachowała zdecydowanie więcej sił i nie dała odebrać sobie zwycięstwa. Masai, zapłaciła cenę za prowadzenie biegu i spadła na trzecią pozycję.

1.Vivian Jepkemoi Cheruiyot (Kenia) 14:31.92
2. Sentayehu Ejigu (Etiopia) 14:32.87
3. Linet Chepkwemoi Masai (Kenia)) 14:32.95

Wybrane biegi rywalizacji mężczyzn

100 m (wiatr +0,3 m/s)

Trzeci najszybszy człowiek w historii na tym dystansie Asafa Powell zapowiadał, że stać go na wykręcenie znakomitego czasu. Bieg zaczął się od falstartu Norwega Jaysuma Saidy Ndure i jego dyskwalifikacji. Po powtórnym starcie Jamajczyk mający teraz pusty tor po swojej lewej stronie szybko objął prowadzenie i wydawało się, że do mety dobiegnie całkowicie niezagrożony. Niespodziewanie na torze po prawej stronie Asafy zaczął zbliżać się Amerykanin Michael Rodgers. Początkowa przewaga okazała się jednak wystarczająca i Powell lekko odpuściwszy na ostatnich metrach wbiegł na metę pierwszy z czasem 9.95.
Amerykanin zameldował się na mecie 0,06 sekundy później. Powell po biegu powiedział, że zgodnie z nakazem trenera oszczędzał się.

1. Asafa Powell (Jamajka) 9.95
2. Michael Rodgers (USA) 10.01
3. Mario Forsythe (Jamajka) 10.12

110 m ppł. (wiatr +0,2 m/s)

Największym wydarzeniem wieczoru był wyścig na 110 m przez płotki. 30-tysięczna publiczność zgromadzona na Shanghai Stadium j czekała na występ swojego ulubieńca Liu Xianga. Były mistrz świata i olimpijski nie miał łatwego zadnia gdyż konkurował z niepokonanym przez 18 biegów finałowych z rzędu Amerykaninem Davidem Oliverem. Chińczyk wyszedł z bloków jako pierwszy z całej stawki i aż do ostatniego płotka utrzymał początkową przewagę nad Olivierem, powiększając ją jeszcze na ostatnich metrach. Xiang uzyskał czas 13.07 co jest najlepszym wynikiem w tym roku na świecie.

1. Xiang Liu (Ciny) 13.07
2. David Olivier (USA) 13.18
3. Aries Merritt (USA) 13.24

1500 m

Bieg na 3 i ¾ okrążenia zakończył się niespodzianką. Szybko prowadzący pacemakerzy zapewnili pierwsze 800m w 1:52.18. Na okrążenie przed metą faworyt, mistrz olimpijski, Kenijczyk Asbel Kiprop znajdował się dopiero na szóstej pozycji. Zaczął jednak błyskawicznie wyprzedzać rywali aż natrafił na opór ze strony prowadzącego Nixona Chepseba. Liderzy szli ramię w ramie ale mistrz musiał uznać tego dnia wyższość swojego młodszego rodaka. Chepseba z czasem 3:31.42 zapisał się na pierwszym miejscu na światowych listach.

1. Nixon Kiplimo Chepseba (Kenia) 3:31.42
2. Asbel Kipropken (Kenia) 3:31.76
3. Mekonnen Gebremedhin (Etiopia) 3:32.36

3000 m z przeszkodami

Pacemaker poprowadził pierwszy kilometr w 2:39.63 zapowiadające rewelacyjny wynik poniżej 8 minut. Kolejny kilometr czołówka pobiegła jednak zdecydowanie wolniej, w  2:44.51. Gdy rozpoczęło się ostatnie okrążenie na prowadzeniu był mistrz olimpijski Kenijczyk Brimin Kipruto, tuż za nim jego rodacy brązowy medalista z Aten Paul Kipsiele Koech i mistrz świata juniorów ( 2000 m z przeszkodami) z 2009 Hillary Yego. Na 250 metrów przed metą Koech zaatakował i objął prowadzenie, jako pierwszy pokonał ostatnią przeszkodę – rów z wodą, ale na ostatniej prostej zapłaci cenę za zbyt wcześnie rozpoczęty finisz, nie miał żadnej odpowiedzi na sprint Kipruto. Brimin Kipruto zajął pierwsze miejsce z najlepszym wynikiem na świecie w tym roku 8:02.28. Na 15 pozycji dobiegł Hubert Pokrop z czasem 8:34.47.

1. Brimin Kiprop Kipruto (Kenia) 8:02.28
2. Paul Kipsiele Koech (Kenia) 8:02.42
3. Hillary Kipsang Yego (Kenia) 8:07.71

15. Hubert Pokrop (Polska) 8:34.47

Kolejny miting Diamentowej Ligi już 26 maja w Rzymie.

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl