gtws10
8 sierpnia 2022 Karolina Obstój Sport

Bartek Przedwojewski trzeci w Norwegii na biegu GTWS


Na niezwykle technicznej trasie podczas Stranda Fjord Trail Race do rywalizacji w GTWS wrócił z przytupem Bartłomiej Przedwojewski zdobywając 3 miejsce. Zwyciężył Jonathan Albon i Sophia Laukli. Bardzo dobrze poradzili sobie również pozostali Polacy. 

Po raz pierwszy jeden zbiegów klasyfikacyjnych GTWS rozegrano w Norwegii. Stranda Fjord Trail Race określony został najbardziej technicznym biegiem całej serii. 25 km i 1700 m przewyższenia nie brzmi tak “strasznie”, ale kamieniste zbiegi, błoto, deszcz i bardzo niskie temperatury spowodowały, że była to prawdziwa walka nie tylko o dobiegnięcie do mety na jak najwyższej pozycji, ale również o ukończenie biegu “w całości”, bez większych uszkodzeń.

Drugie zwycięstwo Albona 

W tych wymagających warunkach najlepiej poradził sobie Jonathan Albon, dla którego jest to drugi – po Marathon du Mont-Blanc – zwycięski bieg w GTWS 2022. Brytyjczyk mieszka od 7 lat w Norwegii, a znajomości trasy miała z pewnością niebagatelny wpływ na wygraną. Zwycięzca tak relacjonował przebieg rywalizacji tuż po zawodach: „Próbowałem poradzić sobie z naprawdę szybkim startem, a potem namieszałem zgodnie z planem w części technicznej. Nie spadałem na zbiegach, spadłem na podbiegu, co jest trochę ironiczne! Jestem naprawdę szczęśliwy, a teraz idę pod prysznic, napiję się i zobaczę, czy jechać na Sierre-Zinal w przyszłym tygodniu!”

Drugie miejsce wywalczył Manuel Merillas. To, że Hiszpan tak dobrze poradził sobie na Stranda nie powinno być zaskoczeniem. Manuel to obecny Mistrz    Świata i Europy w skyrunningu, więc jest specjalistą od technicznych tras. „Zaczęło się zbyt szybko i nawet jeśli mogłem nadążyć, postanowiłem pozwolić im odlecieć i zachować energię na zbieg. Tam zacząłem nadrabiać zaległości, ale kiedy biegłem z Bartem, cierpiałem. Biegliśmy 2:40 min/km! Jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca za Jonem, bo zna ten teren na pamięć.”

Bartłomiej Przedwojewski ukończył rywalizację na trzecim miejscu. Z powodu problemów zdrowotnych musiał odpuścić dwa poprzednie biegi GTWS 2022 i rozpoczął rywalizację dopiero od Stranda. Na mecie bardzo cieszył się, że wrócił do rywalizacji na wysokim poziomie. “Prawdopodobnie dałem z siebie za dużo na podbiegu, ale czułem się tak dobrze. Na zbiegu Jon był naprawdę mocny w pierwszej części, potem kilka razy upadłem. Myślę, że mogłem złamać nadgarstek. Cieszę się, że naprawdę wróciłem!”

  1. Jonathan Albon 2:24:02
  2. Manuel Merilas 2:26:45
  3. Bartłomiej Przedwojewski 2:26:59
  4. Frederic Tranchand 2:27:40
  5. Davide Magnini 2:29:48

Triumf Laukli, biegaczki narciarskiej

Pierwszy raz bieg z serii GTWS wygrała Sophia Laukli. Jej zwycięstwo w Stranda było sporym zaskoczeniem. Sophia jest kojarzona bardziej z narciarstwem niż biegami górskimi, bowiem jest członkiem amerykańskiej olimpijskiej drużyny narciarstwa biegowego. “To był zdecydowanie najtrudniejszy wyścig, w jakim kiedykolwiek brałam udział” – powiedziała na mecie. “Wiedziałam, że dziewczyny były szczególnie mocne na odcinkach technicznych, więc dałam z siebie wszystko na podbiegu. To pozwoliło dać mi przewagę i jestem naprawdę podekscytowana moim wynikiem. Myślę, że pojadę na biegi w USA, a potem zobaczymy. Finał jest bardzo blisko mojego sezonu narciarskiego, ale jeśli będę prowadzić w klasyfikacji w październiku, trudno byłoby nie jechać. Zobaczymy.”

Swoją przewagę w technicznym terenie wykorzystała Elise Poncet, która rywalizację ukończyła na drugiej pozycji. „Najbardziej kocham to, kiedy jest techniczne! Wiedziałam, że mogę tu coś zrobić, więc po prostu postawiłam na zbieg. Jestem bardzo szczęśliwa z tego drugiego miejsca. Teraz spróbuję dać z siebie wszystko w amerykańskich wyścigach.”

Trzecie miejsce wywalczyła mieszkająca w Norwegii Emelie Frosberg. Tak jak Albon miała dużą przewagę nad resztą stawki wynikającą ze znajomości terenu i biegania na co dzień po technicznych, norweskich trasach. “Wow! Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku. To pokazuje, że trening z ostatnich tygodni opłacił się, nawet jeśli pomyślę, że gdybym miała jeszcze jeden czy dwa kilometry, to bym eksplodowała. Muszę tak dalej trenować i jedno jest pewne, jestem zmotywowana bardziej niż kiedykolwiek!”

Sara Alonso – zwyciężczyni Marathon du Mont-Blanc – rywalizację ukończyła na 5 pozycji. Jak widać radzi sobie zdecydowanie lepiej na biegowych trasach aniżeli technicznych. 

  1. Sophia Laukli 2:57:36
  2. Elise Poncet 3:00:13
  3. Emelie Frosberg 3:01:34
  4. Blandine L’Hirondel 3:01:50
  5. Sara Alonso 3:03:52

Pełne wyniki

Wyniki Polaków

Oprócz Bartka Przedwojewskiego, w Stranda brali udział także:

  • Andrzej Witek, który po znakomitym debiucie w GTWS (na Marathon du Mont-Blanc zajął 7 miejsce) postanowił pójść za ciosem i wystartować w kolejnych biegach z serii. Mimo że Andrzej nie czuje się aż tak dobrze na technicznych trasach, to na Stranda zajął wysokie 13 miejsce z czasem 2:36:17.
  • Marcin Rzeszótko z wynikiem 2:44:38 zajął 20 miejsce, więc w Norwegii poradził sobie zdecydowanie lepiej niż na Marathon du Mont-Blanc. 
  • Marcin Kubica przybiegł tuż za Marcinem Rzeszótko na 21 pozycji z wynikiem 2:45:25.
  • Dominik Tabor, który debiutował w GTWS zszedł z trasy.

Już za tydzień kolejny bieg z serii GTWS 2022. 13 sierpnia odbędzie się kultowa Sierre-Zinal. W Szwajcarii biegacze będą mieli do pokonania 31 km i 2200 m przewyższenia.

Karolina Obstój
Karolina Obstój

Z wykształcenia prawniczka, a z zamiłowania ambitna biegaczka amatorka, spełniająca się w biegach górskich, choć od asfaltu nie stroni. Trenerka biegania i organizatorka obozów biegowych. Więcej o mnie znajdziesz na Instagramie.