Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Bieżnię anty-grawitacyjną opracowana z myślą o osobach, które same nie mogą chodzić (dokładnie o kosmonautach wracających z wielomiesięcznego pobytu w stanie nieważkości) ale szybko zyskały one popularność także w sporcie wyczynowym, wykorzystywane przez takich zawodników jak Paula Radcliffe czy Galen Rupp.

Cała "magia" takiej bieżni wynika z podwieszenia zawodnika. Bieganie w podwieszeniu daje unikalne możliwości treningowe. Bieżnia antygrawitacyjna przejmuje na siebie mniejszą lub większą część funkcji nośnej, zostawiając nam pełnię funkcji napędowych (choć oczywiście są one jakoś zmienione). Mamy zatem nowe narzędzie treningowe, które z jednej strony daje nam możliwości zaaplikowania bodźców w nowy sposób.

Biegnąc w odciążeniu czyli zmniejszając możliwość męczenia się w sferze nośnej a chcąc wejść na podobny poziom zmęczenia jak w biegu bez odciążenia, musimy w większym stopniu zaprząc do pracy mięśnie odpowiedzialne za sferę napędową, albo zaprząc je w nowy sposób. I być może wtedy ujawnią się nam jakieś nasze nieujawnione wcześniej blokery. Na to między innymi liczyłem organizując ten test.

Niestety dostępność bieżni anty-grawitacyjnych jest na razie niewielka, ale może z czasem się to zmieni. Poniżej wyniki naszego eksperymentu na bieżni anty-grawitacyjnej. Zapraszamy na film.