Ścigaj się ze mną! – test Saucony Endorphin Pro 2
10 listopada 2021 Kuba Pawlak Sprzęt

Ścigaj się ze mną! – test Saucony Endorphin Pro 2


Saucony szybko podchwyciło karbon i jako jedni z pierwszych wypuścili but z tą technologią, który był chwalony przez biegaczy i atrakcyjny cenowo. Właśnie przetestowałem najnowszą startówkę wspomaganą włóknem węglowym, której już sam wygląd krzyczy, aby wziąć ją na wyścigi. Zapraszam na test Saucony Endorphin Pro 2

Zacznę od ryzykownej tezy. Moim zdaniem dobry but do biegania można z dużym prawdopodobieństwem poznać nawet bez przymierzania. Jest jednak jedno „ale”. Otóż, aby znaleźć ten, który będzie najlepszy dla siebie, bezwzględnie należy go już przymierzyć. A czasem nawet to potrafi zawieźć, gdyż niektóre mankamenty mogą ujawnić się dopiero po dziesiątkach kilometrów.
Jednak buty dobre, od butów słabych łatwo rozróżnić biorąc je tylko do ręki. Chodzi bowiem o detale. Drobne niuanse, elementy wykończenia, małe smaczki i stopień ich dopracowania, które przy wprawnym oku pokażą nam jak na dłoni, czy mamy do czynienia z biegówka dobrej klasy.

Zadbanie o takie z pozoru drobne rzeczy, które składają się na finalny efekt i jakość modelu wymaga doświadczenia, wiedzy i praktyki. Nie bez przyczyny takie buty częściej wychodzą od marek, które zjadły zęby na produktach dedykowanych biegaczom. Jedną z nich jest Saucony.

Niewiele firm, tak jak oni, może pochwalić się historią sięgającą XIX wieku. Jeżeli wierzyć zapisom to pierwsze buty Saucony powstały w 1898 roku. Tę opowieść można by włożyć między bajki, gdyby nie miała przełożenia na czasy współczesne, ale w przypadku Saucony, zdecydowanie ma.

Powyższe potwierdza Endorphin Pro 2, który już po wyjęciu z pudełka robi bardzo dobre wrażenie. Jest lekki (213g w rozmiarze 42), a krzywizna podeszwy zdradza jego wyścigowe aspiracje. W sumie trudno byłoby je ukryć patrząc na kolorystykę testowanego egzemplarza. Szachownica i jaskrawe, żółte elementy podeszwy, aż krzyczą żeby porządnie rozbujać w nim nogę. W dniu w którym je dostałem nie trzeba było dwa razy prosić…

*w Polsce model dostępny jest w kolorze granatowym

endo9

Pierwszy bieg

Już w progu zauważyłem, że Endorphin Pro 2 to but stworzony do ruchu. Stoi się w nich niezbyt stabilnie. Zaokrąglona pięta i wysokie „zawieszenie” sprawiają, że stopa łatwo wykrzywia się na boki. Ten efekt znika jednak równie szybko, jak szybko but przetacza się w stronę palców. To zasługa zastosowania w podeszwie technologii SPEEDROLL, która w połączeniu z płytką z włókna węglowego w kształcie litery S, zapewnia dynamiczne przetoczenie stopy ku przodowi. Na skutek tego Endorphin Pro 2 niemal wymuszają agresywny biegowy krok.

endo4

Cholewka testowanego modelu wykonana jest z jednowarstwowej siateczki, która stabilnie trzyma stopę i zapewnia dobrą przewiewność. Zwróciłem na to uwagę gdyż but jest najszerszą karbonową startówką w jakiej biegałem. To dobra alternatywa dla posiadaczy szerszych stóp, którzy odbili się od dostępnych na rynku modeli. Z drugiej strony cholewka, wspomagana przez elastyczne sznurówki trzyma na tyle mocno, że stopa nie powinna przemieszczać się posiadaczom stóp normalnych i wąskich.

endo7

Najważniejszą cechą startówek jest zwrot energii, a ta jest na niesamowitym poziomie. But jest dynamiczny i jednocześnie miękki, a to znaczy, że po szybkim przebiegnięciu długiego biegu nasze nogi będą mniej zajechane niż w klasycznej, płaskiej wyścigówce.

endo6

Nie byłbym sobą gdybym nie doszukał się jakiejś wady. W przypadku Endorphin Pro 2 jest nią stabilność, o której pisałem na początku. W ciasnym zakręcie model ma lekką tendencję do uciekania na boki. Należy jednak pamiętać, że jego zadaniem jest ułatwienie biegaczowi wybicia przed siebie. W założeniu biegając na ulicznych zawodach nie powinniśmy natrafiać na wąskie nawrotki, dlatego nie uważam tej cechy za bardzo uciążliwą.

Ostatnia cecha, którą warto wymienić to przyczepność. Tu nowe Saucony wypadają zadowalająco. Na płaskim asfalcie, do którego są projektowane nie powinny wyciąć żadnego numeru w postaci niekontrolowanego poślizgu.

endo5

To but dla ciebie jeśli…

Jeśli masz apetyt na asfaltową życiówkę, to warto rozważyć zakup Saucony Endorphin Pro 2. To bardzo solidnie wykonany but, który z pewnością posiada wszystkie zalety nowoczesnej wyścigówki, wykorzystującej efekt karbonu. W swojej grupie model cechuje bardzo płynne przetoczenie podeszwy i większa ilość miejsca na stopę.

endo

Plusy

  • wykonanie
  • płynne przetoczenie stopy
  • dynamika
  • amortyzacja

Minusy

  • stabilność
endo8

Ocena

Saucony Endorphin Pro 2 to mocny gracz w wyścigu o miano karbonowego pożeracza asfaltowych kilometrów. Wierni sympatycy marki z pewnością będą zadowoleni, że również w tym segmencie Saucony jest w grze o najwyższe laury, a być może to właśnie Endorphin’ki zapewnią jej również nowych miłośników.

Zdjęcia: Marta Gorczyńska

Kuba Pawlak

Naczelny szafiarz Bieganie.pl. Często ryzykuje karierę redaktora dla dodatkowych 15 minut drzemki. Mając na szali sportową formę i czipsy, zawsze wybiera paprykowe. Biega dla pięknych i wygodnych butów. Naczelny szafiarz na Instagramie