NB 1080v12
 
13 listopada 2013 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

ASICS najpopularniejszy wśród biegaczy


XXV Bieg Niepodległości przeszedł do historii. W zgodnej opinii komentatorów i uczestników tego wydarzenia był to bieg, który został zorganizowany na bardzo dobrym poziomie. Mimo rekordowej liczby ponad 11 tysięcy uczestników start biegu odbył się bardzo płynnie. Zwycięzcą tegorocznego Biegu Niepodległości został ambasador marki ASICS, Arkadiusz Gardzielewski, na trzecim miejscu zmagania zakończył inny przedstawiciel marki – Paweł Ochal. Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się jego żona, Olga Ochal również reprezentująca barwy ASICS.  

1456759 10151696116600563 1279320010 n
Zwycięzcą 25. Biegu Niepodległości w Warszawie został Arkadiusz Gardzielewski –
ambasador marki ASICS w Polsce

Dla wielu biegających osób start w Biegu Niepodległości to najlepszy sposób na uczczenie rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Cechą, która wyróżnia ten bieg spośród innych jest podniosła, patriotyczna atmosfera. Budują ją takie elementy, jak biało-czerwona „żywa flaga” złożona z biegaczy w polskich barwach oraz wspólne, chóralne odśpiewanie przed startem hymnu narodowego.  

Bieg Niepodległości to wydarzenie, które kończy tzw. warszawską Triadę Biegową. Tworzą ją biegi organizowane przez Warszawski Ośrodek Sportu i Rekreacji w ramach cyklu „Zabiegaj o Pamięć” – Bieg Konstytucji, Bieg Powstania Warszawskiego oraz właśnie Bieg Niepodległości. Tegoroczny cykl tych wyjątkowych biegów był wspierany sprzętowo przez firmę ASICS. 

Biegacze zapisujący się na Bieg Niepodległości mieli możliwość udzielenia odpowiedzi, w jakich butach biegają. Chodziło o ustalenie, jaka marka butów cieszy się największą popularnością wśród uczestników tegorocznego biegu. Analiza odpowiedzi 7 823 osób wskazuje na to, że najwięcej uczestników XXV Biegu Niepodległości biega w butach marki ASICS! 

Poniżej prezentujemy szczegółowe zestawienie z wynikami badania. 

Asics – 1994 (25,5%)
Nike – 1886 (24,1%)
Inne – 973 (12,4%)
Adidas – 884 (11,3%)
Kalenji – 454 (5,8%)
New Balance – 437 (5,6%)
Brooks – 384 (4,9%)
Saucony – 300 (3,8%)
Puma – 293 (3,7%)
Mizuno – 218 (2,8%)

buty_bn.png

Listopadowy bieg ma opinię bardzo szybkiego. Sprzyja zarówno pora roku, (zwykle temperatura oscyluje w okolicach 10 stopni Celsjusza), jak i prosta trasa, która może na pierwszy rzut oka jest monotonna, ale zapewnia doskonałe warunki do ustanawiania nowych rekordów życiowych. Najlepszym dowodem jest fakt, że w tym roku aż 370 biegaczy pokonało dystans 10 km w czasie poniżej 40 minut. To wyraźny wzrost w porównaniu z zeszłorocznym biegiem, gdy takich osób było 231. 

XXV Bieg Niepodległości zwyciężył jeden z faworytów tej imprezy, ambasador marki ASICS, Arkadiusz Gardzielewski, który dobiegł do mety w czasie 30:03. Dla Arka jest to drugi w historii triumf w tym biegu, poprzednio wygrał w 2011 roku. 

Arkadiusz Gardzielewski tak skomentował przebieg rywalizacji na trasie biegu: – Po strzale startera wybiegliśmy na ulice Warszawy. Razem z Jakubem Nowakiem oderwaliśmy się od pozostałych zawodników i przez 4 km biegliśmy ramię w ramię. Półmetek minąłem samotnie z międzyczasem 14’51". Resztę biegu pokonałem spokojniej, ciesząc się dopingiem biegaczy zmierzających w stronę półmetku oraz kibiców licznie zgromadzonych przy trasie. Doping był naprawdę gorący. Pod tym względem z Biegiem Niepodległości rywalizować może tylko Bieg św. Dominika w Gdańsku. Tempo w dalszym ciągu oscylowało wokół 3’/km co było dla mnie wystarczające. Na metę wbiegłem jako pierwszy z czasem 30’03". Udało mi się zrealizować swój cel i zdobyć drugi srebrny sygnet ze złotym orłem.

Trzecie miejsce w klasyfikacji zajął Paweł Ochal, który na mecie pojawił się z czasem 31:23. Wśród kobiet natomiast najlepsza była jego żona, Olga Ochal, która 10 km pokonała w czasie 33:26. Wyprzedziła kolejną w klasyfikacji Agnieszkę Gortel o 20 sekund. 

Bieg Niepodległości cieszy się ogromnym powodzeniem biegaczy, nie tylko z Warszawy. Mimo, że limit miejsc startowych na ten bieg został zwiększony do 12 000, rejestracja trwała zaledwie 32 godziny, tylko w ciągu pierwszych 10 minut zapisało się 1090 osób!  Ostatecznie na starcie XXV Biegi Niepodległości stanęło nieco ponad 11 000 osób, co oznacza rekord frekwencji tej imprezy. Tegoroczną edycję Biegu Niepodległości ukończyło prawie 3 000 biegaczy więcej niż rok wcześniej! 

frekwencja_bn.png

Jednym z 10188 biegaczy, którzy dotarli do mety był premier Donald Tusk, który pokonał dystans 10 km w czasie 49:44. Na trasie można było również spotkać Roberta Korzeniowskiego oraz Tomasza Karolaka. Imponująco wyglądał falujący, biało-czerwony potok biegaczy złożony z osób w różnym wieku. Każdy biegł w swoim stylu i tempie. Niektórzy po swoje nowe rekordy życiowe inni tylko po to, aby dobiec do mety. Każdy z nich otrzymał na mecie wyjątkowy medal oraz moc gratulacji od uśmiechniętych wolontariuszek.  

Liczba biegaczy, którzy pobiegli 11 listopada w Warszawie zrobiła na mnie spore wrażenie. Wzrost frekwencji na biegach w Polsce świadczy o wciąż rosnącej popularności naszej dyscypliny sportu. Żywa flaga złożona z biegaczy fascynowała, a cała oprawa sprawiała, że czuło się, że rywalizacja sportowa tego dnia nie była najważniejsza. –  powiedział Arkadiusz Gardzielewski. 

Cieszy fakt, że imprezy biegowe w Polsce cieszą się coraz większą popularnością. Polacy pokochali bieganie. Wiele wskazuje na to, że sprawdzą się przewidywania Jerzego Skarżyńskiego, ambasadora marki ASICS, który powiedział, że za kilka lat w naszym kraju możliwy jest maratoński 20-tysięcznik
Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl