NB 1080v12
 
26 października 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Zagraniczne starty Polaków


Nie udało się Mariuszowi Giżyńskiemu i Arkadiuszowi Gardzielewskiemu osiągnąć wskaźników na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie. Pierwszy uzyskał we Frankfurcie wynik 2:12:40 (słabszy o 70 sekund od minimum), drugi nie ukończył biegu. 

Wynik 2:12:40 dał Mariuszowi Giżyńskiemu 14 miejsce. Osiągnięty przez niego czas jest jego trzecim w karierze. Dotychczas lepszy rezultat w maratonie Giżyński uzyskał w 2012 roku w Rotterdamie (2:11:20) i w 2011 roku we Frankfurcie (2:12:34).

Mimo dobrego wyniki polskiemu maratończykowi nie udało się wypełnić minimum na przyszłoroczne Igrzyska w Rio, dlatego teraz zawodnik przygotowywać się będzie prawdopodobnie do kwietniowego biegu w Rotterdamie.

Niestety biegu nie ukończył inny polski maratończyk mający nadzieję na występ w Rio de Janeiro – Arkadiusz Gardzielewski.

– Niestety po dwudziestu pięciu kilometrach biegu postanowiłem się wycofać – powiedział Arek, dla którego był to pierwszy maratoński start od dwóch lat. – Było to spowodowane kiepskim samopoczuciem oraz brakiem energii. Nie zawsze jest łatwo i przyjemnie a na rekordy życiowe czasami trzeba po prostu poczekać dłużej.

Zwycięzcą maratonu we Frankfurcie został Sisay Lemma, Etiopczyk znany nam przede wszystkim jako zwycięzca pierwszej edycji ORLEN Warsaw Marathon. W Niemczech uzyskał czas 2:06:26. 

Warto dodać, że czwarte miejsce z nowym rekordem Niemiec – 2:08:33 – zajął Arne Gabius.

10 mil w Portsmouth

W minioną niedzielę zagraniczny start mają za sobą także Iwona Lewandowska i Marcin Chabowski. Świeżo upieczeni medaliści wojskowych mistrzostw świata wzięli udział w prestiżowym biegu na 10 mil – Portsmouth Great South Run. Oboje zajęli miejsca w pierwszej dziesiątce.

Portsmouth Great South Run to najszybszy i bardzo dobrze obsadzony bieg na nietypowym dystansie 10 mil. Zwycięstwa w tym roku odnieśli Moses Ndiema Kipsiro i Vivian Cheruiyot. Kipsiro okazał się lepszy od całej koalicji kenijskich biegaczy, natomiast Cheruiyot okazała się lepsza od doświadczonej Jo Pavey.

Polscy zawodnicy wypadli przyzwoicie. Iwona Lewandowska była szósta z czasem 54:54, zaś Chabowski dziewiąty (pierwszy z Europejczyków) z czasem 47:41.

– Bieg zaliczam do udanych, pobiegłem ambitnie 5 km: 14:27; 10 km: 29:24; 15 km już tempo grupy siadło 44:30. Jak na bieg 2 tygodnie po maratonie i podróżach to całkiem nieźle – powiedział Chabowski.

Mężczyźni

1. Moses Ndiema Kipsiro (Uganda) – 46:00
2. Emmanuel Kipsang (Kenia) – 46:08
3. Emmanuel Kipkemei Bett (Kenia) – 46:11
4. Evans Kigen (Kenia) – 46:14
5. Martin Irungu Mathathi (Kenia) – 46:16
6. Japhet Kipyegon Korir (Kenia) – 46:16
7. Kevin Kochei (Kenia) – 46:54
8. John Sompol Mnangat (Kenia) – 47:18
9. Marcin Chabowski (Polska) – 47:41
10. Ross Millington (Wielka Brytania) – 47:46
11. Chris Thompson (Wielka Brytania) – 47:55
12. Scott Overall (Wielka Brytania) – 48:11
13. Ryan Mcleod (Wielka Brytania) – 48:20
14. Dewi Griffiths (Wielka Brytania) – 48:27
15. Takehiro Deki (Japonia) – 48:43
Kobiety
1. Vivian Jepkemoi Cheruiyot (Kenia) – 51:17
2. Joanne Pavey (Wielka Brytania) – 52:44
3. Doris Chepkwemoi Changeywo (Kenia) – 52:51
4. Gemma Steel (Wielka Brytania) – 53:06
5. Betsy Saina (Kenia) – 53:49
6. Iwona Lewandowska (Polska) – 54:54
7. Faye Fullerton (Wielka Brytania) – 55:16
8. Alessandra Aguilar (Hiszpania) – 55:31
9. Lauren Deadman (Wielka Brytania) – 55:39
10. Kate Avery (Wielka Brytania) – 55:45
11. Charlotte Purdue (Wielka Brytania) – 56:02
12. Rebecca Murray (Wielka Brytania) – 56:24
13. Sophie Cowper (Wielka Brytania) – 58:01
14. Jip Vastenburg (Holandia) – 59:50
15. Sophie Carter (Wielka Brytania) – 1:00:06
Redakcja Bieganie.pl