philips
 
23 października 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

„Tytus powinien być wam wdzięczny” – Canova o Bieganie.pl


Pamiętacie historię Tytusa? Ci, którzy nie pamiętają lub jej nie znają – mogą poznać ją w TYM ARTYKULE: Zwariowany dzień biegowy w ITEN – pożegnanie z Kenią. Ale co się działo z Tytusem po naszym wyjeździe z Kenii?

titus canova

Kiedy stamtąd wyjeżdżaliśmy 8 marca Tytus siedział z Renato Canovą i rozmawiali. Co było dalej?

Renato poprosił Tytusa o start w lokalnych kwalifikacjach do krajowych kwalifikacji do Mistrzostw Świata Juniorów. Podobno miały się odbyć akurat 8 marca ale z jakiegoś powodu je przełożono i miały odbyć się 16 marca.

16 marca – kwalifikacje odwołane, nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo też jak wybiorą reprezentację regionu

18 marca – przełożono kwalifikacje na 29 marca

28 marca – kwalifikacje jednak nie odbywają się, są przełożone w bliżej nieokreśloną przyszłość

5 kwietnia – Canova mówi, że Tytus nieźle się rozwija, trenuje z jeszcze dwoma zawodnikami (drugi to chyba Kimtei, który wygrał nasze zawody) i że będzie chciał, żeby wystartował na 1500m na zawodach w Mumias (160 km na zachód od Iten), które odbywają się za tydzień.

9 kwietnia – Tytus informuje mnie przez kolegę, że jego sytuacja finansowa jest niestabilna. Także Kimtei chciałby, żeby pomóc mu dostać się do Mumias. Wysyłam każdemu z nich po 5 tys szylingów (obowiązująca w Kenii waluta to Szyling Kenijski. W przeliczeniu na złotówki jeden jest wart 0,036).

16 kwietnia – powodzie w Kenii, zawody w Mumias odwołane

13 maja – gdzieś te kwalifikacje się odbywają i Tytus będzie walczył o miejsce w Młodzieżowej Reprezentacji Kenii. Zostaje zakwalifikowany na obóz przygotowawczy. Jedzie. Niestety w trakcie obozu łapie kontuzję mięśnia dwugłowego. Mimo to, nie zaprzestaje treningów.  Kwalifikacje na 1500m mają się odbyć w Nairobi 11 czerwca

tituskipruto nairobi
11 czerwca, Nairobi, finał biegu na 1500m, Tytus pierwszy z lewej

11 czerwca – Kwalifikacje odbywają się. Tytus biegnie bardzo dobrze, 3:39,7 jest drugim wynikiem i dzięki niemu kwalifikuje się do Młodzieżowej Reprezentacji Kenii. Mistrzostwa Świata mają się odbyć na Ukrainie w Doniecku w lipcu. Jedzie na zgrupowanie przed Mistrzostwami.

titus rep
Tytus już w oficjalnym stroju reprezentanta Kenii

11 lipca – Ukraina, Tytus trzeci w kwalifikacjach

14 lipca
– Tytus trzeci w finale, to pierwszy medal na międzynarodowej imprezie w jego karierze. Oto wyniki tego finału:

Pl. Zawodnik Kraj Ur. Wynik
1. Robert BIWOTT KEN 96 3:36.77
2. Weldegebreal Tesfu TEWWELDE ERI 97 3:42.14
3. Titus KIPRUTO KEN 96 3:42.97
4. Mathiwos YOTOTA ETH 97 3:44.43
5. Blake HANEY USA 96 3:44.69
6. Yemaneberhan CRIPPA ITA 96 3:45.02
7. Jesus RAMOS ESP 96 3:48.69
8. Jawad DOUHRI MAR 96 3:49.44
9. Grant FISHER USA 97 3:52.00
10. Adam ABDELWAHAB SUD 97 3:52.71
11. Adisneh AMIBELU ETH 97 3:54.67
12. Quentin TISON FRA 96 3:55.77

Renato Canova pisze:

Tytus zdobył brązowy medal! Sporo się poprawił, pobiegł 3:39 w Nairobi.
Myślę, że w przyszłym roku w okresie przełajów będzie bardzo mocny.
Pewnie spróbuję przestawić go na przeszkody, tak czy inaczej będzie wg
mnie lepszy na 3000m niż na 1500m. Kiedy go spotkałeś miałeś naprawdę
świetny pomysł i Tytus powinien być Ci wdzięczny przez całe życie.

 

To
przy okazji także dobra odpowiedź dla ludzi, którzy myślą, że doping
jest w Kenii tak rozpowszechniony, niech przyjadą i zobaczą, jak wygląda życie takich chłopaków. Jeśli siedemnastolatek może pobiec 3:39 w
Nairobi (Nairobi jest na wysokości 1700m npm – przyp.redakcji) po trzech miesiącach
systematycznego treningu gdzie są prawdziwe ograniczenia takich ludzi jak on po pięciu latach specyficznego treningu?
Historia jest mamy nadzieję rozwojowa, Tytus na pewno nie powiedział swojego ostatniego słowa, oby jego kariera rozwijała się jak najlepiej. Ci z was, którzy byli z nami w Kenii mogą mieć satysfakcję, że startowali na tych samych zawodach na których odkryliśmy być może przyszłą gwiazdę biegów średnich lub długich. Na poniższym filmie możecie zobaczyć nasze pierwsze spotkanie z Tytusem a poniżej wywiad z nim po biegu finałowym na UkrainieObóz treningowy Bieganie.pl z… Mo Farahem?

Korzystając z okazji przypominamy, że nasz kolejny obóz w Kenii odbędzie się w dniach 31 stycznia – 16 luty 2014 r. Razem z nami, u Lorny będzie mieszkać reprezentacja Wielkiej Brytanii, być może będzie więc szansa na trening z Mo Farahem? W tym roku był tam właśnie w tym okresie.

Oczywiście – wszyscy będziecie mieli okazję pobiec w zawodach na 3000m na stadionie (nowym lub starym – mamy teraz wybór) z najlepszymi kenijskimi zawodnikami z okolicy, wiemy, że już czekają na spotkanie z nami. W tym roku były tylko dwie serie męskie i jedna kobieca, w przyszłym będzie ich na pewno więcej, wiemy, że czekają na nasz przyjazd.