NB 1080v12
 
16 lutego 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Starcie tytanów w Nairobii


Park Uhuru Gardens w stolicy Kenii, Nairobi gościł w sobotę 14 lutego jeden z najważniejszych wyścigów naszego globu – kenijskie eliminacje do mistrzostwa świata w przełajach. Kulminacją zawodów było przyznanie przepustek na światowy czempionat, który zostanie rozegrany 28 marca w mieście Guiyang, w Chinach.

Bedan Karoki i Faith Chepngetich musieli stoczyć ciężką walkę z rywalami, żeby odnieść zwycięstwo w krajowych eliminacjach Kenii na trasach Uhuru Gardens.

Po wygraniu dwóch poprzednich kwalifikacji rozgrywanych w największym parku Nairobi, Karoki (l.24) potwierdził swój akces do mistrzostw świata, pokonując plejadę gwiazd w wyścigu seniorów na dystansie 12 km. Po niewiarygodnej walce wygrał z Geoffrey’em Kipsangiem (l.22), srebrnym medalistą mistrzostw świata juniorów w przełajach Leonardem Barsotonem (l.20) (zamieszkałym w Japonii, gdzie startuje w barwach drużyny Toyota Nissin) i Mosesem Letoiye Mukono. (Karoki to zawodnik który w 2014 roku pobiegł 26:52 na 10tys m i 59:23 w półmaratonie).

karoki
Geofrey Kipsang Kamworor i Leonard Barsoton prowadzą przed Moses Letoiye Mukono i Bedan Muchiri Karioki w trakcie biegu na dyst. 12 km

Po fascynującej walce obfitującej w zwroty akcji Karoki jako pierwszy przekroczył linię mety, z czasem 33:08,0, drugi był Wilson Kipsang Kamworor (35:18,4) przed Leonardem Barsotonem (35:27,3), który zamknął podium. Za ich plecami toczyła się walka o dalsze lokaty pomiędzy Mosesem Mukono (35:50,7), Philipem Lagatem (35:54,3) i Josephem Kiptumem (36:01,5), którzy zajęli odpowiednio czwarte, piąte i szóste miejsce.

Karoki powiedział po wygranym biegu:
„Moim celem na ten rok jest pobiec dobrze na mistrzostwach świata w przełajach oraz na mistrzostwach świata na 10000m, a jeśli nie wypadnę najlepiej, być może rozważę przejście do maratonu.”

Mukono stwierdził natomiast, że:
„przejście do kategorii seniorów nie było dla mnie łatwe, ale cieszę się, że to zrobiłem. Uczyniłem to, ponieważ ten bieg był wspanialszy niż same mistrzostwa świata, wspanialszy niż jakikolwiek bieg na świecie. Teraz nie boję się stawić czoła żadnemu wyzwaniu. To, przez co przeszedłem dało mi siłę, jestem zdeterminowany i skupiony na tym, by dać z siebie wszystko.”

W biegu na 8 km seniorek Panie dały niesamowity popis umiejętności, jako że wszystkie z dziesięciu pierwszych biegaczek uzyskały czas poniżej 26 minut. Prym wiodła aktualna mistrzyni Faith Chepngetich, która wygrała bieg z czasem 26:23,4, choć po pietach deptała jej srebrna medalistka mistrzostw świata juniorów w przełajach Agnes Tirop (26:24,6), natomiast trzecia była srebrna medalistka igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej na 5000 m Janet Kisa (26:30,0). Niegdysiejsza  wicemistrzyni świata w przełajach Irene Cheptai była czwarta (26:31,3), a piąta Alice Aprot (26:33,5) – była brązowa medalistka mistrzostw świata juniorów na 5000 m. Szóste miejsce zajęła mistrzyni świata młodzieżowców na 1500 m z 2008 roku Stacy Ndiwa (26:34,0).

seniorki
Seniorki po starcie

„To moje trzecie zwycięstwo tutaj. Przed biegiem byłam bardzo spokojna, bo doskonale znam tę trasę, mimo że pogoda tym razem nie sprzyjała. Mam nadzieję, że w Chinach warunki będą lepsze i kto wie? Może uda nam się zająć wszystkie czołowe pozycje, o ile będziemy pracować w drużynie.”powiedziała Faith.

W wyścigu juniorów na 8 km starli się następujący zawodnicy: Dominic Kiptarus (23:33,3) pokonał Johna Lagata (23:33,6) i Alfreda Ngeno (23:34,2) na ostatnich metrach przed metą. Rodgers Chumo (23:34,6) również zapewnił sobie miejsce w kadrze kenijskiej. Czwarty był Geoffrey Korir (23:35,3), a piąty Moses Koech (23:37,0) – ci biegacze czekają jeszcze na decyzję oficjeli o ewentualnym przyznaniu im dzikiej karty.

19-letni Dominic Kiptarus powiedział w wywiadzie dla prasy:
„Szczerze mówiąc nie spodziewałem się zwycięstwa, ale oczekiwałem, że uda mi się dostać do kadry, jako że dobrze przygotowałem się do tych zawodów. Wspaniale będzie pojechać do Chin, ale myślę tylko o zdobyciu złotego medalu dla mojego kraju.  Chciałbym złożyć moim rodakom obietnicę, że dołożę wszelkich starań, by wrócić do domu z tytułem mistrzowskim.”    

Roserline Chepngetich przyprowadziła na metę stawkę juniorek (1955,1) i wygrała ich rywalizację, pokonując Winnie Koima 20:04,1, Daisy Chepkemei 20:07,1, Winfred Mbithe 20:09,4, Joyline Cherotich 20:15,4 oraz Gladys Koech 20:16,1, na miejscach odpowiednio od drugiego do szóstego. 

[Meshack Kipngetich dla Bieganie.pl, Nairobi, Kenia, 15 lutego 2015]

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl