bialy414.
16 maja 2022 Redakcja Bieganie.pl Sport

Mateusz Kaczor i Lilia Fisikovici wygrywają 9. PKO Białystok Półmaraton


Kolejny niezapomniany weekend biegowy w Białymstoku przeszedł do historii. W 9. PKO Białystok Półmaratonie najlepsi okazali się Mateusz Kaczor (1:04:51) i Lilia Fisikovici (1:13:58). We wszystkich organizowanych w trakcie weekendu biegach udział wzięło 3,5 tysiąca uczestników nie tylko z całej Polski, ale i wielu państw z całego świata.

Głównym wydarzeniem biegowego weekendu w Białymstoku organizowanego przez Fundację Białystok Biega, był 9. PKO Białystok Półmaraton. Ulicami stolicy województwa podlaskiego pobiegło 2 tysiące osób. W tym gronie najszybsi okazali się Mateusz Kaczor i Lilia Fisikovici. Zwycięzca wśród mężczyzn to aktualny brązowy medalista mistrzostw Polski w biegu na 10 000 m. W Białymstoku po raz pierwszy startował w biegu głównym i od razu osiągnął najlepszy wynik wśród reprezentantów Polski w historii imprezy (poprawił o 1 sekundę rezultat Arkadiusza Gardzielewskiego z 7. PKO Białystok Półmaratonu). Jednocześnie pochodzący z Radomia biegacz zapisał się w historii białostockiej imprezy jako drugi Polak, który tryumfował w biegu na dystansie 21,0975 km.

W pokonanym polu Mateusz Kaczor pozostawił niezwykle silnych i utytułowanych rywali. Jako drugi linię mety przekroczył bowiem Tomasz Grycko, który przez kilkanaście kilometrów dotrzymywał tempa późniejszemu zwycięzcy. Podium w biegu męskim było w 100% polskie, bowiem na 3. miejscu zameldował się Artur Olejarz, a za nim przybiegli jeszcze Przemysław Dąbrowski i Emil Dobrowolski. O tym, jak wysoki był poziom rywalizacji niech świadczy fakt, że wspomniany Emil Dobrowolski, który rok temu zwyciężył w 8. PKO Białystok Półmaratonie, tym razem musiał zadowolić się 5. lokatą i to pomimo osiągnięcia najlepszego czasu w historii swoich startów w Białymstoku (1:07:42). Dopiero na 6. miejscu zmagania ukończył najlepszy z Kenijczyków Boniface Wambua Nduva.

W rywalizacji pań walka o zwycięstwo toczyła się między reprezentantką Mołdawii Lilią Fisikovici, a Ukrainką Wiktorią Kaluzną. Obie panie ponad 15 km przebiegły bok w bok, jednak na końcowych kilometrach większym zapasem sił dysponowała rekordzistka Mołdawii w półmaratonie. Ostatecznie minęła linię mety po 1 godzinie 13 minutach i 58 sekundach. Ukrainka zajęła drugie miejsce, a podium uzupełniła najlepsza z Polek – Ewa Jagielska z czasem 1:17:41.

bialy2
fot. Aleksandra Szmigiel

Oprócz biegu półmaratońskiego, w niedzielę pasjonowaliśmy się także rywalizacją zawodniczek i zawodników w PKO Bieg na 5. Wśród pań jako pierwsza linię mety minęła Beata Michałków z czasem 17:05, wyraźnie wyprzedzając Katarzynę Pobłocką-Głogowską (18:16) i Agnieszkę Przybyłę (18:29). W rywalizacji mężczyzn zwycięstwo, tak jak w półmaratonie, powędrowało do biegacza z Radomia – Patryka Pawłowskiego. Pokonanie 5 km zajęło mu równe 15 minut. Zaledwie 2 sekundy później linię mety przekroczył Adam Głogowski, a trzecie miejsce zajął Adrian Przybyła (15:14).

Chociaż biegi główne były ozdobą całej imprezy i to głównie dla nich setki osób przybyło do Białegostoku na ten majowy weekend, to nie wolno zapominać także o innych atrakcjach, jakie zostały przygotowane dla biegaczek i biegaczy. W sobotę blisko 1000 dzieci wystartowało w PKO Biegu Juniora, „zarażając się” pasją do aktywności sportowej w młodym wieku. Zapewne wielu z uczestników tego przedsięwzięcia będzie brało udział w kolejnych edycjach białostockiego półmaratonu.

Białystok Półmaraton

Wszyscy biorący udział w imprezie mogli również w sobotę rano wspólnie przebiec się ulicami Białegostoku w ramach Biegu Śniadaniowego. To inicjatywa o najbardziej rekreacyjnym charakterze, ale dodatkowo podkreślająca rodzinną i gościną atmosferę całego biegowego święta w stolicy Podlasia. O jej stworzenie postarali się także kibice, którzy podczas wszystkich rozgrywanych w weekend biegów gorąco dopingowali biegających. To także dzięki nim 9. PKO Białystok Półmaraton od razu po zakończeniu imprezy zaczął zbierać wiele pozytywnych recenzji od uczestników.

Źródło: materiały organizatora