25 marca 2022 Redakcja Bieganie.pl Newsy

Sztafeta mieszana bez samowolki


Podczas 227 zjazdu Rady World Athletics zdecydowano, że sztafeta mieszana od najbliższych imprez mistrzowskich będzie rozgrywana wedle porządku: mężczyzna, kobieta, mężczyzna, kobieta. Do tej pory panowała w tej kwestii dowolność.

Mimo, że teoretycznie każda drużyna mogło swobodnie manewrować taktyką, przyjęło się, że mikst startował w układzie: mężczyzna, kobieta, kobieta, mężczyzna. Obserwowaliśmy to doskonale podczas IO w Tokio. Nasza ekipa biegnąc w ustawieniu: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński, sięgnęła po olimpijskie złoto.

Był jednak przypadek, kiedy postanowiliśmy pobiec inaczej niż wszyscy. Chodzi o finał MŚ w Dosze (2019). Wówczas zaprezentowaliśmy się w zestawieniu: Wiktor Suwara, Rafał Omelko, Iga Baumgart-Witan i Justyna Święty-Ersetic. Inne reprezentacje pobiegły natomiast w układzie: mężczyzna, kobieta, kobieta, mężczyzna.

Doszło do niecodziennej sytuacji, kiedy Rafał Omelko uciekał przed 7 kobietami, a Justyna Święty-Ersetic próbowała się bronić przed atakiem 7 rozpędzonych mężczyzn. Od tego roku podobnych obrazków nie będziemy już oglądać. Włodarze zdecydowali, że obowiązuje jedna taktyka wspólna dla wszystkich, a więc: mężczyzna, kobieta, mężczyzna, kobieta.

Koncepcja może budzić zastrzeżenia. W zaaprobowanym przez WA rozporządzeniu panie dwukrotnie będą przyjmować pałeczkę od mężczyzn, napierających na pełnej prędkości. Zwyczaj z IO w Tokio, aby biegać: mężczyzna, kobieta, kobieta, mężczyzna, był pod tym względem korzystniejszy.