sztafmiks2
31 lipca 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Polskie złoto, Duszyński na prezydenta!


Nikt im tego nie zabierze, sami sobie to wyrwali. Przeciwko naturze, przeciwko rywalom! Polska sztafeta mieszana 4×400 m z olimpijskim złotem! Drużyna w składzie: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński przed Dominikaną i USA. W sobotę (31 lipca) poznaliśmy też najszybszą kobietę globu. Finał 100 m z rekordem olimpijskim 10.61 wygrała Elaine Thompson-Herah przed Shelly-Ann Fraser-Pryce  i Shericką Jackson. Jedyną gorzką – choć mało zaskakującą – informacją dnia, jest brak awansu Joanny Jóźwik. Polka nie przebrnęła przez półfinały 800 m.

Biegacze otwierają lekkoatletyczny worek z medalami

Na finał 4×400 m mix wytoczyliśmy najcięższe działa. Z wczorajszych eliminacji, ostał się jedynie Kajetan Duszyński. Do walki o medale otrzymał wsparcie z najwyższej półki: Justynę Święty-Ersetic, Natalię Kaczmarek i Karola Zalewskiego. Polscy szkoleniowcy zaprezentowali głębię składu, większą, niż Pep Guardiola i jego Manchester City (przypomnijmy, że w eliminacjach świetną robotę zrobili też: Małgorzata Hołub-Kowalik, Iga Baumgart-Witan i Dariusz Kowaluk). Amerykanie, których wczorajsza dyskwalifikacja została cofnięta, też pochwalili się długą ławką rezerwowych i do walki o złoto wystawili zupełnie nową czwórkę. Holandia? Również zdała sobie sprawę z powagi sytuacji i zaprosiła do składu Femke Bol.

Mocno otworzył Karol Zalewski. Na drugiej zmianie miejsce w czołówce utrzymywała Natalia Kaczmarek, żeby na finiszowej setce dołożyć od siebie coś „ekstra”. Trzecia do akcji ruszyła Justyna Święty-Ersetic, którą ścigała Femke Bol. Rewelacyjna Holenderka dawała z siebie maksa, ale na Polce nie robiło to wrażenia. Duszyński ruszył na 3 miejscu, mając przed sobą świetnie dysponowane: Dominikanę i Holandię.

Kajetan na finiszowej setce najpierw odparł rozpędzającego się Amerykanina, a gdy już to zrobił, zajął się „załatwieniem” pozostałych konkurentów. Nie było mocnych na Polaka. Próbował Angela, próbował Norwood i Ogando, tymczasem Duszyński przefrunął przez metę jak orzeł biały. Wynik 3:09.87 to nowy rekord Europy i rekord olimpijski. Drugie miejsce wydarła Dominikana (3:10.21), trzecie przypadło USA (3:10.22). sztafmiks3sztafmiks4sztafmiks6

4×400 m mix (finał)

  1. POLSKA 3:09.87 OR AR
  2. DOMINIKANA 3:10.21 NR
  3. USA 3:10.22 SB
  4. HOLANDIA 3:10.36 NR
  5. BELGIA 3:11.51 NR
  6. WIELKA BRYTANIA 3:12.07

Łzy Joanny

Na półfinale zakończyła swój udział w igrzyskach olimpijskich Joanna Jóźwik. W starciu ze średniodystansową śmietanką, Polka zajęła 5 miejsce. Bieg był wolny, co sprzyjało naszej reprezentantce. Gdyby znajdowała się w dyspozycji sprzed lat, z pewnością rozstrzygnęłaby ostatnie 200 metrów na swoją korzyść. Tymczasem rzeczywistość jest taka, że JJ ostatni raz rozmieniła 2:00 w 2017 roku i ta sztuka nie udała się jej również dzisiaj w Tokio. W rozmowie z Aleksandrem Dzięciołowskim Polka nie kryła łez.

Miejsca w czołowej dwójce zajęły doskonale dysponowane: Natoya Goule (1:59.57) i Jemma Reekie (1:59.77). Zaskakująco odpadła Ajee Wilson.

1 półfinał 800 m kobiet

  1. GOULE Natoya (JAM) 1:59.57 Q
  2. REEKIE Jemma (GBR) 1:59.77 Q
  3. MORAA Mary (KEN) 2:00.47 
  4. WILSON Ajee (USA) 2:00.79
  5. JÓŹWIK Joanna (POL) 2:02.32
  6. BELLO Elena (ITA) 2:02.35
Półfinały zdominowała 19-letnia Athing Mu (1:58.07). Amerykanka wygrała swój bieg prowadząc od startu do mety, niczym David Rudisha w Londynie (2012). Sensacyjny okazał się ostatni, trzeci półfinał, gdzie Chinka Wang odesłała do domu 2 zawodniczkę światowych list Rosę Almanzę. Doskonałym finiszem popisała się natomiast Hodgkinson.

Reekie, Goule, Alemu i Hodgkinson będą miały w finale twardy orzech do zgryzienia, jeśli chodzi o poskromienie Athing Mu. Miejmy jednak nadzieję, że idąc za hasłem Mariusza Pudzianowskiego: tanio skóry nie sprzedadzą.

Jamajki mają szybkość w genach

Finał damskich 100 m zapowiadał się na ucztę dla koneserów szybkości i nie zawiódł. Do 50 metra wyrównany pojedynek toczyły Fraser-Pryce i Thompson-Herah. Końcówka należała jednak do obrończyni tytułu z Rio. Zegar na mecie pokazał 10.61. Tak szybkiego finału na igrzyskach olimpijskich jeszcze było. Drugie miejsce zajęła Fraser-Pryce (10.74), a trzecie Shericka Jackson (10.76). Jamajki zdominowały rywalizację, choć po eliminacjach zapowiadało się, że będzie w stanie je rozdzielić Marie-Josee Ta Lou. Sprinterka z Wybrzeża Kości Słoniowej ostatecznie finiszowała tuż za podium (z czasem 10.91). Wysokie 5 miejsce zajęła najszybsza Europejka – Ajla del Ponte (10.97).

100 m kobiet (finał)

  1. THOMPSON-HERAH Elaine (JAM) 10.61 OR
  2. FRASER-PRYCE Shelly-Ann (JAM) 10.74
  3. JACKSON Shericka (JAM) 10.76 PB
  4. TA LOU Marie-Josee (CIV) 10.91
  5. DEL PONTE Ajla (SUI) 10.97
  6. KAMBUNDJI Mujinga (SUI) 10.99 
Zdjęcia: Paweł Skraba
Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.