> bieganie.pl > Zacznij biegać
Start - Plan 10-cio tygodniowy

- Start - najpierw spokojnie
-
Najważniejszą cechą pomagającą w skutecznym wejściu w świat biegaczy jest cierpliwość. Jeśli zaczniesz stawiać sobie nierealistyczne cele, nadrabiać zaległe dni i nabierać niepotrzebnie prędkości to będziesz robić wolniejsze postępy lub, co gorsza, zniechęcisz się. Tak więc słuchaj ciała i zapomnij o ambicjach (na razie).Teraz podamy Ci przykładowy plan dla początkującego biegacza. Nie musisz się go dokładnie trzymać, służy on przede wszystkim Twojej orientacji. Jeśli czujesz zmęczenie z poprzedniego biegu przed następnym nie wahaj się i zrób sobie dzień przerwy.Zaczniemy od przygotowania Twoich nóg do zwiększonego wysiłku. Pierwsze osiem dni poświęć na energiczne spacery: przez pierwsze 4 dni 20 minutowe, a przez drugie 4 dni - 30 minutowe.Następnie rozpoczniemy 10 tygodniowe marszobiegi pozwalające Ci wzmocnić mięśnie i kondycję na tyle, aby 30 minutowy bieg nie był problemem. Podczas każdego z tych dziesięciu tygodni trenuj 4 dni (poniedziałek, środa, piątek, sobota lub wtorek, czwartek, sobota niedziela) pozostałe dni poświęcając na regenerację lub spacery (bez biegania). Oto Twój plan na te tygodnie:
Tydz Pon Wt Śr Czw Pia Sob Nied 1 5 x 2' bieg/4' marsz
5 x 2' bieg/4' marsz
5 x 2' bieg/4' marsz
5 x 2' bieg/4' marsz
2 5 x 3' bieg/3' marsz
5 x 3' bieg/3' marsz
5 x 3' bieg/3' marsz
5 x 3' bieg/3' marsz
3 4 x 5' bieg/2,5' marsz
4 x 5' bieg/2,5' marsz
4 x 5' bieg/2,5' marsz
4 x 5' bieg/2,5' marsz
4 3 x 7' bieg/3' marsz
3 x 7' bieg/3' marsz
3 x 7' bieg/3' marsz
3 x 7' bieg/3' marsz
5 3 x 8' bieg/2' marsz
3 x 8' bieg/2' marsz
3 x 8' bieg/2' marsz
3 x 8' bieg/2' marsz
6 3 x 9' bieg/2' marsz
3 x 9' bieg/2' marsz
3 x 9' bieg/2' marsz
3 x 9' bieg/2' marsz
7 3 x 9' bieg/1' marsz
3 x 9' bieg/1' marsz
3 x 9' bieg/1' marsz
3 x 9' bieg/1' marsz
8 2 x 13' bieg/2' marsz
2 x 13' bieg/2' marsz
2 x 13' bieg/2' marsz
2 x 13' bieg/2' marsz
9 2 x 14' bieg/1' marsz
2 x 14' bieg/1' marsz
2 x 14' bieg/1' marsz
2 x 14' bieg/1' marsz
Jeśli czujesz zmęczenie po skończeniu dziewiątego tygodnia, powtórz go jeszcze raz.
10. Tydzień: Wtorek - Wielki Dzień - Ciągły bieg 30 minut !!!!!!
Podczas każdego treningu pamiętaj, żeby się rozgrzać (może to być pierwsze 10 minut biegu wolnym tempem). Dobrze jest też rozciągać się trochę, bowiem rozciągnięte ciało wydajnie pracuje i regeneruje się, a co ważniejsze jest odporniejsze na kontuzje i urazy.
| Dyskusja | |
| gram 16.06.2010 |
|
| Lidia biega 16.06.2010 |
Witam serdecznie, wczoraj pobiegłam 30 minut po raz pierwszy. Przygotowanie się do tego dnia zajęło mi, co prawda, nie 10 a 13 tygodni (zaliczyłam 10-dniową przerwę związaną z bólem stawów kolanowych [bolało;/], plus kolejną przerwę z powodu ciężkiego przeziębienia). Za każdym razem wracałam do etapu poprzedzającego ten przerwany i szybko wracałam do formy. W większości biegałam 3 dni w tygodniu, nie 4 (bo bałam się o swoje stawy), ale już pod koniec planu w wróciłam do 4 dni w tygodniu. Dla każdego, kto nie lubił sportu, biegu na w-fie w szkole, woli siedzieć, ewentualnie leżeć, niż biegać plan 10tygodniowy jest doskonały:) Nie tylko pozwala dojść do jako takiej formy, lecz także uczy systematyczności i pozwala się cieszyć z kolejnych, coraz dłuższych etapów. Nareszcie zaczęłam się ruszać i przyniosło mi to tyle niespodziewanej i zaskakującej radości, że nie mogę się nacieszyć. Myślę, że będę kontynuować na razie 4x30' a później się zobaczy.Jeszcze parę wskazówek: już w drugim tygodniu planu zainwestowałam w buty do biegania (przecenione Asicsy, super). Naprawdę warto kupić takie buty, bo zwiększa to komfort biegania i czujesz się po prostu pewniej. Poza tym warto czytać wszystkie rady na forach i stronach dla biegaczy - zwłaszcza te związane z początkowym bólem, nóg,kolan, stawów. Warto czasem zrobić sobie krótką przerwę, by stawy odpoczęły, niż coś sobie uszkodzić przez nadmierną ambicję. I uwierzyć w siebie warto:) ps. Nie schudłam jednak tak dużo, jak niektórzy. Ale chyba robię się węższa w talii (może na wadze tego nie zobaczę;) |
| Wihajster 27.12.2009 |
Witam.To ja tez sie muszę pochwalic i dzis pobiegłem te 30 min. Ciesze sie bo udało sie bez najmniejszych problemów.Dystans miałem zmierzony i wyniósł 5 km ![]() |
| pattom_72 10.12.2009 |
Witam,
No właśnie nie wiedziałem jakie są moje możliwości, 0 (słownie: ZERO) ruchu przez wiele lat, 37 wiosen na karku, papierosy, to wszystko pewnie ma wielkie wpływ na moje możliwości. Teraz nie palę !!!
Myślę, że jeszcze niezbyt równo biegam ale spokojnie, powoli.
Tu wykres pokazujący trochę danych z wtorkowego biegu:
lub tu: http://connect.garmin.com/activity/20334495 a dzisiaj biegałem 3 minuty bieg (w tym około 1 minuty przebieżki) 2-3 minuty marsz (seria 5x).
lub tu: http://connect.garmin.com/activity/20334494[/url] |
| Adam Klein 10.12.2009 |
Czyli prawdopodobnie już teraz jesteś w stanie biec 20 minut ciągłego biegu.
Plan 10 tygodniowy jest dla ludzi którzy nie są w stanie za jednym razem przebiec więcej niż 100-200 m. Ale nawet teraz jesteś już w stanie robić coś bardziej dla Ciebie pasującego: http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=19&id=427 lub po dojściu do 30-40 minut to: http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=19&id=428 10 tygodni to kawał czasu. |
| pattom_72 10.12.2009 |
AkitaInu napisał(a): pattom_72 napisał(a): Witam, Wczoraj rozpocząłem trening zgodnie z planem 10 tygodniowym ![]() 5 x 2' bieg/4' marsz Moje Max HR: 192 bpm. Podczas biegu moje Heart Rate wynosiło 172 bpm. Czy to nie za dużo ? Podaję link: http://connect.garmin.com/activity/19916333 W zakładce tętno dane i wykres. Moim zdaniem to tętno jest za duże. wynosi ono 90% twojego HR Max a powinno 75% czyli 144. Sądzę że zbyt duże tępo masz w trakcie biegu. Zwolnij do 75% posiadasz pulsometr więc widzisz jakie masz tętno. Poczekaj także na wypowiedzi innych członków forum, którzy są bardziej doświadczeni niż ja. Zwolniłem jest okej
Zauważyłem, że mogę biec na 75% znacznie dłużej niż przewiduje plan 10 tygodniowy w trzecim tygodniu. Teraz mogę biec 8-10 minut cały czas, minuta marszu i ponownie 8-10 minut, minuta marszu i znowu. Czyli widać efekty a serce bije 140-145 ![]() |
| lusiana 07.12.2009 |
AkitaInu napisał(a): Jak wcześniej opisywałem właśnie od tego planu zacząłem swoją przygodę z bieganiem, będąc całkowitym żółtodziobem. Rzeczą oczywistą było pewnie jak u wielu początkujących, że bieganie to wielka nuda. Jak bardzo się myliłem. Twierdzę, że każdy początkujący powinien zacząć od planu PUMA Plan 6-cio tygodniowy ponieważ da radę.
ps. Jeśli ja dałem radę i to bez większego wysiłku zrobić plan 10-cio tygodniowy (zmarnowane 4 tygodnie). Gdzie moja praca polega na siedzeniu z 4-ma literami przed monitorem a jedynym wysiłkiem od kilku lat było wyjście z domu do auta podjechanie do pracy i dojście do biura. To 6-cio tygodniówkę każdy z odrobiną wysiłku wykona. moje dotychczasowe spotkania ze sportem były bardzo podobne, czyli spacer do i od samochodu i też rozpoczęłam treningi do planu dziesięciotygodniowego, ale był to świadomy wybór, bo ten sześciotygodniowy, jak dla mnie jest za bardzo poszatkowany przerwami marszu. Tu odcinki biegania są dłuższe i maszeruję tylko 3 razy. Z tym, że zaczęłam od 4.tygodnia, pominęłam trzy pierwsze. Teraz robię 5.tydzień, czyli 3x 8"b i 2"m w tempie pozwalającym na rozmowę.
A jeśli chodzi o nudę podczas biegania, to ja biegam ze słuchawkami na uszach, i słucham albo muzyki, albo audiobooków, albo angielskiego Same korzyści ![]() |
| Wihajster 04.12.2009 |
ja jak biegne to średnia pulsu wynosi w okolicach 145-155 |
| AkitaInu 02.12.2009 |
pattom_72 napisał(a): Witam,
Wczoraj rozpocząłem trening zgodnie z planem 10 tygodniowym ![]() 5 x 2' bieg/4' marsz Moje Max HR: 192 bpm. Podczas biegu moje Heart Rate wynosiło 172 bpm. Czy to nie za dużo ? Podaję link: http://connect.garmin.com/activity/19916333 W zakładce tętno dane i wykres. a ten artykuł wyjaśni Tobie zagadnienia związane strefami, zakresami i pulsometrem http://bieganie.pl/index.php?cat=15&id=132&show=1 |
| kubako83 02.12.2009 |
AkitaInu napisał(a): Jeśli ja dałem radę i to bez większego wysiłku zrobić plan 10-cio tygodniowy (zmarnowane 4 tygodnie).
Wydaje mi sie ze nie powinienes tych 4 tygodni uwazac za zmarnowane. Trening to trening - zawsze cos daje... |
odpowiedz | zobacz wszystkie komentarze ![]() |


plan 10tygodniowy jest doskonały:) Nie tylko pozwala dojść do jako takiej formy, lecz także uczy systematyczności i pozwala się cieszyć z kolejnych, coraz dłuższych etapów. Nareszcie zaczęłam się ruszać i przyniosło mi to tyle niespodziewanej i zaskakującej radości, że nie mogę się nacieszyć. Myślę, że będę kontynuować na razie 4x30' a później się zobaczy.
i też rozpoczęłam treningi do planu dziesięciotygodniowego, ale był to świadomy wybór, bo ten sześciotygodniowy, jak dla mnie jest za bardzo poszatkowany przerwami marszu. Tu odcinki biegania są dłuższe i maszeruję tylko 3 razy. Z tym, że zaczęłam od 4.tygodnia, pominęłam trzy pierwsze. Teraz robię 5.tydzień, czyli 3x 8"b i 2"m w tempie pozwalającym na rozmowę.
Jeśli zamierzasz dalej biegać zmień dietę.Trzeba jeść często niewiele i przede wszystkim to co dostarcza człowiekowi potrzebnych 50% węglowodanów ,30% białka 20% tłuszczu.życzę powodzenia.