New Balance 1080v12
 
26 kwietnia 2018 Redakcja Bieganie.pl Sport

Rewolucja w przepisach dotyczących kobiecych dystansów od 400m do 1 mili


IAAF przyjął rewolucyjne zasady w kwestii zawodniczek z tzw różnicami w rozwoju płciowym. Poniżej oświadczenie IAAF:

OŚWIADCZENIE IAAF

W tym tygodniu IAAF wydał nowe regulacje prawne w kwestii klasyfikacji kobiet z różnicami w rozwoju seksualnym na dystansach od 400m do 1 mili.

Nowe przepisy wymagają od każdej zawodniczki z różnicami w rozwoju seksualnym (DSD) której poziom testosteronu (w surowicy) wynosi pięć (5) nmol / L lub więcej i który jest wrażliwy na androgeny, aby spełniła następujące kryteria aby móc uczestniczyć w międzynarodowych zawodach:

(a) musi być uznana przez prawo za kobietę lub osobę interseksualną (lub równoważną);
(b) musi obniżyć poziom testosteronu we krwi do poniżej 5 (5) nmol / L przez okres co najmniej sześciu miesięcy (np. za pomocą hormonalnych środków antykoncepcyjnych)
(c) następnie musi utrzymywać swój poziom testosteronu we krwi poniżej pięciu (5) nmol / L w sposób ciągły (tj. niezależnie od tego, czy bierze udział w zawodach lub poza konkursem) tak długo, jak długo chce pozostać uprawnionym do startów.

Te nowe regulacje, zatwierdzone przez Radę IAAF w marcu, wejdą w życie z dniem 1 listopada 2018 r. I zastąpią poprzednie regulacje regulujące prawo do udziału kobiet z hiperandrogenizmem w zawodach kobiecych, które nie mają już zastosowania w żadnym sporcie.


„Chcemy, aby sportowcy byli zachęcani do osiągania doskonałych wyników w sporcie i do inspirowania nowych pokoleń do przyłączenia się do sportu i dążenia do tej samej doskonałości”
– powiedział Sebastian Coe, prezes IAAF.

„Jako Międzynarodowa Federacja dla naszego sportu mamy obowiązek zapewnienia równych szans dla sportowców. Podobnie jak wiele innych sportów, decydujemy się na dwie klasyfikacje do naszej konkurencji – imprezy męskie i imprezy kobiece. Oznacza to, że musimy jasno określić kryteria konkurencji dla tych dwóch kategorii. Nasze dane i dowody pokazują, że testosteron, naturalnie wytwarzany lub sztucznie wprowadzany do organizmu, zapewnia znaczną poprawę wydajności kobiet. Tu nie chodzi o jakieś oszustwa, ale o wyrównywanie szans, aby zapewnić sprawiedliwą rywalizację lekkoatletyczną, gdzie sukces jest określony przez talent, poświęcenie i ciężką pracę, a nie inne czynniki . „

Większość kobiet (w tym elitarnych sportowców) ma niski poziom testosteronu krążącego naturalnie w ciele (0,12 do 1,79 nmol / L we krwi); natomiast w okresie dojrzewania normalny zakres męski jest znacznie wyższy (7,7-29,4 nmol / L). Żadna kobieta nie miałaby poziomu naturalnego testosteronu w surowicy przy 5 nmol / L lub wyższym, chyba że ma DSD lub nowotwór. Osoby z DSD mogą mieć bardzo wysoki poziom naturalnego testosteronu, wykraczający poza normalny zakres męski.

Istnieje szeroki konsensus medyczny i naukowy, poparty danymi, oceniany przez ekspertów i są dowody, że ​​wysoki poziom endogennego testosteronu u sportowców może znacząco poprawić swoje wyniki sportowe.

„Najnowsze badania i dane które zebraliśmy, pokazują, że zawodniczki z DSD mają przewagę na dystansach opisanych w tych regulacjach.” powiedział dr Stephane Bermon z Wydziału Medycznego i Nauki IAAF.

„W ciągu dekady zaobserwowaliśmy, że 7,1 na każde 1000 zawodniczek w naszym sporcie ma podwyższony poziom testosteronu, większość z nich startuje w konkurencjach objętych tymi przepisami. Jest to około 140 razy więcej niż w ogólnej populacji kobiet, co pokazuje nam w kategoriach statystycznych że jest to naturalne skrzywienie przy rekrutacji do tych konkurencji. Obniżanie poziomu testosteronu odbywa się poprzez suplementy hormonalne, podobne do pigułki antykoncepcyjnej przyjmowane przez miliony kobiet na całym świecie. Żaden sportowiec nie będzie zmuszony poddać się operacji. To jest odpowiedzialność sportowca, który w porozumieniu ze swoim zespołem medycznym musi zdecydować o jej leczeniu. „

Zawodniczki, które nie chcą obniżać poziomu testosteronu, będą nadal kwalifikowały się do udziału w:

(a) klasyfikacja kobiet:

(i) w zawodach, które nie są zawodami międzynarodowymi: w tym w zawodach ograniczonych tymi przepisami
(ii) zawodach międzynarodowych: we wszystkich zawodach innych niż ograniczone tymi przepisami

lub

(b) w klasyfikacji męskiej, we wszystkich zawodach (niezależnie od tego, czy odbywają się zawody międzynarodowe czy nie)

Przepisy obowiązują wyłącznie w celu zapewnienia uczciwej konkurencja w ramach klasyfikacji kobiet, z korzyścią dla szerokiej klasy zawodniczek. W żadnym wypadku nie mają one na celu jakiegokolwiek osądu ani kwestionowania płci ani tożsamości płciowej żadnego sportowca. Wręcz przeciwnie, IAAF uważa, że ​​niezbędne jest poszanowanie i zachowanie godności i prywatności sportowców z DSD, a zatem wszystkie sprawy wynikające z tych przepisów muszą być traktowane i rozwiązywane w uczciwy, spójny i poufny sposób, z uwzględnieniem wrażliwego charakteru tych spraw. Każde naruszenie poufności, niewłaściwej dyskryminacji i / lub stygmatyzacji ze względu na płeć lub tożsamość płciową będzie stanowić poważne naruszenie Kodeksu postępowania IAAF dotyczącego uczciwości i będzie skutkować stosownymi działaniami dyscyplinarnymi skierowanymi przeciwko stronom popełniającym usterkę.

Zawodnicy, personel wspierający sportowców i Przedstawiciele Federacji Narodowej, którzy mają pytania dotyczące zastosowania nowego Regulaminu lub wymagają porady lub wsparcia, mogą skontaktować się z Menadżerem Medycznym IAAF. Wszystkie kontakty będą traktowane jako poufne i jeśli wymagane będzie dodatkowe wsparcie, sportowiec lub jego przedstawiciel może wyrazić zgodę na powołanie niezależnego rzecznika praw obywatelskich, aby pomóc sportowcowi w zrozumieniu i spełnieniu wymagań Regulaminu.

Koniec oświadczenia


LINK DO REGULAMINU W WERSJI ANGIELSKIEJ

***

Sprawa rywalizacji zawodniczek z zaburzeniami w rozwoju płciowym, choćby takimi jak Caster Semenya, od dawna budzi dyskusje i kontrowersje. Skontaktowaliśmy się z Asią Jóźwik, która wypowiadała się w przeszłości właśnie w tej kwestii, twierdząc, że szanse nie są równe, za co była często krytykowana. Jak widać IAAF uznał racje jej i innych zawodniczek. Asia powiedziała nam:

„Przyznam się, że jestem zaskoczona, nie spodziewałam się tego, to trwało tak długo, że myślałam, że nic z tego nie będzie, więc wolałam się skupić na sobie.”