New Balance 1080v12
 
22 czerwca 2014 Redakcja Bieganie.pl Sport

Polacy tuż za podium Drużynowych Mistrzostw Europy


Polska reprezentacja uplasowała się na 4 miejscu podczas Drużynowych Mistrzostw Europy, które w dniach od 21 do 22 czerwca odbywały się w Brunszwiku. To o jedno miejsce wyżej niż podczas ubiegłorocznej edycji. Świetną postawę w drugim dniu zawodów zaprezentował Karol Zalewski, który zwyciężył w biegu na 200 m.

przeczytaj relację z pierwszego dnia: Polacy na 5 miejscu po I dniu DME

zalewski

W drugim dniu, kończącym zmagania lekkoatletów w Brunszwiku, najwyższe miejsca wśród polskich biegaczy zajmowali Karol Zalewski i Adam Kszczot. Zalewski okazał się najszybszy w biegu na 200 m, a Kszczot drugi na 800 m.

Młodzieżowy Mistrz Europy w biegu na 200 m świetnie spisał się w swojej, silniejszej serii zwyciężając z czasem 20.57 (+2.0 m/s). Polak wyprzedził takich zawodników jak Churandy Martina (RŻ 1985) i Ramil Guliyev (20.04), czym zapewnił reprezentacji maksymalną liczbę 12 punktów. To jedyne zwycięstwo reprezentanta Polski w tych zawodach.

Po moim wczorajszym występie na 100 m byłem nieco rozczarowany – powiedział Zalewski. – Czułem, że stać mnie było na więcej, dlatego cieszę się, że dziś udało mi się zdobyć pierwsze 12 punktów dla mojej reprezentacji. Trenuję w Spale i Władysławowie. W treningu pomaga mi joga i ćwiczenia rozciągające. Poza moimi standardowymi treningami staram się wykonywać 20-minutowe sesje jogi (przed śniadaniem i wieczorem). Wzmacnia mnie to psychicznie. W Zurychu moim celem jest awans do finału. W nim sprawa będzie otwarta.

Bieg z udziałem Adama Kszczota był jednym z najbardziej emocjonujących podczas mistrzostw. Halowy wicemistrz świata z Sopotu, znany z tego, że swoje biegi rozpoczyna spokojnie, w Brunszwiku obrał inną taktykę. Od startu ruszył mocno, by już na przeciwległej prostej objąć prowadzenie. Polak biegł bardzo dobrze, odpierał ataki rywali i gdy wychodził na ostatnią prostą wydawało się, że walka o zwycięstwo stoczy się między nim a liderem tabel europejskich – Pierrem-Ambroise Bosse. Francuz nie zdołał jednak wyprzedzić naszego reprezentanta. Sztuka ta udała się za to Niemcowi Timo Benitzowi, który dzięki świetnemu finiszowi okazał się niespodziewanym zwycięzcą. Kszczot ukończył bieg na drugim miejscu z czasem 1:46.36.

kszczot

Prowadziłem przez większość dystansu, więc nie miałem wystarczającej ilości energii na finiszu – ocenił swój bieg Kszczot. – Nie miałem takiej taktyki, by tak zacząć bieg, ale nikt inny nie chciał przejąć inicjatywy. Wobec braku pacemakerów każdy chciał wygrać, dlatego bieg był bardzo taktyczny. 
Niemiec był bardzo zmotywowany. Doping kibiców sprawił, że miał on więcej sił na końcowych metrach. Myślę, że w Zurychu przebieg rywalizacji może być podobny, dlatego muszę popracować nad ostatnimi 200 m. Teraz rozpocznę przegotowania do mistrzostw w Zurychu. To będzie trudne przygotowywać się do jednego celu, by wywalczyć medal i poprawić rekord życiowy.

Niestety ze względu na potknięcie i upadek w początkowej fazie biegu na 3000 m z przeszkodami dopiero 7 miejsce zajął jeden z naszych faworytów – Krystian Zalewski. Postawę wicelidera europejskich tabel należy jednak docenić, gdyż mimo zbitego kolana udało mu się wyprzedzić kilku rywali i ukończyć bieg z czasem 8:37.55.

Zwycięzcami tegorocznej edycji Drużynowych Mistrzostw Europy okazali się Niemcy. Gospodarze imprezy o 11,5 punktów wyprzedzili Rosjan i o 76 Francuzów. Polacy, którzy do końca mieli szansę na miejsce na podium, zajęli czwartą pozycję z dorobkiem 293 punktów (2 mniej od Francuzów).

Kolejną ważna imprezą dla naszych reprezentantów będą Mistrzostwa Europy w Zurychu, które odbędą się w dniach od 12 do 17 sierpnia. W Szwajcarii nasi najlepsi lekkoatleci powalczą o sukces indywidualny.

Występy Polaków w konkurencjach biegowych w drugim dniu DME:

200 m kobiet
1. (1r2) Dafne Schippers (Holandia) – 22.75 (+1.2 m/s)
8. (2r1) Weronika Wedler – 24.03 (+1.3 m/s)

200 m mężczyzn
1. Karol Zalewski – 20.57 (+2.0 m/s)

800 m mężczyzn
1. Timo Benitz (Niemcy) – 1:46.24
2. Adam Kszczot – 1:46.36

1500 m kobiet
1. Abeba Aregawo (Szwecja) – 4:14.20

6. Danuta Urbanik – 4:17.24

3000 m mężczyzn
1. Richard Ringer (Niemcy) – 7:50.99
10. Mateusz Demczyszak – 8:05.49

5000 m kobiet
1. Meraf Bahta (Szwecja) – 15:36.36
8. Karolina Jarzyńska – 15:49.40

100 m ppł. kobiet

1. (1r2) Cindy Billaud (Francja) – 12.66 (+1.8 m/s)
6. (1r1) Karolina Kołeczek – 13.13 (-0.4 m/s)

110 m ppł. mężczyzn
1. (1r2) Sergey Shubenkov (Rosja) – 13.20 (+1.0 m/s)
7. (6r2) Dominik Bochenek – 13.89 (+1.0 m/s)

3000 m pprz. mężczyzn
1. Yohan Kowal (Francja) – 8:25.50
7. Krystian Zalewski – 8:37.55

Sztafeta 4x 400 m kobiet
1. Ukraina – 3:27.66
5. Polska (Bednarek, Hołub, Święty i Wyciszkiewicz) – 3:29.02

Sztafeta 4x 400 m mężczyzn
1. Rosja – 3:02.68
5. Polska (Krawczuk, Jaros, Fórmański, Omelko) – 3:03.93