29 maja 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Mityng Golden Spike w Ostravie z gwiazdami lekkiej atletyki i Polakami


Gwiazdami tegorocznego mityngu z serii Golden Spike w Ostravie będą, podobnie jak przed rokiem, najszybszy człowiek na świecie Usain Bolt oraz najlepsi płotkarze świata, rekordzista globu na 110 m pł Kubańczyk Robles i mistrz świata na tym dystansie – Ryan Brathwaite. Na 100 m pań kibice będą mogli podziwiać piękną Weronikę Cambel-Brown, a na 10000 m utalentowaną wicemistrzynię świata Meselech Melkamu. Wśród gąszczu gwiazd lekkiej atletyki wystartuje wiele Polaków.

bolt.jpg
Usain Bolt w Ostravie w 2009 roku (źródło: http://www.zlatatretra.cz/)

Najwięcej barw biało-czerwonych zobaczymy na dystansie 3000 m z przeszkodami, gdzie wystąpią: Łukasz Parszczyński, Krystian Zalewski i Hubert Pokrop. Tych dwóch pierwszych zawodników szlifowało formę w Font Romeu. Łukasz wraca do biegania przeszkód po ponad trzyletniej przerwie i ma nadzieję na zrobienie minimum na Mistrzostwa Świata już w pierwszym starcie. Krystian liczy także na wypełnienie wskaźnika PZLA na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy do lat 23, podczas których będzie walczyć o medal. Dla Huberta Pokropa, podopiecznego Zbigniewa Króla, to drugi w tym sezonie start na "belkach". W pierwszym mityngu z cyklu Diamentowej Ligi w Szanghaju pobiegł 8:34.47.

Jeszcze nie ostygły kolce po zwycięskim starcie Adam Kszczota w holenderskim Hengelo na 800 m (1:45.11),  a już będziemy go oglądać na bieżni w Ostrawie, tej samej, na której w połowie lipca będzie bronił tytułu młodzieżowego mistrza Europy. Zawodnik Stanisława Jaszczka ponownie pobiegnie 800 m i z pewnością będzie faworytem.

Na 400 m swoich sił spróbuje mistrz Polski na tym dystansie, Marcin Marciniszyn. Polak ma już raczej za sobą swoje największe sukcesy, takie jak medale mistrzostw świata i Europy w sztafecie 4×400 m, ale i tak  jest obecnie najlepszym specjalistą na jedno okrążenie w kraju. Sprinter wziął w tamtym roku ślub. Zobaczymy czy małżeństwo posłużyło Marcinowi w budowaniu formy na ten sezon 🙂

Po niezbyt zachwycającym starcie w Rzymie (10.49), Dariusz Kuć ponownie wystartuje na swoim koronnym dystansie 100 m. Mamy nadzieję, że w tym sezonie uda mu się pobiec w okolicach swojego rekordu życiowego 10.17.

Wśród mocnych Etiopek i Kenijek na 10000 m, pobiegnie Antonina Behnke. Polka legitymuje się najsłabszym rekordem życiowym ze stawki (35:04.12), więc można liczyć, że poprawi znacząco w tym biegu swoją "życiówkę".