philips
empeki2
22 kwietnia 2022 Karolina Obstój Sport

Mistrzostwa Polski w biegu górskim na długim dystansie – zapowiedź


W tym roku Mistrzostwa Polski wracają na trasę w Szczawnicy. Na listach startowych śmietanka biegaczy górskich. Medali nie rozdaje się przed zawodami, a w przypadku tych mistrzostw i takiej liczby mocnych nazwisk, byłoby to tym bardziej trudne. 

W sobotę, 23 kwietnia o 9:00 wystartuje Wielka Prehyba, która wyłoni tegorocznych medalistów Mistrzostw Polski w biegu górskim na długim dystansie. Trasa liczy 43,5 km i 1925 m przewyższenia. Rekordy trasy należą do Marcina Świerca – 3:15:19 (2016) i Martyny Kantor – 3:56:47 (2019).

Szczegółowymi informacjami, co do przebiegu i charakteru trasy, podzieliła się Kasia Solińska: „Trasa w Szczawnicy, wydaje się bardzo biegowa. Jednak trzeba mieć na uwadze, że większość przewyższenia skumulowana jest na pierwszych 14 km trasy, gdzie czeka nas wspinaczka na Prehybę i Radziejową. Mimo, że trasa technicznie jest raczej łatwa, są momenty, szczególnie na zbiegach gdzie czekają na nas luźne, osuwające się spod nóg kamienie, wystające korzenie i ostre nachylenie zbiegu. Do podniesienia poziomu trudności tej edycji z pewnością przyczyni się spora ilość błota. A w terenach Beskidu Sądeckiego lubi ono być soczyste i wciągające. Część tras przebiega łąkami, część szerszymi ubitymi szlakami, a część wąskimi ścieżkami. Asfaltu – pomijając początek trasy – jest jak na lekarstwo.”

Mistrzostwa Polski

MP już nie pierwszy raz rozgrywane są w Szczawnicy. Ostatni raz na Wielkiej Prehybie wyłoniono mistrzów w 2019 r. Wówczas na tej trasie pierwsze trójki prezentowały się następująco: 

  1. Martyna Kantor
  2. Paulina Tracz
  3. Katarzyna Solińska
  1. Bartłomiej Przedwojewski
  2. Krzysztof Bodurka
  3. Kamil Leśniak

W zeszłym roku MP na długim dystansie rozgrywane były w Andrychowie na Beskidzkim Toporze, gdzie zwyciężyli:

  1. Martyna Kantor
  2. Katarzyna Solińska
  3. Katarzyna Wilk
  1. Marcin Świerc
  2. Andrzej Witek
  3. Adrian Bednarek

Pretendentki do medalu

Patrząc na zawodniczki zgłoszone do MP i ich dotychczasowy dorobek medalowy i wynikowy, zdecydowanymi faworytkami są: 

Martyna Kantor – wielokrotna medalistka MP, w tym na długim dystansie. Dwa tygodnie temu zdobyła srebrny medal MP w biegu górskim w stylu alpejskim, pokazując tym samym, że wróciła na mocne obroty po kontuzji. Zdecydowana faworytka, tym bardziej, że trasa w Szczawnicy jest szybka, bardzo biegowa, a pokuszę się o stwierdzenie, że w tej stawce kobiet, to Martyna jest najszybsza na płaskim (w marcu 34:56 na 10 km).

Katarzyna Solińska – wielokrotna medalistka MP na dystansie długim i ultra. Mimo że ostatnio Kasia startuje z powodzeniem przede wszystkim na biegach ultra, to na dystansie około maratońskim wśród polskich zawodniczek znajduje się w zdecydowanej czołówce.

Mirosława Witowska – na długim dystansie Miśka ma już dwa medale MP. Na trudnych, tatrzańskich trasach radzi sobie świetnie – to właśnie na TatraSky Marathon zdobyła złoty medal MP w 2020 r. Zobaczymy, jak poradzi sobie z szybką trasą w Pieninach.

Paulina Tracz – wielokrotna medalistka MP na dystansie długim i ultra. Paulina wraca do ścigania po przerwie macierzyńskiej. Z tego powodu jej forma jest zagadką, ale z drugiej strony, Paulina jest pewnie wściekle wygłodniała ścigania na trasie!

Katarzyna Wilk – w zeszłym roku zdobyła złoty medal MP w biegu ultra i brąz na długim dystansie. Mimo że ma najmniej medali MP spośród powyżej wymienionych biegaczek, to jej zeszłoroczne osiągnięcia stawiają ją zdecydowanie w gronie faworytek. 

Warto również zwrócić uwagę na Sylwię Byrską (5-ta w MP w 2021 r.) i Zuzannę Mokros – jeszcze kilka lat temu świetnie radziła sobie w biegach ulicznych, w 2019 r. zdobyła złoty medal w stylu alpejskim. Potem zniknęła z mocnego ścigania. Teraz wraca i to na długi dystans! Zgłoszona jest również m.in. Kinga Gomołysek (4-ta w MP w 2021 r. na długim dystansie), jednak z powodów zdrowotnych w Szczawnicy się nie pojawi.

Mistrzostwa Polski

Faworyci wśród mężczyzn

Andrzej Witek – zeszłoroczny srebrny medalista na długim dystansie z pewnością ma chrapkę na złoto. Tym bardziej, że trasa może mu sprzyjać, bowiem z całej stawki, Andrzej  jest jednym z najszybszych biegaczy asfaltowych.

Adrian Bednarek – brązowy medalista z zeszłego roku, również szybki biegacz uliczny, który z pewnością będzie liczył się w stawce.

Marcin Rzeszótko – medale z długiego dystansu już ma na koncie, również z trasy w Szczawnicy. Mocny, waleczny góral.

Kamil Leśniak – naliczyłam mu 6 medali MP na dystansie długim i ultra. W zeszłym roku na MP na długim dystansie był 7.

Tomasz Skupień – srebrny medalista MP na dystansie ultra z zeszłego roku. Mam wrażenie, że z całej stawki to właśnie Tomek podchodzi do ścigania najbardziej na luzie. Co nie zmienia faktu, że jest mocnym zawodnikiem, który nie raz już wygrywał.

Miłosz Szcześniewski – posiada medale MP w biegach górskich na każdym dystansie i w każdym stylu, jednak zdobywał je w latach 2010, 2011, 2016, 2018. Trzeba się z nim liczyć.

Dominik Milewski – młoda krew w biegach górskich. Rocznik 1998. Czwarty na zeszłorocznych MP na długim dystansie. Może być o nim głośno, ale czy już w Szczawnicy?

Tomasz Kobos – piąty na zeszłorocznych MP w Andrychowie, w zeszłym roku zdobył brąz na MP na dystansie ultra.

Tomasz Koczwara – mocny góral, póki co bez medali MP, ale może to będzie jego pierwszy raz?

Michał Rajca – triathlonista, znany z tego, że co roku wygrywa Zimowy Ultramaraton Karkonoski. Widać, że lubi ciężkie trasy. Czy Szczawnica nie będzie dla niego za łatwa?

Maciej Dombrowski – rekordzista Biegu Rzeźnika, przede wszystkim ultras, ale na pewno tanio skóry nie sprzeda!

Zgłoszony do MP był również Marcin Świerc – obrońca tytułu sprzed roku – który w czwartek poinformował, że z powodów zdrowotnych nie pojawi się na starcie. To samo tyczy się Pawła Czerniaka, którego kontuzja wyeliminowała ze startu.

„Wielcy” nieobecni? Wśród zgłoszonych nie ma Bartka Przedwojewskiego, który już od kilku sezonów przyzwyczaił nas, że wszystkie siły kieruje na GTWS niż na MP. Na listach brak również Krzysztofa Bodurki, który na początku roku zmagał się z kontuzją. 

Mistrzostwa Polski

Rywale typują zwycięzców

Medali przed zawodami się nie rozdaje, ale w ramach rozluźnienia atmosfery poprosiliśmy dwóch faworytów o obstawianie zwycięzców. 

Adrian Bednarek: „Na papierze jest sporo mocnych nazwisk, w tym kilka wyróżniających się m.in. Marcin Rzeszótko, Andrzej Witek i Michał Rajca. Wszystko zweryfikuje sam bieg, gdyż tak naprawdę do samego końca nie wiadomo, kto ze zgłoszonych zawodników pojawi się na starcie. Z autopsji wiem, że do samego startu wiele się może wydarzyć: zatrucia, przeziębienia, kontuzje.”

Dominik Milewski: „1. Marcin Rzeszótko – myślę, że doświadczenie z biegów zagranicznych zaowocuje 2. Andrzej Witek – niby asfalty biegał ostatnio, ale dzięki temu ma zapas szybkościowy. Nie stawiam na trenera, bo ma go nie być (Marcin Świerc – przyp. red.). Tych dwóch to pewniaki. 3. Tomasz Koczwara / Adrian Bednarek. Chociaż kusi dać siebie :P”

To tylu faworytów „na papierze”. W sobotę okaże się, czy wszyscy wystartują i w jakiej kolejności dobiegną na metę. Może ktoś zaskoczy i okaże się, że medal zdobędzie osoba, która nie została wymieniona wśród faworytów. W artykule podsumowującym MP na pewno pominięta nie zostanie 😉.

Zdjęcia: archiwum organizatora

Karolina Obstój
Karolina Obstój

Z wykształcenia prawniczka, a z zamiłowania ambitna biegaczka amatorka, spełniająca się w biegach górskich, choć od asfaltu nie stroni. Trenerka biegania i organizatorka obozów biegowych. Więcej o mnie znajdziesz na Instagramie.