Kalendarz pęka w szwach. Gdzie startować w 2022 roku?
25 grudnia 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Kalendarz pęka w szwach. Gdzie startować w 2022 roku?


World Athletics ustalił kalendarz startowy na sezon 2022. Biegacze otrzymają potężną liczbę mitingów i biegów ulicznych, aby bić życiówki i zarabiać. Siedem halowych Indoor Tour Gold, 14 kolejek Diamentowej Ligii i wreszcie niespełna 200 wyścigów ulicznych zaliczanych do Label Road Race. Światowe władze mają do lekkoatletów prosty komunikat – róbcie formę, bo będzie gdzie ją zdyskontować.

Toruń na złotej trasie WAIT

Podobnie jak w poprzednich latach, tak samo w sezonie 2022, Polska będzie miała swój miting w prestiżowym World Athletics Indoor Tour Gold. 22 lutego najlepsi lekkoatleci świata pojawią się w Toruniu podczas Copernicus Cup, aby walczyć o zwycięstwo w cyklu. Poza miastem Kopernika punkty do klasyfikacji generalnej będzie można zbierać w: Karlsruhe (28.01), dwukrotnie w Nowym Jorku (29.01 i 6.02), Lievin (17.02), Birmingham (19.02) i kończącym zmagania mitingu w Madrycie (2.03).

W przyszłorocznej edycji punktowane będą następujące konkurencje:

  • Kobiety: 400m, 1500m, 60m przez płotki, skok wzwyż, skok w dal.
  • Mężczyźni: 60m, 800m, 3000m/5000m, skok o tyczce, trójskok, pchnięcie kulą.

Do końcowej klasyfikacji liczą się 3 najlepsze występy. Poza bonusem za zwycięstwo w generalce (10 000 USD), zarobić będzie można także za triumf w pojedynczych zawodach (w puli co najmniej 7000 USD dla każdej konkurencji).

copernicuscup
Copernicus Cup 2021 / fot. Marta Gorczyńska

Problemy z udziałem w WAIT mogą mieć rosyjscy sportowcy. Nie tylko z powodu sankcji antydopingowych. Jak podał portal russian.rt.com niepewna startu w Karlsruhe jest Maria Lasitskene. Wszystko przez szczepionkę Sputnik V, która ma być nieuznawana w Niemczech.

– Nie tylko rosyjskie szczepionki nie są akceptowane w Niemczech. Nawet negatywny wynik testu PCR nie rozwiązuje problemu – tłumaczy Olga Nazarova, menadżerka mistrzyni olimpijskiej w skoku wzwyż.

Oby podobne problemy nie dotknęły naszych reprezentantów. Z polskiej perspektywy szczególnie ciekawie zapowiada się rywalizacja na dystansach: 400 m kobiet i męskich 800 m. W sezonie 2020 klasyfikację generalną na czterysetkę wygrała Justyna Święty-Ersetic, a Adam Kszczot zakończył cykl na 2 miejscu na 800 m.

Biegacze wrócą na ulice?

Działacze World Athletics mają rozmach. Niespełna 200 biegów ulicznych w ponad 40 krajach na sześciu kontynentach – tak wygląda 2022 Label Road Race Calendar. Zabawa wystartuje 9 stycznia od szybkiej dyszki w Walencji, a skończy się biegami sylwestrowymi w Madrycie i włoskim Bolzano.

Biegi, wzorem poprzedniego, roku zostały podzielone na 3 stopnie – World Athletics Label, World Athletics Elite Label i World Athletics Elite Platinum Label.

– Pomimo ciągłej niepewności związanej z poruszaniem się po świecie i obostrzeniami dotyczącymi masowych zgromadzeń, liczba wydarzeń, które wezmą udział w World Athletics Label Road Races w 2022 roku to kolejny rekord wszech czasów. Oczywiście niektóre zawody wymagają jeszcze dodatkowego potwierdzenia, w związku z pandemią. Świadczy to o żywotności branży biegowej i optymizmie organizatorów na całym świecie – powiedział Alessio Punzi z World Athletics Road Running.

W najwyższej klasie rozgrywkowej jaką jest Platinum Label znajdziemy 12 wydarzeń. Są wśród nich „Majorsy” ale też Xiamen Marathon, Seoul Marathon, czy Nagoya Women’s Marathon.

Jednym z warunków aby zostać przyjętym do World Athletics Elite Label jest zagwarantowanie odpowiednich nagród pieniężnych. Co najmniej 12 000 USD dla zwycięzcy i zwyciężczyni maratonu, oraz minimum 5 000 USD w przypadku krótszych dystansów.

chicago marathon
Chicago Marathon / fot. Fernanda Paradizo

Kto dojedzie do Zurychu?

13 kolejek z uroczystym, dwudniowym finałem w Zurychy. Tak będą wyglądać przyszłoroczne rozgrywki lekkoatletycznej ligi mistrzów. Zawodnicy będą rywalizować w 32 konkurencjach (16 damskich, 16 męskich). Wbrew zapowiedziom z końcówki 2019 roku WA pozostawił w cyklu Diamentowej Ligi 3000 m z przeszkodami i 200 m.

Ogółem, zamiast 32 konkurencji, wedle nowych reguł miało ostać się 24. Obcinka miała też dotyczyć skrócenia każdego mitingu, który zamiast 2 godzinnego spektaklu dla koneserów, miał stać się 90 minutowym show dla mas.

Pomysły światowych władz zostały mocno skrytykowane przez środowisko. Dodatkowo sytuację zweryfikowała pandemia. Koniec końców, w przyszłym roku Diamentowa Liga odbędzie się wedle starych zasad. Cykl wystartuje 13 maja w Dosze i potrwa do dwudniowego finału w Zurychu (7-8 września). Przez 13 kolejek rozgrywanych w Europie, Ameryce Północnej, Afryce i Azji, sportowcy poza nagrodami finansowymi będą zbierać punkty (za miejsca 1-8). Za zwycięstwo w pojedynczych, eliminacyjnych zawodach będzie można zarobić 10 000 USD, za wygraną w finale 30 000 USD.

Diamentowa Liga 2021
Diamentowa Liga Sztokholm / fot. Stefan Holm

Poza zawodami komercyjnymi, sezon 2022 obfitować będzie w zawody mistrzowskie międzynarodowe. 18 marca halowe mistrzostwa świata zorganizuje Belgrad, 15 lipca rozpoczną się MŚ w Eugene, 15 sierpnia na 25. Mistrzostwa Europy zaprosi Monachium, a 13 listopada gospodarzem MŚ w półmaratonie będzie chińskie Yangzhou.

Źródło: worldathletics.org

Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.