NB 1080v12
Dobre otwarcie Kaczmarek, junior bije Braziera
13 maja 2022 Krzysztof Brągiel Sport

Dobre otwarcie Kaczmarek, junior bije Braziera


Kto śledził piątkowy miting Diamentowej Ligi w Dosze, na nudę nie narzekał. Dominator, Timothy Cheruiyot, przegrał na 1500 m. Mistrzyni olimpijska, Faith Kipyegon, nie dała rady na finiszu kontrowersyjnej Francine Niyonsabie. 18-letni Noah Kibet zmiażdżył towarzystwo na 800 m. Udane otwarcie sezonu zaliczyła Natalia Kaczmarek, zajmując 6 miejsce na 400 m z czasem 52.54.

Kibet bez respektu, Brazier bez formy

Wielkim wydarzeniem biegu na 800 m panów miał być powrót na koronny dystans, mistrza świata, Donovana Braziera. Amerykanin nie startował na dwa stadionowe okrążenia od zeszłych wakacji, kiedy dostał w cymbał podczas trialsów (8 miejsce i 1:47.88). Mistrz świata z 2019 roku ostatecznie nie pojechał na igrzyska. W Tokio pod nieobecność rekordzisty USA doskonale wypadli: Emmanuel Korir, Ferguson Rotich i Patryk Dobek.

Dzisiaj w Dosze Brazier znowu nie błyszczał. Po pierwszym wolnym kole, kiedy trzeba było ruszyć i uzyskać dobrą pozycję do finiszu, Amerykanin nie istniał. Popis dał za to 18-letni Kenijczyk, Noah Kibet. Junior nie czuł respektu dla starych wyjadaczy i już przed ostatnią setką zdołał wypracować sobie kilka metrów przewagi. 1:49.08 szału nie robi, ale w wietrznych warunkach, jakie panowały w piątek w Dosze, rezultaty schodzą na dalszy plan.

Brazier finiszował na dalekim 6 miejscu. Tymczasem Kibet, który zimą zdobył tytuł halowego wicemistrza świata, dokłada do gabloty kolejne trofeum. Popis na ostatniej setce dał Peter Bol. Australijczyk dołożył do pieca, wykręcając ósmą stumetrówkę w 12.4 i wskakując na 2 miejsce.

800 m mężczyzn

  1. KIBET Noah (KEN) 1:49.08
  2. BOL Peter (AUS) 1:49.35
  3. AROP Marco (CAN) 1:49.51
  4. ROWDEN Daniel (GBR) 1:49.56
  5. ROTICH Ferguson (KEN) 1:50.48
  6. BRAZIER Donovan (USA) 1:50.58

Niyonsaba ma tę moc

Francine Niyonsaba ma kopnięcie w nodze. Mimo że, zawodniczce z DSD zabroniono startować na 800 metrów, odnajduje się w dłuższych dystansach. W Dosze Burundyjce przyszło zmierzyć się z mistrzynią olimpijską na 1500 m, Faith Kipyegon.

Kenijka na finiszowej prostej próbowała zrobić to, co całkiem niedawno udawało się jej przeciwko Sifan Hassan. Odlecieć. Niyonsaba szła jednak jak po swoje, nic sobie nie robiąc z faktu, że na plecach ma najlepszą milerkę świata. Ostatnie 400 metrów w grubo poniżej minuty, zrobiło różnicę. Wynik 8:37.70 oznacza prowadzenie na tegorocznych światowych listach.

Daleko za toczącymi pojedynek biegaczkami przybiegła, trzecia, Jessica Hull (8:40.97). Dobrze wypadła Włoszka Nadia Battocletti, bijąc rekord życiowy 8:50.66.

Cheruiyot już nie czaruje

Powiedzieć, że Timothy Cheruiyot ma patent na Diamentową Ligę, to jak stwierdzić, że Rysiek i Grażynka lubili dbać o higienę. Kenijczyk w ostatnich 4 sezonach na 19 diamentowych wyścigów wygrał siedemnaście. 13 maja w piątek czar jednak prysł.

Cheruiyot walczył jak lew o podtrzymanie niesamowitej passy. Za rywala miał jednak rewelacyjnego Abela Kipsanga, który tydzień temu wysmażył rewelacyjne 3:31.01 na wysokości w Nairobi.

W Dosze nie było tak imponująco, bo zwycięstwo dało 3:35.70, ale ważniejsze było pokonanie wicemistrza olimpijskiego. Cheruiyot przeciął kreskę 0.46 sekundy później. Trzeci był Tadesse Lemi, a czwarty Yomif Kejelcha, który niedawno wygrał uliczną piątkę podczas adidas: Road to Records.

Nie pozbierał się jeszcze po covidzie Stewart McSweyn. Rekordzista Oceanii przybiegł ostatni z juniorskim 3:48.67.

1500 m mężczyzn

  1. KIPSANG Abel (KEN) 3:35.70
  2. CHERUIYOT Timothy (KEN) 3:36.16
  3. LEMI Taddese (ETH) 3:37.06
  4. KEJELCHA Yomif (ETH) 3:37.85
  5. ETIANG Kamar (KEN) 3:38.74
  6. RAMSDEN Matthew (AUS) 3:38.83

Naszym biegowym rodzynkiem w Dosze była Natalia Kaczmarek. Polka zajęła 6 miejsce na 400 m z czasem 52.54. Wygrała wicemistrzyni olimpijska Marleidy Paulino (51.20) przed Stephenie Ann McPherson (51.69) i Shaunae Miller-Uibo (51.84).

Na wysokim poziomie stało damskie 200 m. Wygrała Gabrielle Thomas z wyrównanym rekordem mitingu 21.98. Druga była Shericka Jackson (22.07), trzecia Dina Asher-Smith (22.37). Show na 400 m przez płotki panów skradł Alison dos Santos. Brazylijczyk pokonał Raiego Benjamina i wynikiem 47.24 poprawił rekord mitingu. Ciekawie było na belkach, gdzie walkę na śmierć i życie stoczyli: Lamecha Girma i Soufiane el Bakkali. Zwyciężył mistrz olimpijski w stosunku – 8:09.66 do 8:09.67. Bronisław Malinowski mógłby się z nimi pościgać.

Następne zawody Diamentowej Ligi rozegrane zostaną 21 maja w Birmingham.


Zdjęcie: Paweł Skraba

Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.