NB 1080v12
 
13 stycznia 2010 Redakcja Bieganie.pl Sport

Bekele przegrywa w Edynburgu, nie przyjedzie do Bydgoszczy


9 stycznia, w Edynburgu na pięknej trasie w Holyrood Park (o której pisaliśmy tutaj ) odbyły się zawody przełajowe z cyklu IAAF Cross Country Permit. Zaskoczeniem dla wszystkich było dopiero czwarte miejsce wielokrotnego Mistrza Świata w przełajach, rekordzisty Świata na 5 i 10 tys m Kennenisy Bekele.

bekele_ebuya.jpg
Ebuia i Bekele w Edynburgu

Jeszcze na dzień przed zawodami 27 letni Bekele wydawał się być dosyć pewny swojej dyspozycji i wszyscy stawiali na niego jako murowanego faworyta.

Ale w trudnych, mroźnych i śnieżnych warunkach nikt nie wziął pod uwagę dwóch Kenijczyków: Joseph Ebuya (ur: 1987, życiówka 12:51 na 5 tys m) and Titus Mbishei (ur: 1990, życiówka 27:31 na 10 tys m z Mistrzostw Świata Juniorów w Bydgoszczy w 2008 roku). Ku zaskoczeniu wszystkich oderwali się oni od Bekele po około 13 minutach wyścigu i razem pracowali na zwycięstwo do ostatniej pętli na której Ebuya wyszedł na prowadzenie i zwyciężył z 2 sekundową przewagą nad Mbishei i 23 sekundową nad kolegą z reprezentacji, bardziej utytułowanym Eliudem Kipchoge. Bekele przybiegł dopiero czwarty.

Po wyścigu Ebuya powiedział: „Bekele jest bardzo mocny, Kipchoge również więc mam nadzieję, że jeśli tylko po powrocie do Kenii utrzymam dotychczasowy trening przejdę przez Kenijskie kwalifikacje do Mistrzostw Świata (które 28 marca odbywają się w Bydgoszczy).”

Bekele wyglądał na przygnębionego niemożnością utrzymania tempa Kenijczyków, tłumacząc to koniecznością odwiedzenia olimpijskich terenów Londyn 2012 i złymi warunkami treningowymi w Edynburgu: „Pogoda była dzisiaj trudna, a przyjeżdżając tutaj na tyle przed wyścigiem nie miałem dobrych możliwości do treningu i opuściłem niektóre. Trening idzie dobrze ale opuszczanie treningów nie jest dobre, to nie był mój dzień”.

Bekele przebywał w Edynburgu od kilku dni. Udzielił wywiady portalowi runningtimes.com. Powiedział, że nie będzie w tym roku startował na Mistrzostwach Świata w Bydgoszczy bo wygrał mistrzostwa świata w przełajach tyle razy, że chce już to pozostawić innym. Powiedział także, że 20 lutego w Birmingham będzie próbował pobić rekord świata na 3000m na Hali. Na pytanie o maraton, odpowiedział, że owszem, myśli o tym ale dopiero po Igrzyskach w Londynie na których będzie chciał pobiec 10000m bo wg niego po przejściu na maraton nie ma już powrotu do 5 i 10 tys m a on chce się na razie cieszyć „średnimi” dystansami.  

Od pewnego czasu Bekele zaangażowany jest w Budowę pierwszego w Etiopii, dużego centrum sportowego które usytuowane będzie około 50 km od Adis  Abeby, będzie położone na 50 hektarach i ma spełniać wszystkie międzynarodowe standardy aby przyjąć zawodników w różnych dyscyplin i tych wszystkich którzy chcą przyjechać i spróbować treningu w Etiopii.


DYSKUSJA NA FORUM

Redakcja Bieganie.pl