adam kszczot mistrzostwa europy
10 marca 2022 Kuba Pawlak Sport

Koniec kariery Adama Kszczota! Nie jedzie na Mistrzostwa. Mocne zarzuty wobec PZLA


Mimo wywalczenia kwalifikacji na rozpoczynające się 18 marca Halowe Mistrzostwa Świata, Adam Kszczot ogłosił, że nie wystartuje na imprezie, która miała być ostatnią w jego wyczynowej karierze. Jeden z najbardziej utytułowanych polskich biegaczy, w liście otwartym nie pozostawił suchej nitki na współpracy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki.

Kochani fani lekkiej atletyki. Z nieukrywaną przykrością ogłaszam, że nie wyjadę na Halowe Mistrzostwa Świata w Belgradzie 2022 i nie zakończę swojej kariery tak jak chciałem, czyli na imprezie mistrzowskiej. – napisał dziś nasz eksportowy 800 metrowiec w swoich mediach społecznościowych.

Dalej we wpisie Kszczota czytamy iż w skutek zmieniających się przepisów został on zmuszony do nieplanowanego w procesie treningowym ponownego szczepienia przeciwko COVID-19. Sportowiec miał nie uzyskać zgody na zastąpienie szczepienia wykonaniem testu, na co miał pozwalać regulamin Mistrzostw Świata:

Mimo wznoszącej formy i zadowalających czasów na mityngach i wywalczonym minimum na HMŚ musiałem podjąć decyzję, że nie pojadę do Belgradu.

Dlaczego? Od maja 2021 jestem zaszczepiony jedną dawka j&j przeciw Covid-19 a kolejną planowałem przyjąć planowo dopiero po Belgradzie (po 12 miesiącach ważności). Jednakże dział szkolenia i PZLA nalegał na szczepienie przed HMŚ, sugerując w rozmowach iż zawodnicy bez szczepień nie zostaną dopuszczeni do startu. Ze względów fizjologicznych i własnej historii związanej ze straconymi igrzyskami, starałem się temat zastąpić wykonaniem testu PCR bezpośrednio przed wylotem, o co od pewnego czasu zabiegałem. Dla jasności – od stycznia, na taką procedurę zezwala regulamin mistrzostw, niestety nie udało się. Ze względu na to, przyjąłem 2 dawkę szczepionki, która ponownie wyłączyła mnie na kilka dni z treningów z powodu gorączki i ogólnego rozbicia. Jak pewnie wiecie, każdy dzień bez treningu znacząco ogranicza szanse na dobre wyniki w tak krótkim sezonie halowym. W ostatnich dniach nie mogłem trenować, a start po takiej przerwie nie byłby dobrym rozwiązaniem.

memorial kszczot

Wybitny lekkoatleta zakończył swój wpis pełnym emocji pożegnaniem i podziękowaniami:

Zrobiłem co mogłem by przygotować się jak najlepiej do tego sezonu, jak się później okazało ostatniego w mojej karierze. Tym samym kończę zawodową karierę lekkoatlety i dziękuję wszystkim którzy się do przyczynili, była to najwspanialsza przygoda jakiej każdemu życzę z głębi serca. O tym co przede mną w życiu zawodowym będę dzielić się za pośrednictwem instagrama, facebook oraz twitter, a także strony internetowej https://adamkszczot.pl. Pragnę zostawić po sobie list otwarty z dłuższym wyjaśnieniem oraz apelem skierowanym do zawodników, trenerów oraz PZLA.

We wspomnianym liście znajdziemy między innymi mocne zarzuty wobec braku partnerstwa i współpracy na linii PZLA-zawodnicy-trenerzy.

W całym procesie przygotowawczym zespół treningowy potrzebuje partnera, który będzie pomagał osiągnąć wyznaczone cele. Niestety od stycznia nie otrzymałem wiążącej odpowiedzi od Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, ani od władz ani od działu szkoleniowego w sprawie możliwości startu po zmianach przepisów.

Następnie Kszczot wskazuje Związek jako winowajcę:

Brak wsparcia i odpowiedzi na zadane kluczowe pytania ze strony PZLA, to w mojej ocenie jawne pozostawienie samym sobie Zawodników oraz Trenerów w procesie przygotowań.

List kończy się apelem do PZLA oraz zawodników o partnertwo i współpracę.

My od siebie dodamy, że nie tak wyobrażaliśmy sobie zakończenie kariery zawodnika, któremu jako kibice i środowisko tak wiele zawdzięczamy. Przykre!

Kuba Pawlak Bieganie.pl
Kuba Pawlak

Naczelny szafiarz Bieganie.pl. Często ryzykuje karierę redaktora dla dodatkowych 15 minut drzemki. Mając na szali sportową formę i czipsy, zawsze wybiera paprykowe. Biega dla pięknych i wygodnych butów. Naczelny szafiarz na Instagramie