Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Kalenji KIPRACE 3 – buty do zadań specjalnych na Runmageddonie

Ekstremalne biegi przełajowe, ściągają na linię startu coraz liczniejsze grupy chętnych do zmierzenia się z drutem kolczastym, błotem i trudnymi przeszkodami. Niezależnie od celów sportowych jakie stawiają przed sobą zawodnicy, bez odpowiedniego przygotowania fizycznego, ukończenie takiego biegu może okazać się nie lada wyzwaniem. Jednak nawet najlepiej przygotowany zawodnik, bez odpowiedniego sprzętu zamiast biec, będzie się ślizgał i „boksował w miejscu”.

12 kilometrowy Runmageddon Classic w Myślenicach był dla mnie pierwszym startem w takiej formule. Kierując się zdobytym doświadczeniem na biegach ultra oraz przełajach, starałem się dokładnie przygotować do startu. Oglądając filmy z RMG, śledząc wypowiedzi uczestników, doszedłem do wniosku, że najistotniejszym elementem gwarantującym stabilność biegu i efektywność pokonywania przeszkód są buty. Reszta nie ma większego znaczenia. I tak się wszystko drze i niszczy na kamieniach, przeszkodach.


fot. materiały organizatora

Mając w szafie ponad piętnaście przetestowanych modeli butów trailowych, długo myślałem na które się zdecydować. Wybrałem startówkę KALENJI KIPRACE Trail 3. Testowałem je już wcześniej w trudnych wodno-błotnistych warunkach. Intuicyjnie czułem, że właśnie ten model sprawdzi się na idealnie na Runmageddonie.

Po przebiegnięciu dystansu classic, mogę powiedzieć, że był to dobry wybór. Owszem, zdarzały się trudne momenty, gdzie trzeba było wykazać się umiejętnościami z pogranicza ekwilibrystyki, jednak KIPRACE dały mi sporą przewagę nad konkurentami - w szczególności na śliskich odcinkach.



Runmageddon to bieg, w którym pokonuje się górskie potoki, brnie w lepkim i grząskim błocie, po kolana zapada się w zasysające bagna, płynie w błotnistych bajorach, podbiega i wskakuje na śliskie przeszkody. Mokra, rozdeptana i wyślizgana trasa stanowi idealne warunki do zaliczenia niebezpiecznych upadków. Dochodzi do nich w szczególności na bardzo stromych lub wręcz pionowych podejściach i zbiegach (zwanych dupozjazdami). W takich warunkach żaden z zawodników nie ma szans na utrzymanie stabilności w zwykłych butach biegowych. Kiedy patrzyłem jak boleśnie kończyły się upadki ludzi biegnących „asfaltówkach”, to naprawdę było mi ich żal. Jeśli jeszcze ktoś niósł zapałkę (ciężka drewniana belka) i na ostrym zbiegu lądował na czterech literach otrzymując dodatkowe uderzenie drewnem w głowę ….



Cechy jakie posiadają KIPRACE Trail 3, to najważniejsze aspekty doboru buta na takie biegi:

1. Odprowadzanie wody i błota.
But powinien mieć jak najmniej w cholewce. Im więcej w środku wypełnień, tym bardziej obuwie chłonie wodę - jak gąbka. Dlatego im mniej tym lepiej. But który nasiąka staje się ciężki, zsuwa się ze stopy i powoduje obtarcia. Dlatego, im mniej kroków potrzeba na odprowadzenie wody, tym szybciej stopa łapie stabilność.  

2. „Ostra” i szeroka podeszwa – to klucz do stabilności. Nie wszystkie protektory butów biegowych dobrze odprowadzają błoto. Pomimo mocnego i głębokiego bieżnika przylepia się i nie odpada. Skakanie i tupanie aby się go pozbyć, powoduje tylko stratę czasu i energii.

3. Miękka podeszwa – but musi dobrze trzymać na mokrych nawierzchniach typu kamienie i drewno. To niezbędne przy pokonywaniu rzek, potoków oraz wszelkiego rodzaju przeszkód, na których trzeba łapać stopami punkty podparcia. Buty wykonane z twardej gumy są odporne na ścieranie ale na wymienionych powierzchniach w większości przypadków po prostu się ślizgają.   

4. Trzymanie i zabezpieczanie sznurówek – bez tego zostawicie buty w błocie. Niektórzy owijają je taśmami, ale już na drugim kilometrze widać na trasie całą stertę taśmy montażowej, która nie wytrzymuje trudnych warunków. Sznurówki muszą trzymać idealnie. Najlepiej wiązać na dwa i mieć możliwość schowania ich do kieszonki na języku, tak żeby patyki czy np. ostrężyny, nie szarpały za nie, i nie rozwiązywały buta.



Na koniec pozostaje jeszcze kwestia ceny. Nie czarujmy się. Runmageddon to bieg ekstremalny i buty równie łatwo uszkodzić jak rozedrzeć spodnie. Wystarczy chwila nieuwagi i na ostrym tłuczniu każda siateczka zostanie rozcięta. Jak dla mnie KIPRACE TRAIL 3 to naprawdę  pod każdym względem rozwiązanie.