Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Bieganie lekarstwem na problemy z chodzeniem w późnym wieku

Chcesz, aby Twoi rodzice lub dziadkowie uniknęli, niezwykle powszechnych, problemów ze sprawnością i chodzeniem na starość? Namów ich do truchtania.


2.jpg
Joy Johnson, która zmarła w 2013 roku w wieku 86 lat, biegała niemal do ostatnich dni życia


Problemy z chodzeniem, co widać niemal na – nomen omen - każdym kroku, są jedną z największych bolączek wieku starczego. Czy bieganie, któremu przypisuje się wiele korzyści, potrafi pozytywnie wpłynąć także na ten aspekt naszej sprawności? Zdecydowanie tak – pisze prestiżowy portal badawczy PLOS ONE (plosone.org).

Aby przekonać się, jak subtelnie dawkowane bieganie wpływa na motorykę ruchu starszych osób przeprowadzono badanie. Zebrano w nim dwie 15-osobowe grupy seniorów. Pierwszą, w wieku ok. 69 lat (wahanie wynosił +/- 3 lata), stanowiły osoby, które spacerują 3 razy w tygodniu, minimum przez 30 minut. Druga z nich, składała się z 15 biegaczy, w wieku ok. 69 lat (w tym wypadku wahanie wynosiło +/- 5 lat), którzy 3 razy w tygodniu truchtają przez minimum 30 minut. Wszystkich badanych poproszono o wzięcie udziału w treningu na bieżni mechanicznej. Każda z 30 osób musiała zmierzyć się z trzema, pięciominutowymi próbami tempowym,: kolejno: 2,5 km/h, następnie - 4,5 km/h i na koniec - 6,3 km/h. Uczeni porównali ekonomikę ruchu, m.in. poprzez sprawdzenie rozkładu i poziomu sił podczas stawiania stopy na podłożu, wszystkich osób w ostatnich 2 minutach każdej z prób. 

Okazało się, że biegacze-seniorzy mają bardziej wydatną ekonomię ruchu (a tym samym mniej ich męczy chodzenie) od wielbicieli spacerów o 7-10 procent.  Ci drudzy są z kolei mniej sprawni od przeciętnego 21-30 latka o ok. 23 procent. Od dawna wiadomo, że wraz z wiekiem nasza siła i wydolność spada, tyczy się to też biegaczy. Jednak, co udało nam się odkryć – biegaczom w jesieni wieku udaje się nieznacznie zatrzymać pewne procesy i sprawić, że podczas chodzenia po prostu mniej się męczą – tłumaczy Justus Ortega, jeden z autorów badania.

rrr.jpg
87-letni Edward Mucha, ukończył m.in. warszawski Bieg Niepodległości 2014

 

W swoim opracowaniu, badacze podkreślają także, że naukowo udowodniono wcześniej, iż obie aktywności, zarówno intensywne marsze i truchtanie, zmniejszają ryzyko zapadnięcia na choroby serca i depresję oraz nadwagi. A, właśnie potwierdzone, złagodzenie bolączek związanych z chodzeniem, wpisuje się na tę listę. - To ważne odkrycie, bo problemy z chodzeniem znacznie utrudniają nam życie na starość – dodaje Owen Black, z zespołu badawczego.

Jaki z tego morał? Zamiast na niedzielny spacer zabierzmy rodziców i dziadków na niedzielny bieg. Zarażenie ich bakcylem regularnego ruchu, niezależnie od ich wieku, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie możemy dla nich zrobić.

PEŁNE OPRACOWANIE BADANIA JEST TUTAJ>>