Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
63 japońskich studentów, pobiegło 1h04 lub lepiej podczas Aego Halfmarathon !
Kenia i Etiopia jako kraje wydające na świat tak dużą liczbę świetnych biegaczy jawią się nam czasem jako jakieś wynaturzenia. Ale chyba nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielu znakomitych biegaczy jest w Japonii.

Najlepiej znany jest maratończyk Yuki Kawauchi, ze względu na swoją niesamowitą częstotliwość startów maratońskich. Ale Yuki nie jest jedynym dziwnym biegowym zjawiskiem w Kraju Kwitnącej Wiśni.

W Japonii bieganie wyczynowe jest bardzo popularne, jest wielu zawodników sponsorowanych przez korporacje. Uniwersytety zabiegają o to, żeby studiowali u nich najlepsi biegacze. I właśnie w miniony weekend, 20 listopada, odbył się w Ageo, 20 km od Tokio, półmaraton, będący od lat nieoficjalnymi Uniwersyteckimi Mistrzostwami Japonii.



Ageo Halfamarthon, to miejsce gdzie wielu uniwersyteckich trenerów wystawia swoich zawodników, żeby zrobić ostatni sprawdzian przed bardzo ważnym dla nich uniwersyteckim Ekidenem, który odbędzie się na początku stycznia w Tokio.

Wyniki, które mogliśmy zobaczyć w Ageo przyprawiają o ból głowy. Ale po kolei. Przez pierwsze kilometry prowadził 18 latek, Takumi YOKOKAWA (na zdjęciu powyżej). Patrząc na niego można mieć wrażenie, że zawodnik ten biega zupełnie inaczej niż większość biegaczy japońskich (chociaż ich styl się zmienia) i wygląda w biegu niczym Kenijczyk (polecamy poniższe wideo, zawodnik nr 240, najlepiej widoczny od momentu 1min20 sek).




Po 10 km, Yoyokawa miał międzyczas 29:20 (!), poprawiając swoją życiówkę z bieżni na 10000m z września 2016 o 32 sekundy (!), prowadząc z siedmiosekundową przewagą nad goniącym go peletonem. 72 zawodników z peletonu minęło oznaczenie 10 km w czasie poniżej 30 minut (!).

Yoyokawa został niedługo wchłonięty przez innych studentów. W iście sprinterskim stylu wygrał w końcu Rintaro Takeda, w czasie 1:01:59 (tempo ostatniego kilometra 2:46). Ale liczba zawodników jacy wpadali za metę tuż za nim była niesamowita. 16 zawodników złamało 1:03, 63 zawodników złamało 1:04 (!) a 117 zawodników 1:05 (!). Pokazuje to poniższa tabela. Podobnie wysoki poziom możemy oglądać w Aego czy Marugame co roku.

Przedziały
Liczba zawodników do danego wyniku włącznieLiczba skumulowana
01:02:00 2 2
01:03:00 14 16
01:04:00 47 63
01:05:00 54 117
01:06:00 69 186
01:07:00 59 245
01:08:00 35 280
01:09:00 26 306
01:10:00 17 323


Osiemnastolatek Yokokawa przybiegł w końcu na 21 pozycji z czasem "dopiero" 1:03:03. Poza studentami startowała w Aego spora grupa "amatorów". Wśród nich biegł wyjątkowo Yuki Kawauchi, który z czasem 1:34:26 zajął 973 miejsce (chyba jedno z ostatnich). Yuki ma podobno jakąś kontuzje łydki, co może stawiać pod znakiem zapytania jego start w maratonie w Fukuoce.

Gdyby chcieć przyjrzeć się innym biegowym nacjom, porównując wyniki z półmaratonu, to Japończycy są potęgą, tuż za Kenią.

Kraj Wynik setnego zawodnika w półmaratonie w 2016 roku Ilu zawodników złamało 1h03 w 2016 roku
Kenia 01:02:08 148
Japonia 01:03:26 61
Etiopia 01:08:38 28
USA 01:06:07 11
Wielka Brytania 01:10:34 4
Polska 01:12:33
1

Co musiałoby się wydarzyć, żeby w Polsce był taki poziom jak w Japonii?