
19 kwietnia ulicami Gdańska przebiegł odradzający się Energa Gdańsk Maraton. Na trasie tysiąc osób więcej niż przed rokiem, a na mecie najszybciej zameldowali się Polacy, z Arkadiuszem Gardzielewskim na czele.
Energa Gdańsk Maraton rok temu powrócił na polską scenę biegową, by w obecnej edycji zgromadzić 2 400 biegaczy i biegaczek. Organizatorzy z dumą zaznaczają, że w tej puli znalazło się 922 debiutantów – ponad 30% wszystkich uczestników, a 400 osób pokonało królewski dystans w czteroosobowych sztafetach.
Zwyciężył Arkadiusz Gardzielewski, któremu biegowe emerytura ewidentnie służy, ponieważ wbiegł na metę w 2:22:14 – ponad 7 minut przed kolejnymi zawodnikami! Walka o drugie miejsce trwała do końca, a ostatecznie srebrny medal zgarnął reprezentujący Norwegię Michal Brandenbura, a tuż za nim finiszował Damian Sławiński.
W klasyfikacji pań zwyciężyła Aneta Jarosz-Karwowska z czasem 2:51:03, podobnie wyprzedzając najbliższą rywalkę o 7 minut. Druga na metę wbiegła Anna Pawlikowska, a trzecie miejsce zgarnęła 22-letnia Szwedka Marcella Toft.
Podium panów:
Podium pań:
Energa Gdańsk Maraton to nie tylko 42 km – w sobotę na pierwsze danie czekała nas Czaniecka Piątka, a na przystawkę przesłodkie biegi dzieci. Zwycięzcami na dystansie 5 km okazali się Mateusz Jankowski z czasem 16:03 oraz Agnieszka Kujach, 18:08, która minimalnie wyprzedziła drugą Natalię Krupińską.
5 km podium mężczyzn
5 podium kobiet
Wkrótce obejrzysz reportaż z weekendu biegowego na naszym kanale YouTube.