22 lutego 2013 Redakcja Bieganie.pl Zdrowie

Namów babcię i dziadka do… biegania!


548.jpg
W Stanford University School of Medicine, w Kalifornii przeprowadzono badanie kohortowe, w którym wzięło udział ok. 1000 seniorów. Wynika z niego, że bieganie jest najlepszą formą aktywności dla osób w podeszłym wieku. Jogging spowalnia efekty starzenia się, biegający dziadkowie i babcie mają mniej niepełnosprawności, dłużej żyją i są bardziej szczęśliwi. 
Po zobaczeniu wyników badania, wszyscy doszliśmy do wniosku, że warto promować bieganie wśród seniorów – powiedział Doktor James Fries, emerytowany profesor medycyny na uczelni medycznej – Gdybym miał polecić jedną rzecz, aby ludzie żyli dłużej i byli zdrowsi w podeszłym wieku, to bez wątpienia zaproponowałbym jogging. Wiadomo, że ćwiczenia aerobowe wydłużają działanie naszego zegara biologicznego.

 

Więcej szkody czy pożytku?

Kiedy Fries i jego zespół zaczęli te badania w 1984 roku, wielu naukowców twierdziło, że intensywne ćwiczenia fizyczne sprawią starszym ludziom więcej szkody niż pożytku. Niektórzy obawiali się, że długoterminowy jogging może wywołać wielką falę ortopedycznych urazów w przyszłości, co może spowodować także awersję do ćwiczeń. Fries miał inną hipotezę: sądził, że to właśnie regularne ćwiczenia przyczynią się do przedłużenia życia i zachowania jego wysokiej jakości, tym samym zmniejszając ryzyko niepełnosprawności. Spekulował, że jogging niekoniecznie przyczyni się do wydłużenia życia, ale dzięki niemu seniorzy nie będą potrzebowali pomocy osób trzecich do wykonywania codziennych czynności w wieku starczym, kiedy będą zdani tylko na własną rękę. 

 

Eksperyment

Dr Fries śledził grupę około 1000 seniorów. Połowa z nich uprawiała jogging, a połowa była bierna. Uczestnicy byli w wieku powyżej 50 roku życia. Badani, mający obecnie od 70 do 80 lat, udzielili odpowiedzi na kwestionariusze o ich zdolności do wykonywania codziennych czynności, takich jak chodzenie, ubieranie się, wstanie z krzesła oraz chwytanie i przenoszenie cięższych przedmiotów. Naukowcy na czele z dr. Friesem wykorzystali krajowy rejestrów zgonów, aby dowiedzieć się, kto z uczestników, z jakiego powodu i dokładnie o której godzinie umarł. Po około 20 latach badań zanotowano, że 34 procent osób prowadzących bierny tryb życia zmarło, w przeciwieństwie do aktywnych fizycznie, których było o ponad połowę mniej (15%).
W początkowej fazie eksperymentu, badani ćwiczyli około cztery godziny w tygodniu. Po 21 latach ich czas aktywności spadł do średnio 1 godziny i 15 minut na tydzień. Mimo zmniejszenia okresu ćwiczeń wciąż pozostają zdrowi i sprawni. Jogging nieprzerwanie dodaje im wigoru. Naturalnie, uczestnicy obu grup ze względu na proces starzenia stali się mniej sprawni. Zauważono jednak, że po 21 latach biegacze byli zdecydowanie zdrowsi, bardziej mobilni i sprawniejsi.

 

Zaskakujące wnioski

U biegaczy początkowy etap niepełnosprawności został przesunięty o niemal 16 lat, w przeciwieństwie do drugiej grupy, nieaktywnych fizycznie. Udało nam się sprawić, że biegający seniorzy dłużej zachowali swoje zdrowie – wskazał dr Fries 
Zasługą biegania było nie tylko opóźnienie momentu osiągnięcia etapu zanikania sprawności fizycznej. Sport jednocześnie sprawił, że różnice w kondycji i wytrzymałości pomiędzy biegaczami, a biernymi seniorami wrastały w czasie. 
Nie spodziewaliśmy się tego – powiedział dr Fries, zwracając uwagę na to, że rosnąca przepaść między grupami była widoczna już po kilku latach eksperymentu. Korzyści zdrowotne ćwiczeń były o wiele większe niż oczekiwaliśmy.
Koordynator projektu był zaskoczony wciąż powiększającą się przepaścią między biegaczami, a biernymi seniorami, nawet w ich 9 dekadzie życia. Najprawdopodobniej wynika to z większej masy kostnej i mięśniowej ukształtowanej przez lata treningu. Na pewno duży wpływ na zdrowie wywarło wzmacnianie ścięgien i stawów co pozwoliło na dłuższe zachowanie sprawności – mówi Fries – Nie sądzę jednak, że ten efekt może trwać wiecznie. Wiemy, że koniec wreszcie nadejdzie, jednak cieszymy się, że możemy opóźnić jego przyjście. Naukowcy dodają, że eksperyment będzie tak naprawdę zakończony dopiero po śmierci wszystkich uczestników badania. 

 

Wieczna młodość?

Jak dotąd efekt działania joggingu na opóźniający proces śmierci był szokujący dla wielu naukowców przyglądającym się pracy badawczej dr. Friesa. Nic dziwnego, że bieganie spowodowało mniejszą śmiertelność także z powodu chorób serca i układu krwionośnego. Ta aktywność fizyczna pomogła również zmniejszyć liczbę przedwczesnych zgonów związanych z nowotworami, chorobami układu nerwowego, zakażeniami i innymi.
Okazało się, że złowróżebne domniemania innych naukowców okazały się nieprawdziwe. Artykuł o badaniach prowadzonych przez dr. Friesa ukazał się w sierpniowym numerze Amerykańskiego Dziennika Medycyny Prewencyjnej. Napisano tam, że według powyższych badań biegający seniorzy wcale nie są bardziej narażeni na choroby zwyrodnieniowe stawów. Nie mają oni również więcej problemów z kolanami i stopami niż ich bierni rówieśnicy. 
Dr Fries, który sam ma 69 lat, jest znakomitym biegaczem, góralem i poszukiwaczem przygód. Ma swój własny pogląd na temat starzenia się społeczeństwa. Mówi, że bezbolesne i bezkontuzyjne bieganie jest możliwe. Uważa on, że jogging zapewnia także większe bezpieczeństwo dla stawów, niż bardziej kontuzyjne sporty takie jak: piłka nożna, koszykówka bądź taniec wyczynowy.
Dr Fries dodaje Kiedy po raz pierwszy rozpoczęliśmy nasze badania, zauważyliśmy wiele sceptycyzmu wśród naszych kolegów po fachu. Teraz jednak wielu z nich podąża naszym tokiem myślenia i idzie w tym samym kierunku dochodząc do podobnych naukowych wniosków.
Na ścianie nad jego biurkiem wisi fotografia na której dr Fries wśród olśniewającego słońca  i skutego lodu biegnie wokół punktu określającego biegun północy. Sam żartobliwie opisuje to zdjęcie jako siebie obiegającego świat w parę minut. 
Fries współpracował z naukowcami ze Stanford Eliza Chakravarty oraz szpitalami w Stanford. Badania zostały dofinansowane z dotacji Narodowego Instytutu Chorób Układu Mięśniowo-Szkieletowego i Skóry oraz przez Narodowy Instytut Seniorów.

Źródło: Stanford University Medical Center, Archives of Internal Medicine.
Redakcja Bieganie.pl