NB 1080v12
 
18 sierpnia 2014 Redakcja Bieganie.pl Zacznij Biegać

O tym należy pamiętać biegając podczas burzy


Biegacze startują i trenują w różnych warunkach atmosferycznych. Nie chcemy odpuszczać nawet jeśli pada deszcz i jest zimno, a poza tym niekorzystna aura wpływa na to, że hartujemy się nie tylko fizycznie ale również psychicznie. Co jednak zrobić, gdy zbliża się burza lub już dopadła nas na szlaku biegowym?

2.jpg

W okresie wiosenno-letnim często podczas treningów lub startów mamy do czynienia z tym zjawiskiem pogodowym. Definicja encyklopedyczna podaje, że burza to jedno lub kilka wyładowań atmosferycznych, połączonych z błyskawicą lub grzmotem; także zespół zjawisk towarzyszących tym wyładowaniom (chmury, opady, zakłócenia siły i kierunku wiatru). Kiedy ma ona miejsce nie czujemy się komfortowo. Za każdym razem, widząc na nieboskłonie pojawiającą się błyskawicę i słysząc grzmot, obawiam się co się może stać się za chwilę. Wielokrotnie media podawały o porażeniu piorunem sportowców podczas różnego rodzaju zawodów.  

 

Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby chyba umieć rozpoznać, kiedy burza nadchodzi i po prostu bezpiecznie przeczekać ten okres w domu. 

Kiedy spodziewać się burz?

Sezon burzowy w Polsce przypada na cztery miesiące: maj, czerwiec, lipiec i sierpień, gdzie w każdym z nich występuje od 20 do 30 dni burzowych w różnych częściach kraju. Natomiast w kwietniu i wrześniu będzie to od 5 do 15 dni. Ważnym znakiem rozpoznawczym związanym z burzą jest obecność chmur  cumulonimbus. Na stronie Internetowej http://obserwatorzy.org, jest udostępniona mapa burzowa, która dokładnie określa w jakich regionach Polski aktualnie możemy natrafić na burzę oraz procentowo ryzyko jej wystąpienia w ciągu najbliższych 12 godzin. Co ciekawe znajdziemy tu również lokalizację i prognozę wystąpienia razem z burzami takich zjawisk jak wyładowania, opady gradu, bardzo silne porywy wiatru oraz pojawienie się trąby powietrznej.

Jak zorientować się gdzie aktualnie jest burza?

Wiele osób już w dzieciństwie poznało bardzo prosty sposób na określenie jak daleko od nas znajduje się burza. Polegało to na tym, żeby liczyć sekundy od momentu pojawienia się błyskawicy do usłyszenia grzmotu, a wynik miał oznaczać liczbę kilometrów. Nie jest to jednak dokładna metoda, a wręcz zawodna i niebezpieczna, a w żadnym razie nie może dać stuprocentowej pewności. 

Inny sposób poleca Amerykański Narodowy Serwis Pogodowy.  

a) Należy obserwować niebo, zwracając uwagę na pojawiające się na nim błyskawice. 

b) Po pojawieniu się błyskawicy zacznij liczyć sekundy do momentu usłyszenia grzmotu. 

c) Otrzymaną liczbę sekund podziel przez 3, a otrzymany wynik oznacza ile kilometrów od Ciebie uderzył piorun. Czyli np. doliczyłeś do 15 i po podzieleniu wyszło 5, co oznacza, że uderzenie nastąpiło mniej więcej 5 km od miejsca, w którym się znajdujesz. 

Można też obliczyć nieco dokładniej czyli co do metra. Po pojawieniu się błyskawicy, należy tak jak we wcześniejszych metodach policzyć sekundy dzielące ją od grzmotu, ale tym razem tę liczbę trzeba pomnożyć przez 340 (dźwięk pokonuje ok. 340 metrów w ciągu 1 sekundy). Po podliczeniu otrzymamy odległość w metrach. Przykład: gdy upłynęło 10 sekund, oznacza to, że miejsce, w którym uderzył piorun znajduje się 3400 metrów od nas.

Zalecenia

1/ Należy szukać schronienia, gdy czas między błyskawicą a grzmotem jest mniejszy niż 30 sekund, co oznacza, że burza znajduje się w odległości mniejszej niż 10 km. 

2/ Ze względu na porywisty wiatr, który często towarzyszy temu zjawisku, piorun może uderzyć nawet w ciągu 5 minut w miejscu, gdzie się znajdujesz, jeśli wynik obliczeń wyniósł 10 sekund!
 

Zagrożenia związane z występowaniem burz

1/ Oczywiście najbardziej obawiamy się wyładowań elektrostatycznych zwanych piorunami. Po takim porażeniu na skórze powstaje ślad w kształcie samego pioruna. Na szczęście w większości oparzenia są powierzchowne w miejscu porażenia. Jeśli piorun uderzy w  człowieka wtedy:

a) może nastąpić zgon, który  jest skutkiem fibrylacji komór serca lub zahamowania czynności układu oddechowego. Śmierć może również być spowodowana uszkodzeniami śródczaszkowymi, którym towarzyszy obrzęk mózgu,

b) występuje oparzenie, 

c) może wystąpić przejściowy paraliż kończyn, zwłaszcza dolnych, jeśli przepłynął przez nie prąd rażeniowy pioruna (spotykany u ok. 2/3 porażonych), 

d) paraliżowi może towarzyszyć wiotkość mięśni i zanik czucia. Objawy te często zanikają  po kilku godzinach, 

e) mogą wystąpić uszkodzenia neurologiczne nerwów obwodowych, co zdarza się niezwykle rzadko,

f) może wystąpić uszkodzenie słuchu, przez oparzenie zewnętrznych przewodów słuchowych i pęknięciem błony bębenkowej, 

g) u porażonych zdarza się początkowa głuchota wraz z tzw. dzwonieniem w uszach,

h) występuje zachwianie równowagi i zawroty głowy.  

2/ Silne wiatry, które często bywają tak duże, że trudno jest utrzymać równowagę nie mówiąc o komfortowym bieganiu czyli właściwym przeprowadzeniem np. treningu interwałowego. Wtedy wyniki jakie uzyskamy nie są miarodajne, bo albo musimy biec pod wiatr albo gnamy  z wiatrem na złamanie karku. Często podczas burz podmuchy wiatru mogą łamać i przewracać drzewa. 

3/ Opady gradu, które mogą spowodować ryzyko poważnych lub nawet śmiertelnych zranień w zależności od prędkości i wielkości opadów. 

4/ Trąby powietrzne. Na szczęście w naszym kraju to rzadkość. W ciągu roku występuje jedna silna i kilka lub kilkanaście mniejszych.  

5/ Opady deszczu. Przemoczony biegacz, który ma do przebiegnięcia jeszcze kilka lub kilkanaście kilometrów narażony jest na przeziębienie czy też poważniejsze choroby.

1.jpg  

Jak zachowywać się podczas burzy?
 

1/ Najlepiej czas burzy przeczekać w domu, jednak niestety nie zawsze jest to możliwe. 

2/ Wyładowania atmosferyczne szukają najkrótszej drogi między chmurą a ziemią, dlatego nie można być najwyższym punktem na danym terenie. Unikaj zatem pagórków i wzniesień. W górach jak najszybciej schodź w dół, unikaj chowania się pod blokami skalnymi, natomiast szukaj obniżeń terenu. Schodź do wąwozów i w doliny.  

3/ Na otwartej przestrzeni, na polu podczas burzy nie wolno siadać czy też się kłaść, ani stać w rozkroku. Najlepiej jest przykucnąć zbliżając stopy do siebie. Jeśli piorun uderzy niedaleko od Ciebie, wtedy zniweluje się skutek oddziaływania tzw. porażenia krokowego. Bieganie podczas burzy jest bardzo ryzykowne, wręcz odradzane, gdyż stawiając duże kroki powiększa się napięcie krokowe, kiedy piorun uderzy w bliskiej odległości od nas. Jeśli już chcesz iść to małymi krokami, zaleca się nawet skoki obunóż, gdyż wtedy ewentualne porażenie krokowe będzie mniejsze. 

4/ Staraj się omijać jeziora, rzeki, nawet kałuże, czyli unikać zbiorników wodnych, gdyż woda jest bardzo dobrym przewodnikiem elektryczności. 

5/ Nie stawaj pod drzewami. Niektóre gatunki, do których można zaliczyć lipę łatwo przewodzą prąd. Poza tym istnieje niebezpieczeństwo, że silne wiatry spowodują, że połamane konary, gałęzie mogą na Ciebie spaść i poranić, a nawet przygnieść. 

6/ Należy pozbyć się metalowych przedmiotów takich jak łańcuszki, zegarki, bransoletki, kolczyki, unikać metalowych urządzeń, uważać czy nie przebiega się obok metalowych płotów itp. 

7/ Unikaj przebiegania obok transformatorów i przewodów wysokiego napięcia, przez trakcje kolejowe i tramwajowe. 

8/ Bezpiecznym miejscem na przeczekanie burzy jest samochód. Jeśli mamy taką możliwość to lepiej zrezygnować z kontynuowania treningu i skorzystać z bezpiecznego schronienia. Samochód nie powinien być w ruchu. 

9/ W większości przypadków eksperci odradzają używanie telefonów komórkowych podczas burzy, a nawet ich wyłączenie, czy też wyjęcie baterii, opisując jednak, że nie do końca wiadomo czy ściągają one pioruny. Podobnie ma się sprawa z zegarkami z GPS-esem. Jednak ja radzę na czas wyładowań atmosferycznych, taki sprzęt po prostu wyłączyć. Jak to mówią: „strzeżonego Pan Bóg strzeże.”

10/ Osoby przebywające w większej grupie powinny się rozproszyć na odległość ok. 5 metrów od siebie, gdyż w razie rażenia piorunem w zwartą grupę biegaczy, iskra mogłaby się rozprzestrzenić, porażając więcej osób.  

Reasumując, można stwierdzić, że bieganie w czasie burzy do przyjemnych nie należy i lepiej wcześniej zapoznać się z prognozą pogody, niż w trakcie biegu przeżywać „horror”. 

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl