31 marca 2010 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

X-Talon 212 od Inov8 – test


test_trail_1.jpg

X-Talon 212 od Inov8 – test
Autor: Jarek Gniewek

Inov-8 (poprawnie wymawiane „inoweit”) jest marką wywodzącą się z gór północnej Anglii. W porównaniu z konkurencją na rynku biegowym, jest graczem bardzo młodym. Ich pierwsze buty pojawiły się w sprzedaży w roku 2003. Były to głównie proste modele przeznaczone do krótkodystansowych biegów górskich oraz do bieganie w ciężkim terenie wśród  błota, piachu i kęp traw.

x_talon.jpg

Przed przedstawieniem testu praktycznego krótkie wprowadzenie na temat marki Inov8, gdyż w Polsce jej znajomość jest minimalna. Z tą angielską marką spotkałem się wcześniej na zachodzie, ale mogłem tylko z zazdrością patrzyć jak zawodnicy z bardziej rozwiniętych krajów posiadają traktowane w środowisku biegaczy górskich jako swoiste mercedesy. Obok Inovy innymi rarytasami były jeszcze takie marki jak Montrail i La Sportiva. Gdy już po wejściu do Polski do EU wraz z falą emigracji mieszkałem na „wyspach” mogłem w końcu wypróbować na własnych nogach jak się Inovy „prowadzą”. W „wyspiarskich” warunkach gdzie dominowały liczne nie zalesione wzgórza, czasem również skałki i przy angielskiej pogodzie były nie zastąpione. Że Brytyjczycy umieją robić bardzo dobry sprzęt trailowy może świadczyć fakt, że w ciągu kilku lat produkty inov-8 praktycznie zdominowały angielski rynek. Obecnie zaczynają coraz częściej pojawiać się w USA również w Europie, w tym od niedawna w naszym kraju. Równolegle ze sprzętem wyścigowym rozwinęła się linia butów długodystansowych, zapoczątkowana przez modele Flyroc i Terroc. Wraz z gromadzonym doświadczeniem pojawiały się kolejne udoskonalone modele, wyposażone m.in. w membranę gore-tex, czy ultra-przyczepną gumę rodem z butów wspinaczkowych. Katalog na wiosnę 2010 obejmuje już 24 pozycje w kategorii butów terenowych, kilka modeli parkour i kilka przeznaczonych do rekreacji. Niedawno powstała również linia plecaków i akcesoriów.

Co może ucieszyć wielu użytkowników, inov-8 nie wycofuje i nie zmienia swojej kolekcji zbyt często. W bieżącej ofercie znajdują się zarówno modele wprowadzone przed chwilą, jak i takie, które swój debiut miały nawet 6 lat temu. Zatem jeśli polubisz buta inov-8, nie będziesz miał problemu z zakupem drugiej takiej samej pary w przyszłym sezonie.

Cechą wyróżniającą buty inov-8 na rynku jest ich minimalistyczna konstrukcja, pozwalająca uzyskać bardzo niską wagę. Anglicy stronią od dużych stabilizatorów, tak chętnie stosowanych przez wielu producentów. Stawiają na elastyczność i podporządkowanie buta stopie – nie odwrotnie.

x_talon_gora.jpg

Inov-8 używa różnego rodzaju kopyta w zależności od przeznaczenia butów. Modele wyścigowe ciaśniej opinają stopę. Dzięki temu biegacz ma lepszą kontrolę, zwłaszcza w trudnym, nierównym terenie. Stopa praktycznie nie przesuwa się względem buta. Tego rodzaju sprzęt gorzej sprawdza się na długich dystansach (np. bieg typu Bieg Rzeźnika), gdzie trzeba brać pod uwagę puchnięcie stopy w czasie długotrwałego wysiłku. Niewielki "tuning" objętości można wykonać wymieniając wkładki. Inov-8  oferuje wkładki o grubościach 3 i 6 mm. (standardowo but sprzedawany jest z wkładką 6 mm). Jeśli stopy potrzebują więcej miejsca,  wymieniamy wkładkę na 3 mm, jeśli chcemy poprawić kontrolę – dokładamy wkładkę 3 mm do standardowej. 

Trochę teorii...
   
Model X-Talon nie posiada swojej odmiany damskiej, jest robiony na  wyścigowym kopycie Performance. Jest wąski i przeznaczony raczej dla szczupłej stopy – m.in. dlatego docenią go również Panie. Warstwa pianki, z której wykonano podeszwę jest wyjątkowo cienka (inov-8 dla każdego modelu podaje grubość warstwy amortyzującej od 1 do 4, w tym wypadku 2). Producent tłumaczy to w następujący sposób – im więcej napchamy materiału między stopę a podłoże, tym trudniej będzie nam wyczuć co się właściwie dzieje z nogami w czasie biegu. Naukowcy zwą tą cechę propriocepcją lub czuciem głębokim. Im jest ono lepsze, tym sprawniej i bez zastanawiania stawiamy stopy na nierównościach. Buty takie jak X-Talon czyli stworzone z myślą o krótszych dystansach w terenie, na szybkie bieganie mają  przede  wszystkim zapewnić dobrą kontrolę, ułatwić szybkie poruszanie się po kamieniach czy kępach traw, a nie oddzielać grubą warstwą ochronną. Dla długodystansowców, wędrowców czy rajdowców inov-8 komponuje buty już zupełnie inaczej. Dwieście dwunastki posiadają w swojej budowie tylko niezbędne materiały m.in.:

x_talon_bok.jpg

MET Cradle – to pomysł na stabilizowanie śródstopia i zabezpieczenie przed jego ruchem względem buta. Realizowany jest poprzez  nierozciągliwe paski z tworzywa TPU wklejone w tkaninę pokrycia. Przenoszą one napięcie ze sznurówek by zapewnić dobrą kontrolę nad przyleganiem buta do stopy. Przy okazji jest to system wyjątkowo lekki i nie wprowadzający dodatkowych szwów w okolicach śródstopia.

Podeszwa zewnętrzna, mimo że wykonana jest z jednego kawałka gumy, zawiera w sobie kilka "patentów", które producent ochrzcił odpowiednio  mądrze brzmiącymi nazwami. META FLEX, to znane z wielu butów głębokie nacięcia w przedniej części, poprawiające elastyczność przodu.

META SHANK to z kolei  system z grubszych i cieńszych fragmentów gumy, które powodują, że podeszwa naśladuje naturalną elastyczność stopy w centralnej części śródstopia mamy jeden zwarty element, który następnie rozgałęzia się na 5 części poprowadzonych pod kolejnymi kośćmi w kierunku palców.

Ostatni, ale także naśladujący ludzką anatomię kawałek gumowej układanki to FASCIA BAND. Jego zadaniem jest naśladowanie i wspomaganie pracy rozcięgna podeszwowego (to taki kawał mięcha, który mamy pod stopą, a który na zasadzie dźwigni przenosi siły od palców do ścięgna Achillesa – jako punkt podparcia, między Achillesem a rozcięgnem służy kość pięty). Zatem żeby rozcięgnu było lżej, w butach  X-talon zamontowano wzdłuż stopy, element o niewielkiej elastyczności,  dzięki niemu but przenosi lepiej energię – nie jest bezwładnym kapciem, ale oferuje dobry transfer mocy od lądowania do wybicia.

Zastosowana mieszanka gumy została oznaczona literką "S" od 'sticky’, czyli 'lepki’.

… i praktyki.

x_talon1.jpgPrzygodę z Inovem rozpocząłem od połowy zimy. Wcześniej na śnieg i lód zwykle zakładałem tradycyjne buty triasowe, w których jednak nie do końca czułem pewność trzymania zwłaszcza w terenie górskim. Bo nie jest chyba tajemnicą, że większość modeli butów trailowych zwłaszcza producentów, którzy specjalizują się w produkcji miejskiego, szosowego obuwia biegowego swoje modele terenowe produkuje zwykle na platformie już wcześniejszego modelu, który dodatkowo uzbrajają w mocniejszą cholewkę oraz głębszy bieżnik podeszwy. (stąd w nazwach dodane jest symbol „TR”). Więc po zmianie tradycyjnej trailówki odczułem kolosalną różnicę w trzymaniu i prowadzeniu w różnym rodzaju białego puchu: mokrym, suchym i głębokim, twardym i zbitym oraz tym po którym najtrudniej było biegać – grząskim „piaskowym”. Głębokie kołki prowadzone na całej długości podeszwy zanurzały się w śnieg pewnie trzymając i kontrolują stopę podczas lądowania i wybicia  we wszystkich kierunkach. Niesamowita lekkość, której pozazdrościć może nie jedna uliczna startówka, nie wspominając o jakimkolwiek terenowym modelu sprzyjała dynamicznemu grzebnięciu właściwie na każdym podłożu. Jeśli dodam, że wierzch buta opięty został materiałem nie krępującym elastyczność podczas ruchu stopy to sumując powyższe cechy X-Talonów wniosek nasuwa się sam: Enowejty w których biegałem są agresywnie dynamiczne, lubiące „ostry” teren  w mocnym tempie, no i przede wszystkim czujemy się w nich bezpiecznie. To, że Anglicy nie stawiają na półśrodki jego atuty w pewnym stopniu muszą się odbić na komforcie. Pluszowa wyściółka, amortyzacja niczym miękka kanapa – nie, nie znajdziemy ich tu nigdzie. Dwieście dwunastki mocno opinają stopę więc przy długich biegowych wojażach, kiedy stopy zaczynają lekko puchnąć zaczyna brakować miejsca wewnątrz buta. Ja odczułem to osobiście na podbiciu stopy, kiedy założyłem grubszą, zimową skarpetę oraz mając standardową wkładkę 6mm przy większym kilometrażu pojawiało się obtarcie. Dolegliwość ta ustąpiła po zastosowaniu płytszej wkładki oraz „chudszej” skarpetce. Podczas biegania w głębokim, grząskim śniegu pod dużym (jak to w górach) nachyleniem czasem po treningu dawało znać o sobie moje rozcięgno podeszwowe. W tych momentach pod wątpliwość brałem „system wspomagania” – Fascia Band. Po konsultacji ze specjalistą sprawa się wyjaśniła. Wina leżała po mojej stronie, gdyż przeciążyłem rozcięgno biegając przede wszystkim z palców, zbytnio forsując obciążenia treningowe. Dodatkowo co widać i co nawet mogłem odczuć rojektanci zaczerpnęli inspirację z butów wspinaczkowych, które trzymają się nawet niewielkich krawądek i łapią przyczepność na bardzo stromym wapieniu. Miękka guma jest niestety  mniej trwała od standardowej (ale jak model wyścigowy to wyścigowy – Kubica nie podjeżdża po dziecko do przedszkola swoim bolidem). Na szczęście tempo zużycia gumy nie jest zastraszające. Dla osób poszukujących butów na tysiące kilometrów inov-8 produkuje mieszankę oznaczoną "E" od 'endurance’ czyli wytrzymałość.

x_talon_teren.jpgCałość zamknięta jest przez materiał wierzchni znany nam przy produkcji plecaków turystycznych – Condura. Jest on lekki i wytrzymały, wolno chłonie wilgoć oraz jest bardzo elastyczny, nie powodując oporów podczas ruchów stopy. Pokryty tym materiałem but jest cienki, jakby projektanci chcieli zapewnić lepsze chłodzenie w czasie upalnych letnich dni, ale podczas biegania w zimie, zwłaszcza w głębokim śniegu nie mogłem narzekać na uczucie zimna. Przy dłuższym treningu jednak izolacja nie dawała rady i w bucie robiło się mokro. Boki i przód obuwia chcąc zapewnić Talonom „zderzak” zabudowano go filcem. Bardzo dobrze spełnia zadanie, chroniąc palce przed uderzeniami w kamień czy korzeń drzewa, przy czym również nie stanowią balastu dla obuwia, jednak w „walce” z woda on również polega. Filc ma wysokie właściwości chłonące wilgoć więc projektanci aby zminimalizować to zjawisko dodatkowo „okleili” plastyczną gumową masą, która już nie przepuszcza wody. Reasumując X-Talon to bezkompromisowy, agresywny but stworzony o biegaczach którzy rywalizują na zawodach biegowych nie tylko w terenie górskim, bo świetnie sprawdza się na przełajowych biegach, w śniegu, błocie, kamieniach i kamyczkach. Polecam do biegania w lesie, ale nie po ścieżkach tylko w głęboko mało dostępnym miejscach, na imprezy typu orienteering. Tego buta trudno stawiać obok tradycyjnego obuwia trailowego, nie boję się więc o nim powiedzieć: specjalistyczny sprzęt do biegania w terenie.

Jarek Gniewek.

Forum dyskusyjne

Buty dostarczył do testów przedstawiciel inov-8 na Polskę –
sklep.napieraj.pl