NB 1080v12
 
1 października 2012 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Dynafit


Trail running, czyli biegi po szlakach zdobywa coraz więcej
zwolenników. Biegi górskie, maratony ultra stają się coraz popularniejsze, z
każdym rokiem przybywa nowych śmiałków, którzy są gotowi poskramiać górskie
szlaki. Za tym trendem podążają również producenci sprzętu biegowego, którzy
wprowadzili do swoich ofert całe wyposażenie górskiego biegacza. Prym w tej
dziedzinie wiedzie Salomon. Francuska marka zdominowała rynek, i stała się
symbolem biegów górskich. Firma zaczynała od produkcji sprzętu narciarskiego,
następnie rozszerzyła ofertę o sprzęt do turystyki górskiej. Kolejnym krokiem
było wejście w świat w biegów górskich i rajdów przygodowych. Sprzęt górski
zszedł na drugi plan, a sprzęt do biegania stał się równie ważny co sprzęt
narciarski.

Podobną drogą wydaję się podążać Dynafit. Również początki
sięgają narciarstwa. Firma następnie ewoluowała w kierunku narciarstwa
tourowego z czego obecnie jest najbardziej znana i jest czołowym producentem
tego typu sprzętu. Niedawno również Austriacki producent który swego czasu
działał w Szwajcarii postanowił zadbać nie tylko o zimowych klientów i wszedł w
świat biegów górskich i rajdów przygodowych. Kto chodził na nartach tourowych
ten wie, że to aktywność w sumie podobna do biegu, więc ogromne doświadczenie w
dziedzinie ekwipunku tourowego może zaprocentować również w sprzęcie biegowym.

 

Austriacy w swojej ofercie mają w zasadzie wszystko co
potrzebne jest biegaczowi górskiemu, szczególnie takiemu który chce biegać na
większych wysokościach, bo kolekcja wydaje się być projektowana pod kątem
biegów alpejskich. Mimo, że to debiut tego producenta w sportach letnich, to
Dynafit zapewni nam odzież od stóp do głów, a także szereg akcesoriów.

 

001.png

 

Pierwsze na co każdy biegacz zwraca uwagę to buty. Jest to
chyba najważniejszy element wyposażenia. Wybór nie jest co prawda wielki, bo
ledwie dwa modele, ale wydają się one ciekawe, a na pewno wyróżniają się
ukrytym sznurowaniem. Model super light waży według producenta 290g w rozmiarze
8, co jest bardzo przyzwoitym wynikiem Nie rzuca może na kolana jeśli porównamy
do butów minimalistycznych, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to solidny
but do maratonów górskich, z dość agresywną podeszwą oraz amortyzacją z
poduszką gazową to jest w porządku. 
Cięższy o 30g feline gore-tex jest wyposażony dodatkowo w membranę
gore-tex i zmieniony materiał wierzchni co podwyższa odporność buta na wodę,
przez co but jest przeznaczony na cięższe warunki atmosferyczne. Miłośnicy
minimalizmu pewnie nie będą zachwyceni tymi butami, tym bardziej, że spadek
pietą-palce wynosi około 12 mm, ale dla pozostałych osób myślę, że powinny się
sprawdzić.

 

Co jeszcze ciekawego znajdziemy w ofercie?

 

Uwagę na pewno przyciągają ubrania. Wzornictwo, które na
pewno jest efektowne sprawia, że nie pozostaniemy niezauważeni na szlaku.
Jednym może to pasować, innym nie. Mi bardziej odpowiadają stonowane barwy i
wzory, no ale to kwestia gustu. Oprócz wzornictwa widać , że producent chciał
obniżyć masę swoich ubrań.

 

002Aphex PTX M Jkt jest tego doskonałym przykładem. Waga 360g
może z pozoru nie wydawać się czymś niesamowitym, znajdziemy przecież bez
problemu lżejsze kurtki (moja kurtka przeciwwiatrowa z decathlonu waży niecałe
90g), jednak jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest to laminat trójwarstwowy (z
membraną o parametrach wodoodporności=20000mm H20 i oddychalności
20000g/m2/24h) to na taki wynik trzeba spojrzeć inaczej.
Przeciwdeszczowa trójwarstwowa kurtka z kapturem o takiej wadze to rzadkość i
naprawdę nie każdy producent może się czymś takim pochwalić. Kaptur jest
kompatybilny z kaskiem, więc kurtka może być używana w rajdach przygodowych.
Szwy są oczywiście podklejane, kurtka posiada również zintegrowaną wentylację
czyli poprzez kieszenie.

 

Jeszcze lżejsze kurtki produkuje słynący z niskiej masy
Arcteryx (jest swojego rodzaju wyznacznikiem niskiej masy i punktem
odniesienia), którego trójwarstwowa Alpha SL waży 340g, a Alpha FL schodzi do
niewiarygodnych 290g.

 

Jeśli dla kogoś Aphex będzie mimo wszystko za ciężki zawsze
może ubrać Min Ripstop, która waży 115g, czyli waga piórkowa. Nie jest to
oczywiście tak zaawansowany produkt i nie ochroni nas przed nawałnicą, ale
zabezpieczy przed mżawką i wiatrem a przy tym jest na tyle mały, że bez
większego problemu możemy go mieć zawsze ze sobą.

 

O ile kurtki od deszczu i wiatrówki ma wielu producentów, to
jednym produktem Dynafit się wyróżnia na tle popularnych marek biegowych,
chodzi o Altitude Primaloft M Jkt. Kurtka z tym nowoczesnym wypełnieniem nie są
zbyt często spotykane w odzieży biegowej. Primaloft to sztuczny puch, który nie
nasiąka wodą tak łatwo jak puch naturalny i w znacznie mniejszym stopniu traci
swoje właściwości termiczne gdy jest mokry. Stosowany jest głównie w odzieży
wspinaczkowej i górskiej, a w biegowej produkt z tym wypełnieniem ma w ofercie
zaledwie kilku producentów. Ponadto primaloft, podobnie jak puch naturalny
doskonale się kompresuje, dzięki czemu zajmuje mniej miejsca (po zwinięciu
kurtka jest wielkości pięści) niż dobrze znane materiały typu fleece czyli
popularne polary. Kurtka waży przy tym 400g, i może zapewnić ciepło podczas
aktywności na dużych wysokościach  i przy
hulającym wietrze. Myślę, że właśnie Altitude Primaloft pokazuję, że Austriacy
skupili się przede wszystkim na biegach w górach typu alpejskiego, a nawet
wyższych (np. everest marathon). W naszych warunkach, mimo zintegrowanej
wentylacji, to poza Tatrami w zasadzie ta kurtka podczas biegania będzie miała
bardzo ograniczone zastosowanie, chyba że późną jesienią bądź zimą.

 

Producent zadbał również o ekwipunek noszony na plecach.
Podobnie jak ubrania masa plecaków nie jest wysoka. Model X4 Performance
Backpack waży 270g i może pomieścić 8-litorowy bagaż, a X4 Performance Backpack
do którego zapakujemy o połowę więcej waży 330g. Wyglądają interesująco,
ale  czy dobrze leżą na plecach, czy są
stabilne, oraz praktyczne to się dopiero okaże.

003004005

Ponadto Dytnafit zaproponował biegaczom różnego rodzaju
koszulki, bluzy, kurtki od wiatru, spodenki , rękawiczki, skarpety a także
kijki czy bidony, krótko mówiąc wszystko co trzeba do biegania w terenie w
każdych warunkach atmosferycznych, nie zapomniano również o płci pięknej
dlatego większość produktów dostępna jest w dwóch wersjach: męskiej i damskiej.
Na pewno wybór nie jest tak bogaty jak u rywala z Francji, ale jak na w sumie
nowego gracza jest lepiej niż przyzwoicie. Kolekcja jest bardzo ciekawa i aż
dziw bierze, że marka tak słabo się promuje wśród biegaczy. To, że firma jest
rewelacyjna jeśli chodzi o sprzęt tourowy to każdy narciarz wie, jednak nie
każdy biegacz jeździ na nartach a tym bardziej tourowych dlatego może nie
wiedzieć o istnieniu Austriackich produktów, tym bardziej, że nie ma nawet
polskiej strony. Nieliczne sklepy stacjonarne mają w swojej ofercie kolekcje
biegową, wiec zainteresowani będą mieli problem z przymiarką. Pozostają więc
zakupy w kilku sklepach internetowych i liczenie, że trafimy z rozmiarem.

 

Pozostaje jeszcze niezbyt miła kwestia cen. Niestety są one
bardzo wysokie. Dynafit co prawda nie konkuruje z takimi producentami jak Asics, Nike, czy Brooks, a raczej wspomniany wcześniej Arcteryx, Salomon czy
Mammut lub The North Face, jednak myślę, że dla kupujących jest to marne
pocieszenie. Na tle tych marek nie wydaje się przesadnie drogi, ale mało kogo
będzie stać na wydanie 1200 zł na kurtkę przeciwdeszczową, 600 zł – 700 zł na
buty czy 600 zł na bluzę do biegania, tym bardziej, że są to nowości o których
tak naprawdę niewiele wiadomo. Ciężko znaleźć jakiekolwiek opinie, testy,
porównania a nie każdy chce ryzykować wydanie tak dużej sumy pieniędzy. Jest to
debiut producenta i trudno się dziwić, że nikt nie chce być królikiem
doświadczalnym. Oferta może i prezentuje się ciekawie, ale tak naprawdę to po
kilku sezonach okaże się czy rzeczywiście sprawdziła się w praktyce. Na razie
pozostaje czekać na wrażenia użytkowników.

 

Na stronie producenta zostały już zaprezentowane niektóre
nowe produkty na lato 2013. Między innymi jeszcze lżejsze buty trailowe, czyli
model feline ghost, który ma ważyć 260g oraz także  lekka, bo ważąca zaledwie 240g kurtka
przeciwwiatrowa z membraną Gore windstopper active shell, choć Arcteryx już
posiada w ofercie kurtkę ważącą 200g (Visio FL).

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl