Upadek „Lewego”, Warholm miażdży rekord świata
3 sierpnia 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Upadek „Lewego”, Warholm miażdży rekord świata


Polska wstrzymała oddech. Marcin Lewandowski przewrócił się na ostatnim okrążeniu 2 serii eliminacyjnej 1500 m. Decyzją sędziów został jednak przywrócony do gry i wystąpi w półfinale. Bez podobnych kontrowersji przez biegi eliminacyjne przeszli: Michał Rozmys (3:36.28) na 1500 m i Natalia Kaczmarek na 400 m (51.06). Po epickim pojedynku z Rai Benjaminem własny rekord świata zmiażdżył Karsten Warholm. Wynik 45.94 długo jeszcze będzie wprowadzał nas w osłupienie. 

„Lewy” na przypale, Rozmys i Kaczmarek na pewniaka

Obserwując bieg Marcina Lewandowskiego ręce składały się do oklasków. Pilnował krawężnika, zdobywał teren bez niepotrzebnego obiegania, pilnował czoła stawki. Niestworzone rzeczy zaczęły się jednak dziać na 350 metrów do mety. Wydawało się jakby najpierw ktoś pociągnął Polaka za koszulkę, a chwilę później nasz zawodnik już leżał. Trzymaliśmy kciuki, żeby pozbierał się jak Sifan Hassan, ale „Stary Lis” usiadł i przyglądał się uciekającej grupie. Dopiero po dłuższej chwili powstał, żeby ukończyć bieg. Po drodze minął kolejnego skasowanego, reprezentanta Kataru. Na powtórkach widać, że w upadek Polaka i Katarczyka zamieszany był ten sam człowiek – Jye Edwards z Australii.

Pamiętając, że w półfinale 800 metrów upadek zaliczył Nijel Amos, a mimo tego decyzją sędziów został awansowany do finału, liczyliśmy na podobne podejście, jeśli chodzi o kraksę na 1500 m. Nasze modły zostały wysłuchane i po pewnym czasie na liście wyników przy nazwisku „Lewandowski” pojawiło się „qR”. Polak pobiegnie w półfinale!

Serię wygrał Abel Kipsang, przed Cetrowitzem i Wightmanem. lewtok3

2 seria el. 1500 m mężczyzn

  1. KIPSANG Abel (KEN) 3:40.68 Q
  2. CENTROWITZ Matthew (USA) 3:41.12 Q
  3. WIGHTMAN Jake (GBR) 3:41.18 Q
  4. HABZ Azeddine (FRA) 3:41.24 Q
  5. ZELEKE Samuel (ETH) 3:41.63 Q
  6. GRETCHEN Charles (LUX) 3:41.90 Q…15. LEWANDOWSKI (POL) 4:43.96 qR
W pierwszej serii zobaczyliśmy Michała Rozmysa. Podopieczny Jacka Kostrzeby trafił na najszybszy bieg eliminacyjny. Dobrze przetrzymał zryw z pięćsetki i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na bieżni. Drobne problemy pojawiły się na ostatnim wirażu, gdzie musiał wyhamować. Na ostatniej prostej włączył jednak program wyprzedzania i dopadł czołową szóstkę. Josha Kerrego sprinterskim padem na kratach pokonał o 0.01 sekundy, zapewniając sobie awans z dużym Q. Trzecią serię ekonomicznie przebiegł Jakob Ingebrigtsen i razem z innym faworytem McSweynem, awansowali dalej.lewtok5

1 seria el. 1500 m mężczyzn

  1. DEBJANI Ismael (BEL) 3:36:00 Q
  2. CHERUIYOT Timothy (KEN) 3:36.01 Q
  3. HOARE Oliver (AUS)  3:36.09 Q
  4. HOCKER Cole (USA) 3:36.16 Q
  5. SADIKI Abdelatif (MAR) 3:36.23 Q
  6. ROZMYS Michał (POL) 3:36.28 Q

Przyjemnie oglądało się bieg eliminacyjny na 400 metrów Natalii Kaczmarek. Polka na ostatnią prostą wyszła na 3 pozycji. Potem swobodnie wyprzedziła Meksykankę Paolę Moran i gdyby tylko chciała przycisnąć, minęłaby też McPherson. Podopieczna Marka Rożeja postanowiła się jednak nie spinać i na pewnym 2 miejscu awansowała do półfinału. 51.06 to jeden z najlepszych wyników w jej karierze.

Tak jak pisaliśmy w zapowiedzi ze startu indywidualnego zrezygnowały: Justyna Święty-Ersetic i Iga Baumgart-Witan, koncentrując się na rywalizacji sztafetowej.lewtok4

5 seria el. 400 m kobiet

  1. MCPHERSON Stephenie (JAM) 50.89 Q 
  2. KACZMAREK Natalia (POL) 51.06 Q
  3. MORAN Paola (MEX) 51.18 SB Q
  4. HEALY Phil (IRL) 51.98
  5. KALII Hellen (KEN) 52.70
  6. SERKSENIE Agne (LTU) 52.78

Warholm sam w to nie wierzył

Krzyczał na siebie jak zawsze, pobiegł jak nigdy. Wydawało się, że rekord świata 46.70, który Karsten Warholm uzyskał przed miesiącem w Oslo, będzie miał dłuższy żywot. W tokijskim finale Norweg dostał jednak godnego rywala, w postaci Rai’ego Benjamina. Amerykanin, jako jedyny ze stawki podjął szaleńczą próbę gonienia mistrza świata.

Na ostatnim rozstawie wydawało się, że hegemon zostanie przełamany. Ten jednak odparł atak i sobie tylko znanym sposobem odleciał. Kiedy zegar na mecie pokazał 45.94 Warholm nie dowierzał. Drugi na mecie Rai Benjamin pobił rekord Ameryki Północnej (46.17), a trzeci Alison Dos Santos wyśrubował rekord Ameryki Południowej (46.72).

Gdyby ktoś przed igrzyskami powiedział mi, że pobiegnę 46.1 i przegram, prawdopodobnie dostałby  w twarz i kazałabym mu wynosić się z mojego pokoju! – powiedział Benjamin.

Powtórzmy to – 45.94. Ten wynik regularnie daje medal mistrzostw Polski na 400 metrów… ale bez płotków. 

400 m ppł mężczyzn (finał)

  1. WARHOLM Karsten (NOR) 45.94 WR 
  2. BENJAMIN Rai (USA) 46.17 AR
  3. DOS SANTOS Alison (BRA) 46.72
  4. MCMASTER Kyron (IVB) 47.08 NR
  5. SAMBA Abderrahman (QAT) 47.12
  6. COPELLO Yasmani (TUR) 47.81 =NR

W sesji wieczornej czekają nas dwa finały pań: 200 m i 800 m (bez udziału Polek) oraz eliminacje 110 m przez płotki z Damianem Czykierem.

Zdjęcia: Paweł Skraba 

Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.