NB 1080v12
 
24 maja 2014 Redakcja Bieganie.pl Sport

Polskie 4x800m drugie na świecie, niewiele brakowało do złota!


W Nassau na Bahamach od 24 do 25 maja odbyły się pierwsze w historii "mistrzostwa" sztafet IAAF World Relays. Zdecydowanie najważniejszym, z naszego punktu widzenia, wydarzeniem tych zawodów był wyścig 4x 800 metrów panów. Miłą niespodziankę sprawili w nim reprezentanci Polski, którzy wywalczyli srebrny medal. Nieznacznie wyprzedzili ich jedynie Kenijczycy, którzy atakowali rekord świata. Brawa!

CIMG7406.jpg
Stadion w Nassau podczas zawodów (fot. trener – Tomasz Lewandowski)

Srebrne 4×800 metrów

Spośród wszystkich, widowiskowych konkurencji sztafetowych to wyścig rozstawny 4×800 metrów Panów był tą, z którą wiązaliśmy największe nadzieje na wysokie lokaty. Na tym dystansie możemy pochwalić się bowiem aż dwoma światowej klasy zawodnikami – Adamem Kszczotem (biegł na 4tej, ostatniej zmianie) i Marcinem Lewandowskim (biegł na 3ciej zmianie). Naszą sztafetę uzupełniali: Karol Konieczny i Szymon Krawczyk.

Bieg nie rozczarował. Zarówno pod względem dramaturgii i końcowego rozstrzygnięcia. Od początku na zdecydowanym prowadzeniu znajdowali się Kenijczycy, których ambicją było pobicie rekordu świata. Za ich plecami, z udziałem Polaków, toczyła się wyrównana walka o dalsze lokaty. Dzięki niezłym zmianom dwóch słabszych zawodników polskiej sztafety i wyścigu na swoim, wysokim poziomie Lewandowskiego i Kszczota, Polska ostatecznie zajęła drugie miejsce. Dodatkowego smaku ostatniej, finałowej zmianie dodaje fakt, iż Adam Kszczot na finiszu wygrał walkę o drugie miejsce z najlepszym z Amerykanów – Duanem Salomonem, niemal dochodząc do słabnącego i liderującego Kenijczyka.

1_3.jpg
Fotofinisz biegu 4x800m Panów

O komentarz do rywalizacji poprosiliśmy obecnego na imprezie Tomasza Lewandowskiego, trenera Marcina Lewandowskiego i Karola Koniecznego. – Wszystko poszło tak, jak było zaplanowane. Dwaj pierwsi, najmniej doświadczeni zawodnicy, Konieczny – mój podopieczny i Krawczyk- podopieczny trenera Adamka, mieli bez względu na prędkość biegu, starać się utrzymać kontakt z grupą. Udało się im to idealnie, mimo, że Marcin dostał pałeczkę jako jeden z ostatnich (7). Ten z kolei miał za zadanie za wszelką cenę nadrobić starty i jeśli będzie w stanie to dać pałeczkę Adamowi z jakąkolwiek przewagą. Marcin przekazał pałeczkę jako drugi, czyli nadrobił naprawdę bardzo wiele. Na ostatniej zmianie, znajac Salomona, wiedzieliśmy ze on będzie chciał prowadzić, a żeby to zrobić musiał się „sprężyć” by wyprzedzić Adama. W tej sytuacji Adam miał tylko za nim się „wieźć” i wyprzedzić go na ostatnich 50m. Miał świetnego pacemakera, Salomon bardzo równo poprowadzil bieg i Adam wykorzystał swoja szybkość na końcu. Jak widać – słabsza, średnia życiówka niż u Amerykanów była mniej istotna niż świetna taktyka i realizacja założeń. Dodajmy do tego fakt, że gdyby Adam miał 10 metrów więcej… mielibyśmy złoto! – relacjonuje z Bahamów trener najlepszych polskich biegaczy.

Kenijczykom nie udało się poprawić rekordu świata. 

Wyniki biegu

1. Kenia – 7:08.40 
2. Polska – 7:08.69 (Rekord kraju)
3. Stany Zjednoczone – 7:09.06
4. Australia – 7:11.48
5. Hiszpania – 7:19.90
6. Meksyk – 7:21.12 (Rekord kraju)
7. Bermudy – 7:21.87
8. Słowacja – 7:32.87 (Rekord kraju)
9. Uganda – 7:53.34 

 

Dwa rekordy świata w jeden wieczór

Pierwszego dnia mistrzostw rozegrano też szereg innych konkurencji. Emocji z udziałem Polaków i rekordów nie brakowało.

W eliminacjach i finałach 4×100 metrów Pań, zgodnie z oczekiwaniami, wiodły prym zespoły z USA i Karaibów. Ostatecznie, w decydującym finałowym biegu reprezentantki Stanów Zjednoczonych przybiegły na metę pierwsze (41.88), pokonując Jamajkę (42.28) oraz trzeci Trynidad i Tobago (42.66). Reprezentacja Polski w trzecim biegu eliminacyjnym zajęła piąte miejsce (44.07) i odpadła z rywalizacji w finale kwalifikując się do finału B. W nim Polski pobiegły wolniej (44.59) i zajęły szóste, przedostatnie miejsce.

Pierwszy dzień na Bahamach upłynął także pod znakiem rywalizacji sztafet 4×200 metrów Panów, z udziałem powracającego do ścigania (i wielkiej formy) Yohana Blake’a – dwukrotnego, indywidualnego wicemistrza Olimpijskiego i mistrza Olimpijskiego w sztafecie 4x100m. Zarówno on, jak i jego trzej koledzy z reprezentacji, nie zawiedli. Jamajka w finałowym biegu zmiażdżyła konkurencję, bijąc przy okazji rekord świata (1:18.63). Na drugim miejscu uplasowała się sztafeta Saint Kitts i Nevis (1:20.51), na trzecim – Francji (1:20.66).

Za nami są także biegi eliminacyjne 4×400 metrów Panów i Pań. Wśród tych pierwszych, jako lucky loosers, do niedzielnego finału udało się awansować biało-czerwonym sprinterkom. Gorzej wypadli ich koledzy z reprezentacji – sztafeta Panów zajęła w trzecim biegu eliminacyjnym ostatnie, siódme miejsce z czasem 3:05:16 i nie uzyskała kwalifikacji do niedzielnego finału.

Niesamowite emocje przyniosła najdłuższa, dosłownie, sobotnia konkurencja – bieg rozstawny Pań 4×1500 metrów. Mocno biegnące od początku Kenijki zmiażdżyły poprzedni rekord świata o prawie 30 sekund (sic!), wygrywając z najszybszym w historii czasem 16:33.58. Na drugim miejscu, z ponad 20-sekundową startą, przybiegły Amerykanki (16:55.33), na trzecim Australia (17:08.65).

Komplet najciekawszych wyników z pierwszego dnia:

4x1500m (Panie):

1. Kenia – 16:33.58 (Rekord Świata)
2. USA – 16:55.33
3. Australia – 17.08.65


4x100m (Panie):

1. USA – 41.88
2. Jamajka – 42.28 
3. Trynidad i Tobago – 42.66

4x200m (Panowie):

1. Jamajka – 1:18.73 (Rekord Świata)
2. Saint Kitts i Nevis – 1:20.51
3. Francja – 1:20.66

Drugi dzień i zakończenie zawodów

W drugim dniu sztafetowych mistrzostw emocji także nie zabrakło. Choć nasi reprezentanci nie byli już w stanie zająć miejsc w czołowych trójkach w swoich konkurencjach, to na pochwałę zasługuje występ Polek w sztafecie 4x 400 m (Hołub, Wyciszkiewicz, Linkiewicz i Święty), które z wynikiem 3:27.37 uplasowały się na 5 miejscu i dzięki temu zapewniły sobie awans do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Pekinie.

Pozostałe polskie sztafety startujące w niedzielę: 4x 1500 m mężczyzn, 4x 400 m mężczyzn i 4x 100 mężczyzn zostały sklasyfikowane odpowiednio na 6 i 13 (5 finał B) miejscu.

Bardzo dobrze w ostatnim dniu zawodów spisali się Amerykanie i Amerykanki, którzy zwyciężyli w biegach 4x 400 m kobiet i mężczyzn, 4x 200 m kobiet i 4x 800 m kobiet, a także Jamajczycy (triumf na 4x 100 m z bardzo dobrym czasem 37.77) i Kenijczycy, którzy poprawili rekord świata w sztafecie 4x 1500 m – 14:22.22.

 

O zawodach

IAAF World Relays to pierwsze międzynarodowe zawody lekkoatletyczne organizowane pod egidą IAAF, które w swoim programie mają wyłącznie konkurencje sztafetowe. Na Bahamach, oprócz tradycyjnych dystansów 4x 100 i 4x 400 metrów, rozgrywane są także biegi na 4x 200, 4x 800 i 4x 1500 metrów.

Do pierwszej edycji tej imprezy zgłoszono 129 sztafet z 43 państw. Najsilniejsi powinni być Amerykanie, którzy jako jedyni wystawią drużynę w każdej z 10 konkurencji. 9 sztafet będzie reprezentować Australię, 7 Jamajczyków i Francuzów, natomiast 6 Bahamy, Kenię i Polskę.

r.jpg
Reprezentacja Polski na Bahamach w pełnej krasie 

25-osobowa reprezentacja Polski występuje w obu sztafetach 4x 100 i 4x 400 m oraz męskich biegach na 4x 800 i 4x 1500 m. Naszych biegaczy nie zobaczymy jedynie w biegach na 4x 200 m kobiet i mężczyzn oraz w rywalizacji kobiet na 4x 800 i 4x 1500 metrów.

Pełny skład reprezentacji Polski na 1. IAAF World Relays – Nassau, 24-25 maja:
4x 100 m kobiet

Marta Jeschke (SKLA Sopot)
Anna Kiełbasińska (AZS AWF Warszawa)
Ewelina Ptak (WKS Śląsk Wrocław)
Angelika Stępień (AZS AWF Wrocław)
Weronika Wedler (AZS AWF Wrocław)
4x 400 m kobiet

Agata Bednarek (AZS Łódź)
Małgorzata Hołub (KL Bałtyk Koszalin)
Joanna Linkiewicz (AZS AWF Wrocław)
Justyna Święty (AZS AWF Katowice)
Patrycja Wyciszkiewicz (SL Olimpia Poznań)
4x 100 m mężczyzn

Jakub Adamski (OŚ AZS Poznań)
Dariusz Kuć (SL WKS Zawisza Bydgoszcz)
Kamil Masztak (WKS Grunwald Poznań)
Remigiusz Olszewski (OŚ AZS Poznań)
Karol Zalewski (AZS UWM Olsztyn)
4x 400 m mężczyzn

Kacper Kozłowski (AZS UWM Olsztyn)
Łukasz Krawczuk (WKS Śląsk Wrocław)
Jakub Krzewina (WKS Śląsk Wrocław)
Marcin Marciniszyn (WKS Śląsk Wrocław)
Rafał Omelko (AZS AWF Wrocław)
4x 800 m i 4x 1500 m mężczyzn

Mateusz Demczyszak (WKS Śląsk Wrocław)
Karol Konieczny (SL WKS Zawisza Bydgoszcz)
Szymon Krawczyk (AZS AWF Wrocław)
Adam Kszczot (RKS Łódź)
Marcin Lewandowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz)
Listy zgłoszonych sztafet i zawodników: http://www.iaaf.org/

Wszystkie sztafety rywalizują o nagrody finansowe o łącznej wartości 1,4 mln dolarów. W każdej konkurencji zwycięska drużyna otrzymuje do podziału czek w wysokości 50 tys. dolarów, druga na 30 tys., natomiast trzecia na 20. Pełna lista nagród:

1 miejsce – 50000 $
2 miejsce – 30000 $
3 miejsce – 20000 $
4 miejsce – 12000 $
5 miejsce – 10000 $
6 miejsce – 8000 $
7 miejsce – 6000 $
8 miejsce – 4000 $

Dodatkowo, jeżeli jakieś sztafecie uda się poprawić rekord świata zostaje wypłacona premia w wysokości 50 tys. dolarów.

Transmisja i program zawodów

Zawody, po raz pierwszy w historii imprez organizowanych przez IAAF, można śledzić na żywo w internecie na stronie: http://livemanager.eurovision.edgesuite.net/iaaf/index.html

Program zawodów według czasu lokalnego (w nawiasie godzina w Polsce)

Sobota, 24 maja

17:30 (23:30) – eliminacje 4x 200 m mężczyzn
17:49 (23:49) – eliminacje 4x 100 m kobiet
18:14 (00:14) – finał 4x 800 m mężczyzn
18:38 (00:38) – eliminacje 4x 400 m kobiet
19:12 (01:12) – eliminacje 4x 400 m mężczyzn
19:43 (01:43) – finał 4x 1500 m kobiet
20:15 (02:15) – finał 4x 200 m mężczyzn
20:33 (02:33) – finał B 4x 100 m kobiet
20:42 (02:42) – finał 4x 100 m kobiet
Niedziela, 25 maja

17:30 (23:30) – eliminacje 4x 200 m kobiet
17:49 (23:49) – eliminacje 4x 100 m mężczyzn
18:14 (00:14) – finał B 4x 400 m kobiet
18:26 (00:26) – finał 4x 400 m kobiet
18:46 (00:46) – finał 4x 1500 m mężczyzn
19:17 (01:17)- finał 4x 800 m kobiet
19:41 (01:41) – finał B 4x 400 m mężczyzn
19:52 (01:52) – finał 4x 400 m mężczyzn
20:11 (02:11) – finał 4x 200 m kobiet
20:28 (02:28) – finał B 4x 100 m mężczyzn
20:37 (02:37) – finał 4x 100 m mężczyzn

Źródło: iaaf.org, pzla.pl.
Redakcja Bieganie.pl