new balance 880
 
10 sierpnia 2014 Redakcja Bieganie.pl Sport

Polacy zostaną… mistrzami Europy w maratonie?!


We wtorek (12 sierpnia) w Zurychu rozpoczną się 22. Mistrzostwa Europy. Polska do Szwajcarii wysyła 61 zawodników, w tym aż 4 maratończyków. Dlaczego 4, skoro w innych konkurencjach może wystartować maksymalnie 3 lekkoatletów? Ponieważ nasi długodystansowcy mają duże szanse na zajęcie wysokich miejsc nie tylko w klasyfikacji indywidualnej, ale i drużynowej, w której liczą się wyniki właśnie czterech najlepszych biegaczy.


Henryk Szost na trasie Orlen Warsaw Marathon

W historii mistrzostw Europy nigdy nie mieliśmy medalisty w biegu maratońskim mężczyzn. W tym roku może się to zmienić. Polacy do Zurychu wysyłają bowiem bardzo silną reprezentację, w której znaleźli się Henryk Szost, Yared Shegumo, Marcin Chabowski i Błażej Brzeziński.

Trzej pierwsi znajdują się w ścisłej czołówce tegorocznych list europejskich, a biorąc pod uwagę tylko zawodników zgłoszonych do Mistrzostw Europy ta lista prezentuje się jeszcze korzystniej:

1. Henryk Szost (Polska) – 2:08:55
2. Yared Shegumo (Polska) – 2:10:41
3. Aleksiej Reunkow (Rosja) – 2:11:08
4. Marcin Chabowski (Polska) – 2:11:23

Prawda, że imponująco? Na tej podstawie oraz uwzględniając to, że nasi maratończycy plasują się wysoko także w klasyfikacji opartej na rekordach życiowych zgłoszonych zawodników (3. Szost, 10. Chabowski, 11. Shegumo) można stwierdzić, że reprezentanci Polski powalczą o czołowe pozycje.

IMG 2459
Viktor Röthlin i Marcin Chabowski

Spełnieniem marzeń byłoby miejsce na podium zajęte przez któregoś z naszych biegaczy. Największe szanse ma na to Henryk Szost, który od kilku lat jest najlepszym maratończykiem w naszym kraju. W Zurychu na starcie stanie tylko dwóch zawodników z rekordami życiowymi lepszymi od rekordzisty Polski (2:07:39). Będą to Dmytro Baranowski i Viktor Röthlin. Ci dwaj biegacze oraz drugi ze Szwajcarów – Abraham Tadesse (pochodzący z Erytrei zwycięzca maratonu w Zurychu z 2013 roku; rekord życiowy 2:07:45) będą obok Szosta głównymi kandydatami do wywalczenia złotego medalu.

Puchar Europy w maratonie

Dodatkowym smaczkiem w rywalizacji maratończyków będzie walka o Puchar Europy. Puchar ten to nic innego jak drużynowa rywalizacja biegaczy startujących na dystansie 42,195 km, w której liczą się wyniki czterech najlepszych zawodników z danego kraju.

Dotychczas rozegrano 9 edycji tego Pucharu. Dorobek naszych reprezentantów uczestniczących w tej imprezie jest bardzo skromny, ponieważ jedynie raz udało się Polakom zajął miejsce na podium. Było to podczas pierwszej edycji Pucharu w 1981 roku, kiedy to męska drużyna w składzie Ryszard Marczak, Józef Mitka, Henryk Nogala i Andrzej Sajkowski uplasowała się na 3 miejscu.


Błażej Brzeziński na trasie tegorocznego Orlen Warsaw Marathon

W tym roku Polska drużyna może poprawić to osiągnięcie, a nawet sięgnąć po złoto!

W Zurychu o zwycięstwo w klasyfikacji zespołowej powalczy 13 państw (Dania, Francja, Holandia, Irlandia, Izrael, Polska, Portugalia, Rosja, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Ukraina i Włochy). Analizując składy poszczególnych ekip można wywnioskować, że walkę o medale stoczą Polacy, Francuzi, Szwajcarzy i Rosjanie. Najlepiej obrazują to poniższe rankingi.

Ranking na podstawie sumy rekordów życiowych 4 najlepszych zawodników 

1. Polska – 8:40:37
2. Rosja – 8:44:09
3. Francja – 8:45:30
4. Szwajcaria – 8:47:36
5. Ukraina – 8:50:30
6. Włochy – 8:50:50
7. Holandia – 8:55:22
8. Irlandia – 9:10:36
9. Dania – 9:10:48
10. Szwecja – 9:14:39
11. Izrael – 1 z 4 z zawodników nie posiada rekordu życiowego w maratonie
11. Portugalia – 1 z 4 z zawodników nie posiada rekordu życiowego w maratonie
11. Turcja – 2 z 5 zawodników nie posiada rekordów życiowych w maratonie

Ranking na podstawie sumy najlepszych wyników z bieżącego roku (lub roku 2013, jeżeli zawodnik nie pokonał maratonu w 2014)

1. Polska – 8:46:03
2. Francja – 8:50:13
3. Szwajcaria – 8:52:43
4. Rosja – 8:52:51
5. Włochy – 8:56:04
6. Ukraina – 8:58:31
7. Holandia – 9:05:07
8. Irlandia – 9:11:00
9. Dania – 9:18:36
10. Szwecja – 9:19:58
11. Izrael – 1 z 4 z zawodników nie posiada rekordu życiowego w maratonie
12. Portugalia – 1 z 4 z zawodników nie posiada rekordu życiowego w maratonie
13. Turcja – 2 z 5 zawodników nie posiada rekordów życiowych w maratonie
W obu prowadzą Polacy i to oni będą faworytami, choć oczywiście należy pamiętać, że imprezy mistrzowskie rządzą się swoimi prawami. Ponadto warto wziąć pod uwagę porę rozgrywania biegu. Maratony organizowane w sierpniu nie zawsze sprzyjają uzyskiwaniu dobrych rezultatów. Tak było cztery lata temu w Barcelonie, kiedy to w upalnych warunkach, z grona 4 polskich maratończyków (Adam Draczyński, Mariusz Giżyński, Karolina Jarzyńśka, Henryk Szost), jedynie Mariusz Giżyński ukończył bieg.

Jak będzie w tym roku? Okaże się w niedzielę, 17 sierpnia po godzinie 11:00. Wtedy to na mecie pojawią się pierwsi maratończycy, którzy startować będą na Mistrzostwach Europy.

Pełna lista zgłoszonych zawodników: http://www.european-athletics.org/