19 listopada 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Polacy lecą do Japonii na bitwę, a Wy jako pierwsi poznacie szczegóły po ich powrocie


chiba ekiden team1

Michał Kaczmarek, Mariusz Giżyński, Łukasz Kujawski, Jared Shegumo, Iwona Lewandowska, Agnieszka Gortel, Lidia Chojecka, Anna Jakubczak-Pawelec to skład reprezentacji Polski na zaplanowaną na środę 23 listopada sztafetę maratońską w miejscowości Chibe w Japonii.

Trenerem naszej kadry jest Zbigniew Nadolski. I to on zdecyduje których sześciu zawodników (trzy kobiety i trzech mężczyzn) wejdzie w skład pierwszego zespołu. Łącznie pokona on dystans 42195 metrów. Składać się będą na niego kolejne zmiany: 5 + 10 + 5 + 10 + 5 + 7,195 km. Dwójka, która nie wejdzie w ostateczny skład zespołu obowiązkowo wystartuje w zawodach na bieżni na dystansie 5000 m.

 

 doartjaponia.jpg

 

Swojego udziału w sztafecie może być pewien m.in. Mariusz Giżyński, który pod koniec sezonu zdaje się być w życiowej formie. 30 października br. podczas maratonu we Frankfurcie o niemal minutę poprawił swój rekord życiowy. Wynosi on obecnie 2:12:34. Z kolei 12 dni później podczas stołecznego Biegu Niepodległości udało mu się najszybciej w całej swojej karierze pokonać 10-kilometrową, atestowaną trasę biegu ulicznego – 29:33. – Postaram się być silnym punktem naszej ekipy – zdradza Bieganie.pl Mariusz. Jak sam zresztą podkreśla – udział w japońskim Ekidenie ma dla niego wyjątkowe znaczenie:- To co jest dla mnie ważne i dlaczego zgodziłem się na wyjazd do Japonii, to fakt, że impreza ta jest świetnie zorganizowana, wręcz perfekcyjnie. Gromadzi na trasie mnóstwo kibiców. Ja biegnąc tam w 2006 roku miałem na swojej zmianie w 80 proc. szpaler ludzi po obu stronach trasy. To fantastyczna sprawa, która zostaje w pamięci. Bieganie w Japonii jest czymś wyjątkowym i wiem, że za parę dni wezmę udział we wielkim wydarzeniu.

Polacy nie należą jednak do faworytów biegu. W niemal każdej z edycji w których startowali  zajmowali jedną z ostatnich lokat. W 2009 r. z łącznym czasem 2:16:08 uplasowali się na 13 pozycji (na 15 zespołów). W tym roku "nasi" będą się ścigać z 11 innymi ekipami z 11 państw.

Faworytami są gospodarze – Japończycy. Reprezentanci Kraju Kwitnącej Wiśni triumfowali w 2007, 2009 i 2010 r. Tylko w 2008 r. ich hegemonię udało się przełamać biegaczom z Etiopii.

 

Jaki czas trzeba osiągnąć aby liczyć na wygraną?

 

  • 2007 rok: Japonia 2:05.56
  • 2008 rok: Etiopia 2:05.27
  • 2009 rok: Japonia 2:05.58
  • 2010 rok: Japonia 2:07.52


Ekiden w Japonii ma aż 94 letnią tradycję. Pierwsza edycja odbyła się w 1917 roku. Wtedy ścigały się ze sobą dwa "anagramowe" japońskie metropolie: Kyoto i Tokyo. Następnie do rywalizacji włączano kolejne miasta, także z Japonii. Tak było przez lata, aż do 1986 roku. Właśnie wtedy Ekiden (w Hiroszimie) już pod egidą IAAF zorganizowano jako World Challenge Road Relay, czyli nieoficjalne mistrzostwa świata w sztafecie maratońskiej. Kobiety i mężczyźni rywalizowali oddzielnie.

 

Do Chibe Ekiden przeprowadził się w 1988 roku. Od kilku lat startują w nim 6-osobowe drużyny mieszane, oficjalnie nosi nazwę International Chiba Ekiden i nie jest już nieoficjalnymi mistrzostwami świata. To jednak nie uroniło nic z rangi i prestiżu imprezy. Powód? Zawody odbywają się w dniu na który przypada Kinroukanshanohi, czyli japońskie Święto Dziękczynienia, które od 1966 r. jest jednocześnie Narodowym Dniem Sportu (ustanowionym dla upamiętnienia Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio z 1964 r.).

 

Jak wypadną Polacy? Na czym polega specyfika sztafety na tak długim dystansie? Jakie to uczucie brać udział w zawodach organizowanych w Święto sportu? M.in. na te pytania odpowiedzi poznamy już trzy godziny po powrocie Polaków z imprezy. I to z pierwszej ręki. Bo punktualnie o godz. 21:00, 24 listopada (czwartek) na łamach facebookowego Bieganie.pl – facebook.com/portal.Bieganie odbędzie się czat z Mariuszem Giżyńskim. Jeśli chcecie mieć pierwszeństwo w zadawaniu pytań do godz. 20:00 tego dnia wyślijcie na adres facebook@bieganie.pl e-mail ze swoim zgłoszeniem.

 

Już teraz więcej o Mariuszu Giżyńskim możecie dowiedzieć się z filmu "Być maratończykiem", którego autorką jest Aleksandra Szmigiel, redaktorka portalu Bieganie.pl: