new balance 880
 
3 września 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Kszczot, Lewandowski, Jóźwik, Zalewski na starcie w Zurychu


Już w czwartek wieczorem dojdzie do pierwszej poważnej konfrontacji najlepszych lekkoatletów po Mistrzostwach Świata w Pekinie. Na stadionie w Zurychu zobaczymy wielu bohaterów z Ptasiego Gniazda i tych, którym start w Chinach nie wyszedł – wśród nich Polacy: Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Joanna Jóźwik, Krystian Zalewski i Renata Pliś.

Mityng Diamentowej Ligi w Zurychu to pierwszy z dwóch finałowych zawodów z tego cyklu. Najlepsi zawodnicy w poszczególnych konkurencjach otrzymają podwójną liczbę punktów do rankingu, dzięki czemu wielu z nich może niespodziewanie zwyciężyć w końcowej klasyfikacji.

Jakie emocje czekają nas w najciekawszych konkurencjach?

3000 m pprz. mężczyzn (20:13) – Czołówka kenijskich biegaczy z mistrzem świata Ezekielem Kemboi powalczy o czas poniżej 8 minut. Na starcie zobaczymy najlepszego Europejczyka w Pekinie – Krystiana Zalewskiego, który kilka dni temu ustanowił nowy rekord życiowy w biegu na 5000 m – 13:4594.

100 m kobiet (20:29) – Shelly-Ann Fraser-Pryce główną kandydatką do wygranej.

800 m mężczyzn (20:37) – Polacy – Adam Kszczot i Marcin Lewandowski – zmierzą się z mistrzem świata Davidem Rudishą i tym, który w Pekinie odpadł w eliminacjach – Mohammedem Amanem. Bieg nie będzie zaliczany do cyklu Diamentowej Ligi.

400 m mężczyzn (20:48) – Kirani James i LaShawn Merritt będą chcieli zrewanżować się Wayde’owi van Niekerkowi za porażkę w Pekinie. Będzie to powtórka z finałowego biegu mistrzostw świata, gdyż na starcie 6 najlepszych zawodników tego biegu.

800 m kobiet (21:03) – Obok mistrzyni świata (Mariny Arzamasovej) i brązowej medalistki (Eunice Sum) zobaczymy trzy inne finalistki z Pekinu. W tym gronie znalazła się Joanna Jóźwik, która w Zurychu może jeszcze bardziej wyśrubować swój rekord życiowy.

3000 m kobiet (21:19) – Genzebe Dibaba będzie chciała się zrewanżować Almaz Ayanie za porażkę w Pekinie na dystansie 5000 m. Mistrzynie świata są w wysokiej formie i mogą uzyskać w Zurychu bardzo dobry wynik, lepszy nawet od 8:20 (w historii szybciej biegały jedynie Chinki). Pacemakerką w tym biegu będzie Renata Pliś, która 1500 m ma poprowadzić w czasie 4:07.00.

1500 m mężczyzn (21:43) – Asbel Kiprop, w tej chwili drugi w klasyfikacji Diamentowej Ligi, będzie chciał pokonać Silasa Kiplagata i wygrać diament. Po tym jak wygrał w Pekinie ma na to spore szanse, podobnie jak na rekordowy wynik, może nawet lepszy niż tego, który uzyskał w tym roku w Monako (2:26.69)?

Program i listy startowe: http://zurich.diamondleague.com/en/timetable-entries/programme-2015/