New Balance 1080v12
 
22 sierpnia 2008 Redakcja Bieganie.pl Sport

Jamajczycy królami sprintu


Męska sztafeta Jamajki z Usainem Boltem w składzie pewnie wywalczyła złoty medal w finale 4x 100 m. Zwycięstwo okraszone zostało kolejnym na tych igrzyskach rekordem świata 37.10. Duży sukces odniosła także Tirunesh Dibaba, która zdobyła drugi złoty medal podczas trwających igrzysk. Po zwycięstwie na 10000 metrów tym razem Etiopka zwyciężyła na dystansie o połowę krótszym.

a837_jam.jpgPo niezakwalifikowaniu się do biegu finałowego reprezentacji Stanów Zjednoczonych zespół Jamajki był stuprocentowym faworytem do zwycięstwa w sztafecie 4x 100 metrów. Czwórka sprinterów Nesta Carter, Michael Frater, Usain Bolt i Asafa Powell nie zawiodła. Zdobywając złoty medal i poprawiając rekord świata potwierdziła, że jamajscy krótkodystansowcy są aktualnie najlepsi na świecie. Mistrzowie olimpijscy nie dali szans pozostałym rywalom: drugim na mecie zawodnikom z Trynidadu i Tobago (38.06) i trzecim Japończykom (38.15).

Niesamowitego wyczynu dokonał Usain Bolt, który na jednych igrzyskach zdobył trzy złote medale i ustanowił trzy nowe rekordy świata: indywidualnie na 100 (9.69) i 200 (19.30) metrów oraz w sztafecie 4x 100 metrów (37.10).

W żeńskiej sztafecie zawodniczki z Jamajki, będące także zdecydowanymi faworytkami, nie ukończyły biegu. Złe przekazanie pałeczki na drugiej zmianie spowodowało, że złoty medal przypadł ostatecznie zawodniczkom rosyjskim (42.31). Srebrne medale wywalczyły Belgijki (42.54, rekord Belgii), a brązowe Nigeryjki (43.04). Polki (Ewelina Klocek, Dorota Jędrusińska, Daria Korczyńska i Joanna Kocielnik) pomimo ukończenia biegu na szóstej pozycji zostały zdyskwalifikowane.

Bez powodzenia w Pekinie startowała także nasza żeńska sztafeta 4x 400 metrów. Polki w składzie Monika Bejnar, Jolanta Wójcik, Anna Jesień i Grażyna Prokopek-Janacek uzyskały czas 3:28.23 i zostały sklasyfikowane na 11 pozycji. Do awansu potrzebny był wynik poniżej 3:25.55. Więcej szczęścia mięli nasi panowie, którzy z czasem awansowali do finału. Polacy w składzie Marek Plawgo, Piotr Klimczak, Piotr Kędzia i Rafał Wieruszewski uzyskali najlepszy wynik tegoroczny 3:00.74.

Poza ciekawymi finałami krótkich sztafet na bieżni "Ptasiego Gniazda" rozegrano dziś także finałowy bieg na dystansie 5000 metrów kobiet. W tej konkurencji kolejny sukces odniosła Etiopka Tirunesh Dibaba, która kilka dni wcześniej zwyciężyła na 10000 metrów. Rekordzistka świata popisała się rewelacyjnym finiszem (ostatnie 400 metrów pokonane w czasie poniżej 60 sekund) i zdeklasowała swoje rywalki uzyskując czas 15:41.40. Dobry występ zanotowała także druga na mecie, pochodząca z Etiopii Turczynka, Elvan Abeylegesse (15:42.74) – druga także na 10000 metrów. Brązowy medal wywalczyła kolejna Etiopka Meseret Defar (15.44.12) – była rekordzistka świata, która w Pekinie broniła tytułu mistrzyni olimpijskiej wywalczonego cztery lata temu w Atenach.

Biegami na dystansie 1500 metrów rywalizację zakończyli także dziesięcioboiści. Złoty medal z dobrym wynikiem 8791 wywalczył Amerykanin Bryan Clay. Roman Sebrle był szósty.