19 kwietnia 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Incydent na trasie DOZ Maratonu Łódzkiego z PZU


DOZ Maraton Łódzki z PZU przeszedł do historii. Wielką wygraną łódzkiej imprezy jest z pewnością Monika Stefanowicz (Drybulska), która wygrała wśród pań, zdobyła tytuł Mistrzyni Polski, a także zgarnęła nagrodę specjalną w postaci Forda Fiesta. Niestety doszło też do incydentu na trasie, w skutek którego niewielka grupa uczestników, w tym pięcioro z elity sportowej, pomyliła trasę.

Cały czas analizujemy przyczyny tego zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że decydujący w tym wypadku był błąd ludzki i niewystaraczające oznakowanie trasy – mówi Michał Drelich, dyrektor z agencji Sport Evolution, organizator DOZ Maratonu Łódzkiego z PZU.

Szczerze ubolewamy, że w ogóle do czegoś takiego doszło. Nam zdarzyło się to po raz pierwszy i oby ostatni. Incydent na trasie nie wypaczył wyników w klasyfikacji generalnej. Zawodnicy z elity, którzy pomylili trasę zajmowali dalsze miejsca. W przypadku Izabeli Trzaskalskiej po konsultacji z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki oraz delegatem IAAF podjęliśmy decyzję o przyznaniu jej ex aequo z Ewą Kucharską brązowego medalu w Mistrzostwach Polski kobiet w maratonie. Wszystkie pozostałe osoby, o których nie wiemy, a pomyliły trasę prosimy o kontakt mailowy. Postaramy się wyjaśnić sytuację i na tyle na ile to możliwe poprawić wynik końcowy. Poszkodowanym osobom gwarantujemy bezpłatny pakiet startowy w przyszłorocznym maratonie w Łodzi – dodaje Michał Drelich.

 

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl