swiety justyna
17 marca 2022 Krzysztof Brągiel Sport

Halowe Mistrzostwa Świata w Belgradzie – zapowiedź. Gdzie oglądać?


Ruszają 18. Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce. Belgradzki czempionat (18-20 marca) zapowiada się na serię emocjonujących pojedynków. Coleman vs Jacobs, Barega vs Aregawi, Bol vs Miller-Uibo, czy wreszcie Ewa Swoboda kontra reszta świata na 60 m. Na zorganizowane pierwszy raz od 4 lat HMŚ zgłosiło się 680 lekkoatletów z 137 krajów. Zawody rozpoczną się w piątek rano od pięcioboju, a zakończą się męskimi sztafetami 4×400 m w niedzielny wieczór.

W roku 2020 lekkoatleci mieli pojechać na HMŚ do Nankinu. Epidemia COVID-19 przesunęła jednak chiński czempionat na rok 2023. Mamy więc sytuację, gdy od Birmingham (2018) nie wyłaniano najlepszych halowych lekkoatletów globu. Natomiast zawodnicy, którzy wygrają w najbliższy weekend w stolicy Serbii, już za rok będą musieli bronić tytułów w Chinach. Wszystko za sprawą, owianego złą sławą, słówka „postponed” (odłożone).

Ewo, zrób to jak w 2019

Naszą największą biegową faworytką do złota będzie Ewa Swoboda. Liderka światowych tabel, z rewelacyjnym 6.99, przyjechała do Belgradu po swój największy triumf w karierze. Na starcie zabraknie mistrzyni olimpijskiej Elaine Thompson-Herah, co nieco ułatwi zadanie. Nieco, ponieważ chętnych do ogrania najszybszej w tym roku kobiety na ziemi będzie sporo. Marybeth Sant-Price biegała już tej zimy 7.04, Mujinga Kambundji wygrała mistrzostwa Szwajcarii z 7.05, z eleganckim 7.07 dotarła Belgradu Mikiah Brisco. W całej konstelacji interesująco wygląda też tegoroczne 7.12 Pii Skrzyszowskiej, która ze startu na start się rozpędza.

Halowe Mistrzostwa Świata Ewa Swoboda

Swoboda była w bliźniaczej roli, wielkiej faworytki, w sezonie 2019. Podobnie jak w tym roku przeszła przez sezon halowy jak burza, podbijając serię World Athletics Indoor Tour. Wielu obawiało się wówczas, czy podczas docelowych HME w Glasgow uniesie presję. Uniosła. Zdobyła złoto z 7.09. Jeśli historia lubi się powtarzać, to niech powtórzy się w piątek. Eliminacje damskich 60 m zaplanowano na 10:15 lokalnego czasu, a finał na 20:55, jako ostatnią konkurencję I dnia HMŚ.

Co z tą sztafetą?

Jeszcze kilka dni temu obok Swobody w kolejce do polskiego złota ustawialibyśmy sztafetę 4×400 m pań. Po wypadnięciu ze składu Anny Kiełbasińskiej, nasza sytuacja mocno się jednak skomplikowała. Brak drugiej zawodniczki polskiego ALL-TIME (z życiówką 51.10), to nie jedyna absencja. Przypomnijmy, że już wcześniej z sezonu halowego zrezygnowała Małgorzata Hołub-Kowalik. Od dłuższego czasu poza startami jest też Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka. Kto w takim razie uzupełni ekipę?

Halowe Mistrzostwa Świata

Rezerwowe są dwie: Kinga Gacka i Aleksandra Gaworska. Gacka pobiegła w lutym życiowe 52.99, to o niemal 2 sekundy wolniej od Kiełbasińskiej. Według obliczeń niezrównanego Tomasza Spodenkiewicza z Athletics News, suma czasów najlepszych w tym roku Polek, które pojechały do Serbii, w teorii daje nam 2 miejsce za Holenderkami.

4 lata jak wieczność

Nasza reprezentacja pojechała do Belgradu w mocno zmienionym składzie, zestawiając z poprzednimi HMŚ w Birmingham (2018). Bez Marcina Lewandowskiego, który broniłby srebra na 1500 m, bez Adama Kszczota, który w Wielkiej Brytanii zostawał halowym mistrzem świata na 800 m i bez halowych rekordzistów świata w męskiej sztafecie 4×400 m – to absencje, które mocno osłabiają nasze szanse medalowe.

Zamiast Krzewiny, Zalewskiego, Omelki i Krawczuka, w Serbii będą musieli sobie radzić: Duszyński, Zimny, Rzeźniczak, Grzegorzewicz, Majewski i Klepacki. Zamiast Lewandowskiego, na 1500 metrów zobaczymy Rozmysa. Na męską osiemsetkę, wobec problemów Dobka i Borkowskiego, nie pobiegnie żaden Polak. Honoru polskich 800 metrów będzie broniła, osamotniona, Angelika Cichocka.

Halowe Mistrzostwa Świata Angelika Cichocka

Dobra zmiana, w porównaniu do roku 2018, nastąpiła na dystansie 60 m przez płotki. W Serbii duże szanse na sprawienie niespodzianki będą mieli: Damian Czykier i Jakub Szymański. 4 lata temu Czykier zakończył swój udział w HMŚ na 8 miejscu w półfinale z czasem 7.78. W tym roku biega w zupełnie innej lidze. 22 lutego w Toruniu ustalił rekord kraju na 7.48. Spośród sprinterów, których zobaczymy w Belgradzie, szybciej od Polaka w tym roku biegali tylko: Holloway (7.35), Martinot-Lagarde (7.46) i Eaton (7.47). Zaskoczyć rywali może też młody, Jakub Szymański, który jeszcze rok temu ścigał się z juniorami. W sezonie halowym wykręcił już 7.60, a podczas HMP okazał się lepszy od Czykiera.

Halowe Mistrzostwa Świata Damian Czykier

Pojedynki, na które nie zasłużyliśmy

Piątkowy wieczór zakończy finał 60 m kobiet, a sobotni sześćdziesiątka mężczyzn. Dojdzie tutaj do pojedynku, na który szczególnie ostrzymy sobie zęby. Mistrz olimpijski z Tokio (2021), Marcell Jacobs, zmierzy się z mistrzem świata z Dohy (2019), Christianem Colemanem. Amerykanina zabrakło w Japonii, ponieważ pauzował w związku z wykroczeniem przeciwko systemowi ADAMS. Odbył karę i jest gotowy do ścigania. Do Serbii przyjechał jako lider list światowy (6.45). Jacobs biegał w tym roku 6.49 (11 lutego w Łodzi podczas Orlen Cup).

Na 400 metrów kobiet będziemy świadkami arcyciekawego starcia Femke Bol z Shaunae Miller-Uibo. Bol prowadzi w tym roku na listach, z doskonałym rekordem Holandii 50.30. Bahamka, może pochwalić się halową życiówką 50.21 (z zeszłego roku), oraz tytułem mistrzyni olimpijskiej z fenomenalnym 48.36 (Tokio). Nie bez szans w walce o medale na czterysetkę będą Polki. Justyna Święty-Ersetic dwa tygodnie temu w Toruniu ustaliła rekord kraju na 51.04. Natalia Kaczmarek biegała już w tym roku 51.15.

Halowe Mistrzostwa Świata Femke Bol

Biegowych fajerwerków możemy się też spodziewać w biegu na 3000 metrów mężczyzn. Faworytem wydaje się Berihu Aregawi, który 28 stycznia w Karlsruhe ustanowił jeden z najlepszych wyników ALL-TIME, 7:26.20. Jednak, gdy gra toczy się o medale, życiówki schodzą na boczny tor. Aregawi będzie musiał uważać na mistrza olimpijskiego na 10 000 m, Selemona Baregę, oraz Lamechę Girmę, który tej zimy jest wybitnie skuteczny na finiszach.

Halowe Mistrzostwa Świata

Transmisję z 3 dni Halowych Mistrzostw Świata w Belgradzie przeprowadzi TVP Sport. Start w piątek (18 marca) o godzinie 9:10.

Pełny program imprezy dostępny jest na stronie World Athletics.

Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.