New Balance 1080v12
 
16 sierpnia 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Fraser-Pryce i Farah mistrzami świata, Zalewski odpadł na 200m


Mo Farah (Wielka Brytania) po elektryzującym finiszu został mistrzem świata na 5000m, Shelly-Ann Fraser-Pryce (Jamajka) sięgnęła po złoto na 200m, reprezentacja Stanów Zjednoczonych zwyciężyła w finałowym biegu męskich sztafet 4x400m, a Karol Zalewski odpadł w półfinale 200m. Sprawdź co jeszcze wydarzyło się w piątek na MŚ w Moskwie. 

 

thesun 

Mo Farah triumfuje na 5000m

 

Podczas wieczornej sesji 7. dnia Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce w Moskwie odbyły się trzy biegowe finały oraz półfinał z udział Polaka.

 

5000m Panów

 

Pierwszym z finałów w których rywalizowali biegacze był ten na 5000m. Na starcie, poza niekwestionowanym faworytem – Mo Farahem (Wielka Brytania), stanęła bardzo silna stawka 15 biegaczy, z czego aż 8 legitymowało się życiówkami poniżej 13 minut.

Faworyzowany Brytyjczyk, zgodnie z oczekiwaniami, nie forsował od początku silnego tempa. Jednakże nie powtórzył się scenariusz z zeszłotygodniowego finału na 10000m (gdzie triumfował Farah), w którym faworyt bieg postanowił rozstrzygnąć dopiero na ostatnim kole. W tym wypadku Farah postanowił rozpocząć finisz już na 750m przed metą. Na niecałe dwa okrążenia przed końcem wysunął się na zdecydowane prowadzenie. Nie oddał go do końca. Jego finalny rezultat – 13:26.98 nie robi wrażenia. Warto jednak wspomnieć, że Farah ostatni kilometr pokonał w zawrotnym tempie – nieco ponad 2:20.

Srebrny medal wywalczył Hagos Gebrhiwet z Etiopii (13:27.26), a brązowy – Isiah Koech z Kenii (oficjalny czas na mecie, również – 13:27.26).

 

0002GEY5NT46GQG2 C116 F4

Szczęśliwa Shelly-Ann Fraser-Pryce 

 

200m Pań

 

Finał kobiecego sprintu na dystansie 200m miał być starciem Shelly-Ann Fraser-Pryce z Jamajki, która na tych mistrzostwach zwyciężyła już na 100m oraz Allyson Felix z USA, specjalistki od 200m, aktualnej Mistrzyni Olimpijskiej na tym dystansie. Tak się jednak nie stało – po kilkudziesięciu metrach biegu Amerykanka padła na bieżni zwijając się z bólu. Powodem była kontuzja. W tej sytuacji niezagrożona, z dużą przewagą, na pierwszym miejscu przybiegła Jamajka (22.17).

Na drugim miejscu finiszowała Murielle Ahoure z Wybrzeża Kości Słoniowej (22.32). Brąz trafił do Blessing Okagbare z Nigerii (22.32).

 

4x400m Panów

 

Ostatnim biegowym finałem piątku i pierwszym z finałów biegów rozstawnych w Moskwie było 4×400 Panów. Zabrakło w nim Polaków, którzy odpadli w eliminacjach.

Obyło się bez niespodzianek. Medale podzieliły między sobą: Stany Zjednoczone – złoto (wynik: 2:58.71), Jamajka – srebro (2:59.88), Rosja – brąz (2:29.90).

 

 x.jpg 

Karol Zalewski na MŚ w Moskwie (fot. PZLA) 

 

200m Panów 

 

Podczas wieczornej, piątkowej sesji odbyły się trzy półfinałowe biegi na 200m mężczyzn. W drugim z nich wystąpił młodzieżowy mistrz Europy na tym dystansie – Karol Zalewski. Dla najbardziej utalentowanego ale wciąż niedoświadczonego sprintera sama kwalifikacja do półfinału światowego czempionatu była olbrzymim sukcesem.

Polak pobiegł na miarę swoich możliwości. Rezultat 20.66 dał Zalewskiemu ostatnią, ósmą lokatę w drugim półfinale. Triumfował sam Usain Bolt (20.12). Co znamienne, w rozmowie z Tomaszem Kalembą z Eurosport Zalewski niepochlebnie wyraził się o swoim pierwszym zetknięciu z rekordzistą świata. – Bardzo dużo pajacuje. Naśmiewa się z ludzi. Na pewno nie jest dla mnie pozytywną osobą, jeżeli chodzi i wrażenia z rozgrzewki, czy z wyjścia na stadion – mówił Polak.

Finałowy bieg na 200m mężczyzn odbędzie się już w sobotę wieczorem.