new balance 880
 
27 października 2007 Redakcja Bieganie.pl Sport

Artur Pelo sponsorowany przez Enbud-Słupsk


Coś
si
ę
powoli rusza w polskiej lekkiej atletyce, je
śli
chodzi o sponsoring. Coraz wi
ęcej
zawodników ma indywidualne kontrakty sponsorskie, u
łatwiające
przygotowanie do sezonu. W zesz
łym
tygodniu w S
łupsku
umow
ę
z firm
ą
Enbud S
łupsk
podpisa
ł
marato
ńczyk
Artur Pelo.

pelo2.jpg
Artur Pelo z Prezesem Enbud Słupsk


Artur
Pelo jest bardzo nietypowym zawodnikiem. Szerzej znany sta
ł
si
ę
w 2003 roku, kiedy zaj
ął
czwarte miejsce na Mistrzostwach Polski w D
ębnie
z wynikiem 2:15.44, a kilka miesi
ęcy
źniej
zwyci
ężył
w Maratonie Warszawskim. Dla uwa
żniejszego
kibica nie by
ła
to jednak postać anonimowa: Artur znany jest z tego,
że
bardzo cz
ęsto
startuje w mniejszych biegach ulicznych, zajmuj
ąc
zwykle czo
łowe
miejsca. Trzykrotnie wygrywa
ł
maraton w L
ęborku,
dwukrotnie w Toruniu, sze
ściokrotnie
łmaraton
Gochów w Bytowie. Triumfowa
ł
równie
ż
w krótszych biegach, np. siedmiokrotnie w Sianowie,
trzykrotnie w Borzymtuchomiu i dwukrotnie w Czarnej D
ąbrówce.
Ma rekordy trasy m.in. w L
ęborku,
Bytowie i Korzybiu. Na Mistrzostwach Polski w maratonie trzykrotnie
zaj
ął
4 miejsce. W 2002 roku by
ł
za
ś
w maratonie siódmym
żołnierzem
świata,
startuj
ąc
na wojskowych mistrzostwach w barwach jednostki ze S
łupska.
Znany z
żelaznego
zdrowia Pelo potrafi
ł
biegać dzie
ń
po dniu, zwyci
ężając
np. w trzech ró
żnych
biegach w ci
ągu
trzech dni. W fizycznym zniesieniu takiego wysi
łku
w jaki
ś
sposób z pewno
ścią
pomaga
ła
mu nietypowa, jak na marato
ńczyka,
budowa cia
ła.
Artur jest bardzo mocno umi
ęśniony,
niektórzy myl
ą
go nawet z kulturyst
ą!
Jest to efekt pracy fizycznej od dzieci
ństwa
oraz ćwicze
ń
si
łowych,
które stosowa
ł
w m
łodości.

pelo3.jpg


Pieni
ądze
zarobione w biegach ulicznych nie by
ły
jednak na tyle du
że,
aby pozosta
ły
jedynym
źródłem
utrzymania. Artur Pelo by
ł
zawodowym
żołnierzem,
ale po konflikcie z prze
łożonym
opu
ścił
armi
ę.
Zacz
ął
pracować jako magazynier w s
łupskim
hipermarkecie, gdzie, jak mówi, cz
ęsto
musia
ł
ci
ągać
wózki z towarem o wadze ponad tony. Cz
ęsto
w dzie
ń
startowa
ł,
a noc
ą
pracowa
ł,
nawet po starcie w maratonie! Nie pozosta
ło
to bez wp
ływu
na zdrowie, Artura zacz
ęły
prze
śladować
kontuzje, a jego gwiazda zda
ła
si
ę
przygasać. Pelo nie podda
ł
si
ę
jednak. Mimo pracy fizycznej biega
ł
dwa razy dziennie, pokonuj
ąc
miesi
ęcznie
nawet ponad 1100km!

Pomoc
nadesz
ła
ze strony s
łupskich
dzia
łaczy
sportowych. Zainteresowali zawodnikiem lokalnych polityków
oraz biznesmenów. Po miesi
ącach
stara
ń
Pelo podpisa
ł
w ko
ńcu
umow
ę
z energetyczn
ą
firm
ą
Enbud ze S
łupska.
Na razie na 7 miesi
ęcy,
z opcj
ą
przed
łużenia.
Ma zapewnione stypendium, od
żywki
sportowe oraz wyjazdy na obozy. Jego celem jest zdobycie minimum
olimpijskiego podczas przysz
łorocznych
Mistrzostw Polski w Maratonie – D
ębno
2008.

Kibicując
Arturowi, mamy nadziej
ę,
że
jego umowa sponsorska to pocz
ątek
szerszej tendencji w polskim sporcie. Bez wsparcia pieni
ężnego
dla zawodników nie ma bowiem szans na jakiekolwiek sukcesy
sportowe Polaków.

pelo1.jpg
Od lewej: Piotr Drwal i Artur Pelo.