21 czerwca 2022 Redakcja Bieganie.pl Newsy

Seb Coe popiera politykę Fina ws. sportowców transseksualnych


Prezydent World Athletics, Seb Coe, z entuzjazmem przyjął nowe regulacje Światowej Federacji Pływackiej (Fina) ds. sportowców transseksualnych. Zgodnie z wytycznymi zawodnicy nie będą mogli brać udział w zawodach kobiecych, jeśli przeszli przez jakikolwiek etap męskiego dojrzewania.

Ponadto władze Fina chcą utworzyć kategorię OPEN dla osób, które identyfikują u siebie inną płeć, niż płeć urodzenia.

  • Zawsze twierdziliśmy, że nasze przepisy w tej dziedzinie są żywym dokumentem, specyficznym dla naszego sportu i będziemy nadal podążać za nauką – powiedział Sebastian Coe. – Kontynuujemy badania, zbieramy materiał dowodowy, że testosteron jest kluczowym wyznacznikiem formy fizycznej i zaplanowaliśmy szerszą dyskusję na temat naszych przepisów dotyczących DSD i osób transpłciowych pod koniec roku – dodał prezydent WA.

Aktualne przepisy mówią o tym, że zawodniczki z podwyższonym poziomem testosteronu nie mogą startować na dystansach między 400 m a 1 milą. Alternatywą jest przejście terapii hormonalnej, z której jednak lekkoatletyki korzystają niechętnie.

Regulacje dotyczące DSD (Differences in sex development) „uderzyły” w takie biegaczki jak: Caster Semenya, Francine Niyonsaba czy Christine Mboma. Choć akurat dla dwóch ostatnich przymusowa zmiana dystansu okazała się bezproblemowa. Niyonsaba, która musiała opuścić koronne 800 m, z dobrym skutkiem startuje na 3000 i 5000 m. Mboma, której zakazano 400 metrów, została wicemistrzynią olimpijską na 200 m.

  • Oczywiście jest to (transseksualność – red.) problem społeczny i jeśli jeden z moich kolegów z zespołu nagle stanie się transpłciowy, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Będzie nadal wykonywać tę samą pracę. W sporcie jest inaczej. Ma to fundamentalne znaczenie dla uczciwej rywalizacji, a dla mnie jest to wielka różnica – podkreśla dwukrotny mistrz olimpijski na 1500 m.

Źródło: Seb Coe: „Biology trumps gender” – AW (athleticsweekly.com)