New Balance 1080v12
 
5 czerwca 2016 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Kryzys amerykańskich maratonów? – raport Running USA


Po raz pierwszy od 2012 roku (w owym roku odwołany został Maraton Nowojorski) liczba biegaczy, którzy ukończyli amerykańskie maratony spadła. W porównaniu do roku 2014 było ich o prawie 8% mniej. Co jeszcze zmieniło się w amerykańskich maratonach na przestrzeni ostatnich lat? Stowarzyszenie Running USA przygotowało ciekawy raport na temat amerykańskich biegów.

Amerykańscy maratończycy przystopowali – spadła liczba maratończyków, spadała średnia uzyskiwanych przez nich wyników, a także liczba dużych biegów. Tak wynika ze statystyk prowadzonych przez Running USA, organizację non-profit działającą na rzecz rozwoju amerykańskiej branży biegowej.

550 600 – tyle osób ukończyło amerykańskie biegi maratońskie w 2014 roku, to rekordowy wynik, lepszy od tego odnotowanego rok wcześniej o blisko 10 tys. (wzrost o 1,77%) i zarazem lepszy aż o 41 600 osób od tego, który zanotowano w 2015 roku (spadek aż o 7,56%). W ostatnim czasie amerykanie zanotowali więc drastyczny spadek frekwencji. Ostatni raz wynik na poziomie 509 000 osób odnotowano w 2010 roku (nie licząc roku 2012, w którym na skutek huraganu Sandy odwołano Maraton Nowojorski). Co więcej jest to prawdopodobnie pierwszy spadek w historii maratonów w USA (z pominięciem wyjątku z 2012 rok).

Trudno powiedzieć z czego ten spadek frekwencji wynika, jednak na pewno nie jest to efekt mniejszej liczby maratonów. W USA w 2014 i 2015 roku zorganizowano podobną liczbę biegów na dystansie 42195 m – ok. 1100 każdego roku.

frekwencja usa maraton

Największym amerykańskim maratonem w 2015 roku, podobnie jak rok wcześniej, był Maraton Nowojorski, który ukończyło 49365 osób. Swoje miejsca zachowały także Chicago Maraton (2 miejsce z wynikiem 37395) i Boston Marathon (3 lokata z 26612 osobami na mecie). Na czwarte miejsce awansował natomiast Marine Corps Marathon organizowany w Arlington (część aglomeracji Waszyngtonu), który w 2014 roku zajmował szóste miejsce.

W sumie w USA w 2015 roku odbyło się 7 maratonów z frekwencją powyżej 10 tys. osób – podobnie jak rok temu. Spadła natomiast liczba maratonów z frekwencją powyżej 1 tysiąca. W 2015 roku było ich 90, podczas gdy w 2014 zorganizowano ich 98.

Udział kobiet wciąż rośnie

Optymistyczną informacją, którą możemy znaleźć w statystykach opracowanych przez Running USA jest to, że wciąż rośnie udział kobiet w liczbie wszystkich osób, które kończą biegi maratońskie w Stanach Zjednoczonych. W 2015 roku stosunek kobiet do mężczyzn kształtował się na poziomie 44% – 56%. To zmiana o 1% na korzyść kobiet w stosunku do statystyk z 2014 roku.

Najwięcej kobiet kończy, bo aż 62% wszystkich uczestników kończy Wineglass Maraton. Procentowo najwięcej mężczyzn startuje natomiast w Air Force Marathon (68%).

Mediana wieku maratończyków startujących w USA wynosi 36 lat dla kobiet i 40 lat wśród mężczyzn – to identyczne wartości do tych, które odnotowano w 2014 i 2013 roku. W tej kwestii niewiele się zmienia. Zmienia się natomiast procentowy udział osób będących w określonym wieku, np. w ubiegłym roku w amerykańskich maratonach 5% stanowili stanowili ludzie młodzi (poniżej 20 lat), 46% to osoby w wieku od 20 do 39 lat), natomiast pozostałe 49% stanowili weterani (powyżej 40 lat).

Liczba tzw. mastersów, którzy startowali w ubiegłym roku była rekordowa. Rok wcześniej stanowili oni 48% wszystkich startujących, w 2013 roku 47%, zaś w 2012 46%. Mamy więc tendencję wzrostową, która wskazywałaby na to, że amerykańscy maratończycy się starzeją. Z drugiej strony w ostatnim roku odnotowano wysoką liczbę najmłodszych biegaczy. 5% udział biegaczy w wieku do 20 lat to wynik aż o 3% lepszy od tego, który odnotowano w 2014 r.

Wyniki coraz słabsze

Statystyki Running USA pokazują nie tylko malejącą liczbę maratończyków, ale także niekorzystną zmianę średnich wyników uzyskiwanych przez wszystkich biegaczy. Okazuje się bowiem, że w ostatnim roku biegacze odnotowywali średnio słabsze wyniki niż w latach ubiegłych (4:45:30 – średnia dla kobiet i 4:20:13 dla mężczyzn). Co więcej były to najsłabsze wyniki od 2005 roku. 

sredniczas_usa_maraton.png

Spośród innych statystyk warte odnotowania jest to, że najwięcej osób kończy maraton poniżej 4 godzin w Bostonie (71% wszystkich uczestników). Nie jest to zaskoczenie ponieważ Maraton Bostoński słynie z wymagających kryteriów, które muszą spełnić osoby chcące w nim wystartować.

W pozostałych maratonach stosunek osób uzyskujących wyniki poniżej 4 godzin jest już zdecydowanie mniejszy. w Nowym Jorku takie osoby stanowią 25% wszystkich finiszerów, w Chicago 30%, a np. w Filadelfii 41%.

Kolejną ciekawą informacją jest to, że najwięcej osób powyżej 60 roku życia kończy Honolulu Marathon, w pozostałych kategoriach wiekowych najwięcej biegaczy startuje oczywiście w Nowym Jorku, choć na przykład w kategorii do lat 20 najwięcej młodych osób kończy Maraton Bostoński.

Źródło: Running USA